logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Uciążliwy szum w nowych grzejnikach aluminiowych - przyczyny?

Kiniosek 11 Lis 2020 11:02 18522 22
REKLAMA
  • #1 19036318
    Kiniosek
    Poziom 5  
    Posty: 6
    Ocena: 3
    Witam. Rozpoczął się sezon grzewczy a razem z nim pojawil się straszny szum w grzejnikach... zazwyczaj w ciągu dnia jest tak, że ten szum ucicha na kilka godzin a potem znów się pojawia i tak cała noc az do nastepnego dnia...czasem w ogóle nie ustępuje... po zakręceniu grzejnikówjest to samo, szum nie ustępuje.. najgorzej jest w nocy 😞 Grzejniki są nowe aluminiowe, nie wiem jak bylo w zeszlym roku bo mieszamy tu dopiero od lipca ale pamiętam że w salonie bylo słychać szum nawet na zeliwnych ale właściciele tłumaczyli że zawór jest do wymiany... Grzejniki są odpowietrzone, sciagniecie termostatu i próba kryzowania też nie pomaga szum nie ustępuje...
    Zglosilam to do spółdzielni juz kilkakrotnie, przyszedl pracownik stwierdzil że wszystko jest ok i nie wie skąd ten szum... Ostatnie 3 dni bylo cichutko a dzisiaj od rana znów szumi.... to nie może być wina grzejników ktoś wie jaka może byc przyczyna?
    Załączniki:
    • 20201111_105737.mp4 (34.63 MB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • REKLAMA
  • #2 19036452
    madamsz1
    Poziom 42  
    Posty: 5799
    Pomógł: 1041
    Ocena: 1677
    Szum czasami powodują głowice termostatyczne, mam w jednym z grzejników na piętrze taką dziwną, że słychać aż na dole jak szumi :(. Czasami delikatna zmiana ustawienia pomaga, zależy od temperatury płynu w układzie grzewczym. U Ciebie w grzejniku, albo układzie nie ma gdzieś kryzy może ona tak robi, albo :) coś jest w grzejniku fizycznie.
  • #3 19036473
    Kiniosek
    Poziom 5  
    Posty: 6
    Ocena: 3
    madamsz1 napisał:
    Szum czasami powodują głowice termostatyczne, mam w jednym z grzejników na piętrze taką dziwną, że słychać aż na dole jak szumi :(. Czasami delikatna zmiana ustawienia pomaga, zależy od temperatury płynu w układzie grzewczym. U Ciebie w grzejniku, albo układzie nie ma gdzieś kryzy może ona tak robi, albo :) coś jest w grzejniku fizycznie.


    Nie sądzę żeby to byla wina głowicy termostatycznej bo po jej ściągnięciu szum dalej jest... zresztą jak wytłumaczyć to że przez 3 dni była cisza a od rana szum? Dziwna sprawa...
  • REKLAMA
  • #4 19036707
    mariann
    Poziom 39  
    Posty: 3450
    Pomógł: 544
    Ocena: 638
    Witam
    Kiedyś już słyszałem podobny szum "w grzejnikach" i to był problem z pompą i filtrem.
    PozdrawiaM.
  • #5 19037104
    BUCKS
    Poziom 39  
    Posty: 3820
    Pomógł: 536
    Ocena: 1084
    zazwyczaj szumy są wtedy kiedy prędkość przepływu wody jest zbyt duża.
    Na prędkość przepływu ma wpływ ustawiona wydajność pompy obiegowej oraz ustawienia kryz na zaworach zasilających i powrotnych jeśli mają takową regulację.
    Jeśli to c.o. spółdzielcze to na wydajność pompy nie masz wpływu.
    Możesz próbować zdjąć głowicę i zobaczyć czy masz na zaworze termostatycznym tzw, regulację wstępną. Możesz sprawdzić, czy masz zawór na powrocie.
    Zwiększając przepływ przez zawory będziesz ograniczać szumy ale trzeba mieć na uwadze, że takie samodzielne kryzowanie może mieć wpływ na grzanie u sąsiadów.
    Jeśli masz regulację na zaworach to rób to stopniowo, aż uzyskasz zadowalający efekt.
    Jeśli nie masz regulacji to nic nie da się zrobić.
    Zakładam, że grzejnik jest sprawny i nie jest niczym przyblokowany.
  • #6 19037193
    Kiniosek
    Poziom 5  
    Posty: 6
    Ocena: 3
    BUCKS napisał:
    zazwyczaj szumy są wtedy kiedy prędkość przepływu wody jest zbyt duża.
    Na prędkość przepływu ma wpływ ustawiona wydajność pompy obiegowej oraz ustawienia kryz na zaworach zasilających i powrotnych jeśli mają takową regulację.
    Jeśli to c.o. spółdzielcze to na wydajność pompy nie masz wpływu.
    Możesz próbować zdjąć głowicę i zobaczyć czy masz na zaworze termostatycznym tzw, regulację wstępną. Możesz sprawdzić, czy masz zawór na powrocie.
    Zwiększając przepływ przez zawory będziesz ograniczać szumy ale trzeba mieć na uwadze, że takie samodzielne kryzowanie może mieć wpływ na grzanie u sąsiadów.
    Jeśli masz regulację na zaworach to rób to stopniowo, aż uzyskasz zadowalający efekt.
    Jeśli nie masz regulacji to nic nie da się zrobić.
    Zakładam, że grzejnik jest sprawny i nie jest niczym przyblokowany.


