.sk napisał: Ja jestem za tym żeby paczka kosztowała od 50PLN wzwyż. Życzę tego wszystkim palaczom z całego serca

Tylko że tak się nie da. Istnieje pewna równowaga cenowa - podnoszenie ceny za coś co generalnie jest tanie, spowoduje ogromny czarny rynek (mafie, kartele) i szarą strefę (przemyt, sprzedaż "spod lady" czy na melinach) - już się tak dzieje, jak fajki kosztuja ponad "dychę" (a kosztowały przecież po "piątaku" niedawno) - jak towar w produkcji kosztuje złotówkę (paczka) a sprzedawany jest za 10pln (paczka) to jest to ogromny "tort do podziału" i państwo z tego tortu niewiele zobaczy - nie wystarczy na leczenie chorób z tym związanych. Tak samo było z wódką - parę lat temu - podnieśli cenę akcyzy - wpływy budżetu spadły, a na wschodnich przejsciach granicznych wszyscy w kamizelkach pełnych spirytusu przechodzili - taki był efekt sztucznego podnoszenia cen. Towart ile jest wart, tyle co jest wart (suma produkcji, dystrybucji itp.) - jak się winduje cenę np. akcyzą to konkurencja się pojawi (bo pojawia się zyskowność) - najgorsze że to czarna konkurencja bez nadzoru.
Mówię "nie" sztucznemu odnoszeniu cen - rynek sam cenę wyreguluje.
PS - ja pale papierosy po 2,5pln za paczkę (czyli 250% ceny wytworzenia towaru) - oczywiście państwo nic z tego nie ma.