witam!
od razu przyznam się ze nie wiedzialem gdzie umiescic ten post ale mam nie typowy jak dla mnie problem a mianowicie:
w czasie prania pralka nagle staneła zaraz po wlaczeniu... nie znam przyczyny, okazlo się z e z pralka jest ok gdyz dziala dobrze podlaczona do innego kontaktu. w gniazdku tym do ktorego byla podlaczona i w gniazdku poprzedzajacym jest dziwne zjawisko otóz sprawdzajac próbnikiem swieci się on w obydwu przewodach! na kolku uziemiajacym nie, dodam ze sa one podlaczone 3 przwewodowa miedzia instalacja byla zmieniana 2 lata temu w trakcie remontu lazienki i bylo caly czas ok do wczoraj:( co moze spowodowac taka rzecz moze ktos z kolegów podpowie?
od razu przyznam się ze nie wiedzialem gdzie umiescic ten post ale mam nie typowy jak dla mnie problem a mianowicie:
w czasie prania pralka nagle staneła zaraz po wlaczeniu... nie znam przyczyny, okazlo się z e z pralka jest ok gdyz dziala dobrze podlaczona do innego kontaktu. w gniazdku tym do ktorego byla podlaczona i w gniazdku poprzedzajacym jest dziwne zjawisko otóz sprawdzajac próbnikiem swieci się on w obydwu przewodach! na kolku uziemiajacym nie, dodam ze sa one podlaczone 3 przwewodowa miedzia instalacja byla zmieniana 2 lata temu w trakcie remontu lazienki i bylo caly czas ok do wczoraj:( co moze spowodowac taka rzecz moze ktos z kolegów podpowie?