    A spółdzielnia nie może wyregulować tych pomp? Ściągaliśmy juz zawór termostatyczny i próbowalismy zmieniać ta nastawę ale nic to nie daje, a zaworu na powrocie nie ma.
  • #7 19037219
    Marek39
    Poziom 22  
    Posty: 451
    Pomógł: 40
    Ocena: 152
    Jeśli nie pomaga zakręcenie własnych musisz moim zdanie porozmawiać z sąsiadami ( w pionie) aby ci pomogli zdiagnozować szumiącą kryzę .Miałem tak w swoim domku zakręcenie najbliższego grzejnika (drabinki) od pionu pomagało więc skryzowałem go aż do 2-ki co dopiero pomogło a szumiało na całym poddaszu w 5 pomieszczeniach .
  • REKLAMA
  • #8 19037832
    BUCKS
    Poziom 39  
    Posty: 3820
    Pomógł: 536
    Ocena: 1084
    Kiniosek napisał:
    A spółdzielnia nie może wyregulować tych pomp?

    Skoro próbowałeś regulować grzejniki na zaworze termostatycznym, na zasilaniu i nie przyniosło to efektu to nic więcej sam nie zrobisz.
    Zgłoś problem szumiącej instalacji do spółdzielni ale oficjalnie na piśmie, by nikt Ciebie nie spławił słownie.
  • #9 19038149
    Lisek64
    Poziom 33  
    Posty: 1791
    Pomógł: 217
    Ocena: 583
    Prawdopodobnie to praca pompy obiegowej . U siebie miałem podobne odgłosy . Pod koniec przedostatniego sezonu grzewczego , spaliła się pompka . Zakupiłem nowa , założyłem ale , że zrobiło się już ciepło to nie pracowała . Nastała jesien i grzanie czas zacząć . I pojawił się problem czyli szum o dziwo słyszalny tylko w pierwszym pomieszczeniu od kotłowni (przy kotle i w kotłowni nie było jej słychać ) , pechowo bo to sypialnia . Regulacje na grzejniku nie przynosiły żadnych efektów. Ustawienie pompy na 2 bieg trochę zmniejszało szum , choć stara pracowała na 1 . Przed tym sezonem kupiłem nową od tego samego producenta jak ta zepsuta i nastąpiła błoga cisza ;-) .
  • REKLAMA
  • #10 19042104
    hajs444
    Poziom 17  
    Posty: 235
    Pomógł: 20
    Ocena: 45
    W ciągu dnia szumienie też jest ale mniej słyszalne bo dochodzą też inne odgłosy a po za tym inni sąsiedzi w budynku pewnie zakręcają większość grzejników jak wychodzą do pracy. Dopiero wieczorem zaczyna głośniej szumieć jak wszyscy są w Budynku i w nocy jak jest cisza.
    Rozwiązaniem może być kryzowanie w całym budynku.
    Nigdy nie kryzuje się pojedynczych grzejników a nawet pojedynczych mieszkań tylko całe piony i całe budynki.
    Problem nie musi leżeć u ciebie na np. u sąsiada. A mikro wibracje przenoszą się dalej po rurach. Kiedyś szukałem u klienta przyczyny szumienia chyba z pół roku aż w końcu wymiana wszystkich zaworów termostatycznych wbudowanych pomogła. Wymiana pomp i inne dziwne sytuacje. Byli nawet specjaliści z Firmy Grundfoss i efekt był nie wiele lepszy. Spytaj sąsiadów czy u nich też występuje taki problem.
