Witam
Mam dziwny problem a raczej pytanie bo nie wiem gdzie szukać rozwiązania.
Po kupnie mieszkania wraz z małżonką wymieniliśmy grzejniki na nowe aluminiowe. W poniedziałek w tym tygodniu spółdzielnia zaczęła grzać (narazie trochę dziwnie bo rano jak wychodzę do pracy to grzejniki są ciepłe i słychać wodę a po południu jak wracam z pracy grzejniki są zimne).
Problem polega na tym że jeden z grzejników w salonie szumi. Obecnie wszystkie mam rozkręcone na maksa bo tak kazała spółdzielnia (w celu uzupełnienia pionów ?). Niby na maksie we wszystkich słychać szum wody (cichy) ale po skręceniu na powiedzmy 4 grzejniki milkną. Ten jeden jednak wyraźnie na maksie jest o wiele głośniejszy a po skręceniu go na "4" i niżej nadal szumi(choć trochę mniej). W sumie idzie z tym żyć ale wiem że wieczorami będzie mnie to denerwowało.
Co dziwne dziś rano wyłączyłem go termostatem (firmy IDMAR) i zakręciłem na dole ten zawór odpływowy, jednak mimo tego szum nie ustał. Zastanawiam się czy może takie oznaki działania kaloryfera mogą być spowodowane przez jakieś pracę Spółdzielni.
Grzejnik jest odpowietrzony bo wczoraj to zrobiłem.
Jakieś sugestie czego może być to wina ?
Pozdrawiam
Mam dziwny problem a raczej pytanie bo nie wiem gdzie szukać rozwiązania.
Po kupnie mieszkania wraz z małżonką wymieniliśmy grzejniki na nowe aluminiowe. W poniedziałek w tym tygodniu spółdzielnia zaczęła grzać (narazie trochę dziwnie bo rano jak wychodzę do pracy to grzejniki są ciepłe i słychać wodę a po południu jak wracam z pracy grzejniki są zimne).
Problem polega na tym że jeden z grzejników w salonie szumi. Obecnie wszystkie mam rozkręcone na maksa bo tak kazała spółdzielnia (w celu uzupełnienia pionów ?). Niby na maksie we wszystkich słychać szum wody (cichy) ale po skręceniu na powiedzmy 4 grzejniki milkną. Ten jeden jednak wyraźnie na maksie jest o wiele głośniejszy a po skręceniu go na "4" i niżej nadal szumi(choć trochę mniej). W sumie idzie z tym żyć ale wiem że wieczorami będzie mnie to denerwowało.
Co dziwne dziś rano wyłączyłem go termostatem (firmy IDMAR) i zakręciłem na dole ten zawór odpływowy, jednak mimo tego szum nie ustał. Zastanawiam się czy może takie oznaki działania kaloryfera mogą być spowodowane przez jakieś pracę Spółdzielni.
Grzejnik jest odpowietrzony bo wczoraj to zrobiłem.
Jakieś sugestie czego może być to wina ?
Pozdrawiam