Witam
Mam problem z odpalaniem mojej 407-ki.
Problem pojawia się trzeci raz. Za każdym razem te same objawy. Rozrusznik kręci a auto nie odpala. Po kilku próbach znowu pali. Czasem gaśnie na postoju i znowu nie można odpalić. Po kilku próbach znowu odpala.
Za pierwszym razem elektryk samochodowy powiedział że były wypalone piny w skrzynce i spalona kostka, która podaje prąd do pompy paliwa. Założył przekaźnik (obejście kostki w skrzynce od pompy paliwa) bo pompa raz podawała paliwo a raz nie. 3 miesiące było ok.
Za drugim razem powiedział że podła następna kostka,tym razem od cewki i założył przekaźnik bo cewka nie dostawała prądu. Powiedział też że jeśli znowu się sytuacja powtórzy to trzeba będzie wymienić całą skrzynkę z bezpiecznikami. I znowu 3 miesiące było ok.
Dzisiaj auto nie chciało odpalić.
Zastanawiam się jaka jest przyczyna że padają te kostki. Przyczyna może być inna niż przepalające się kostki a przepalone kostki mogą być tylko skutkiem czegoś innego. Więc obchodzenie przekaźnikami nic nie da bo przyczyna przepalania nie jest usunięta.
Proszę o pomoc co to może być???
Mam problem z odpalaniem mojej 407-ki.
Problem pojawia się trzeci raz. Za każdym razem te same objawy. Rozrusznik kręci a auto nie odpala. Po kilku próbach znowu pali. Czasem gaśnie na postoju i znowu nie można odpalić. Po kilku próbach znowu odpala.
Za pierwszym razem elektryk samochodowy powiedział że były wypalone piny w skrzynce i spalona kostka, która podaje prąd do pompy paliwa. Założył przekaźnik (obejście kostki w skrzynce od pompy paliwa) bo pompa raz podawała paliwo a raz nie. 3 miesiące było ok.
Za drugim razem powiedział że podła następna kostka,tym razem od cewki i założył przekaźnik bo cewka nie dostawała prądu. Powiedział też że jeśli znowu się sytuacja powtórzy to trzeba będzie wymienić całą skrzynkę z bezpiecznikami. I znowu 3 miesiące było ok.
Dzisiaj auto nie chciało odpalić.
Zastanawiam się jaka jest przyczyna że padają te kostki. Przyczyna może być inna niż przepalające się kostki a przepalone kostki mogą być tylko skutkiem czegoś innego. Więc obchodzenie przekaźnikami nic nie da bo przyczyna przepalania nie jest usunięta.
Proszę o pomoc co to może być???