  • #11 19044137
    Marek39
    Poziom 22  
    Posty: 451
    Pomógł: 40
    Ocena: 152
    A czy mógłbyś nagrać ponownie ten szum bo jest cichszy od wiatraka w moim laptopie.Starałem się przesłuchać pierwsze nagranie z 8 razy i zauważyłem "chyba" że szumi ci po zakręceniu głowicy a to raczej niemożliwe jeśli masz sprawny zawór.
  • #12 19045068
    Zbigniew Rusek
    Poziom 38  
    Posty: 3610
    Pomógł: 394
    Ocena: 1534
    Jeśli szumi po zakręceniu głowicy, to pewnie ta głowica jest źle dobrana i niecałkowicie zamyka dopływ wody do kaloryfera, lecz lekko przymyka, a takie przymknięcie może wywołać szum. Może też być kamień, nagar na grzybku zaworu, przez co on nie domyka.
  • #13 19046422
    hajs444
    Poziom 17  
    Posty: 235
    Pomógł: 20
    Ocena: 45
    Zbigniew Rusek napisał:
    Jeśli szumi po zakręceniu głowicy, to pewnie ta głowica jest źle dobrana i niecałkowicie zamyka dopływ wody do kaloryfera, lecz lekko przymyka, a takie przymknięcie może wywołać szum. Może też być kamień, nagar na grzybku zaworu, przez co on nie domyka.

    Niech Autor tematu stwierdzi czy grzejnik po zakręceniu jest zimny.
  • #14 19046618
    lukaszd82
    Poziom 31  
    Posty: 1459
    Pomógł: 142
    Ocena: 489
    Mam tak samo w grzejnikach w bloku. Mam zawór na powrocie i całkowite odcięcie nie pomaga. Hałas wytwarza się bo w instalacji jest za wysokie ciśnienie na zasilaniu w stosunku do powrotu i już lekkie uchylenie głowicy gdziekolwiek w całym pionie powoduje gigantyczne przepływy.
    Kryza na zasilaniu bloku powodowała straszny hałas w całym bloku więc żyję z tym. Obniżenie ciśnienia na zasilaniu niemożliwe bo jest za mało wymiennikowni i bloki wyżej o 20m za mną mają wtedy w zimie po prostu zimno...
    W SM o tym wiedzą ale nie da się bez nowej wymiennikowni nic zrobić. A tej nie wybudują dla kilku bloków, nieszczęśliwie umiejscowionych w "dołku"...
    Na szczęście to mieszkanie gdzie jestem jak pracuję, a w domu mam błogą ciszę...
    Wymienili wszystkim głowice całkiem na nowe, zrobili jakieś dławiki poza blokiem i mam w nocy w największe mrozy ok 40dB!!!!!

    Można z tym walczyć przez sanepid i normy hałasu w nocy w mieszkaniu - hałas nie może przekraczać 30dB (u mnie dochodziło do 55), ale tu kary dostaje SM i przerzuca na spółdzielców...
  • #15 19046849
    Kiniosek
    Poziom 5  
    Posty: 6
    Ocena: 3
    Zbigniew Rusek napisał:
    Jeśli szumi po zakręceniu głowicy, to pewnie ta głowica jest źle dobrana i niecałkowicie zamyka dopływ wody do kaloryfera, lecz lekko przymyka, a takie przymknięcie może wywołać szum. Może też być kamień, nagar na grzybku zaworu, przez co on nie domyka.


    Po calkowitym zakręceniu też szumi, ale niemożliwym jest, ze wina leży po stronie głowicy bo czasem jest tak że przez 48h jest całkowita cisza a potem znów słychać szum, który albo szumi przez jakiś czas non stop albo z kilku godzinnymi przerwami

    Dodano po 4 [minuty]:

    Marek39 napisał:
    A czy mógłbyś nagrać ponownie ten szum bo jest cichszy od wiatraka w moim laptopie.Starałem się przesłuchać pierwsze nagranie z 8 razy i zauważyłem "chyba" że szumi ci po zakręceniu głowicy a to raczej niemożliwe jeśli masz sprawny zawór.


    Zawory napewno są sprawne bo mieszkanie przeszlo generalny remont i zawory z grzejnikami również były wymieniane (kaloryfery z zeliwnych na aluminiowe). Problem jest w tym ze ten szum nie zawsze jest, czasem jest cicho przez 2 dni łącznie z nocami a potem znów szumi albo non stop albo z kilku godzinnymi przerwami
  • #16 19046867
    lukaszd82
    Poziom 31  
    Posty: 1459
    Pomógł: 142
    Ocena: 489
    Po prostu u kogoś otwiera się głowica a szum jest spowodowany dużym przepływem przez czyjś grzejnik. A to się niesie po rurach, niekoniecznie słychać to u właściciela.
    U mnie było wielu "specjalistów" a problem okazał się póki co nie do rozwiązania (z przyczyn kosztowo/technicznych). Ale u Ciebie może trzeba sprawdzić kryzowanie u wszystkich w pionie a dodatkowo czy aby wszystkie głowice są sprawne. Jeden pracownik u ciebie a jeden idzie po sąsiadach i cały czas kontakt przez tel. Otwiera po kolei zawory u sąsiadów (gdy reszta jest zakręcona) i słychać która głowica jest uszkodzona (głowica i zawór pod nią, który ulega awarii, nie widać ale u Ciebie słychać).
    U mnie tylko tak ograniczono hałas do ok 40dB z 55dB...
  • #17 19046868
    Kiniosek
    Poziom 5  
    Posty: 6
    Ocena: 3
    hajs444 napisał:
    Zbigniew Rusek napisał:
    Jeśli szumi po zakręceniu głowicy, to pewnie ta głowica jest źle dobrana i niecałkowicie zamyka dopływ wody do kaloryfera, lecz lekko przymyka, a takie przymknięcie może wywołać szum. Może też być kamień, nagar na grzybku zaworu, przez co on nie domyka.

    Niech Autor tematu stwierdzi czy grzejnik po zakręceniu jest zimny.


    Szum po zakręceniu nie ustępuje a kaloryfer jest zimny wiec zawór nie przepuszcza
  • #18 19046886
    lukaszd82
    Poziom 31  
    Posty: 1459
    Pomógł: 142
    Ocena: 489
    U mnie szumi przy zakręconym odpływie (zawór kulowy) i dopływie.... To się pięknie po rurach niesie... ale jak wspominałem, u mnie jest specyficzny problem, który pośrednio sam zdiagnozowałem... Ciśnienie zasilania mam o 2bary w bloku za wysokie a jego obniżenie powoduje, że bloki na górce nie mają ciepła na wyższych kondygnacjach....
    Szum niesie się i często to wina uszkodzonych zaworów u sąsiadów lub ich zabaw z kryzami.
  • #19 19046892
    Kiniosek
    Poziom 5  
    Posty: 6
    Ocena: 3
    lukaszd82 napisał:
    Po prostu u kogoś otwiera się głowica a szum jest spowodowany dużym przepływem przez czyjś grzejnik. A to się niesie po rurach, niekoniecznie słychać to u właściciela.
    U mnie było wielu "specjalistów" a problem okazał się póki co nie do rozwiązania. ale u Ciebie może trzeba sprawdzić kryzowanie u wszystkich w pionie a dodatkowo czy aby wszystkie głowice są sprawne. Jeden pracownik u ciebie a jeden idzie po sąsiadach i cały czas kontakt przez tel. Otwiera po kolei zawory u sąsiadów (gdy reszta jest zakręcona) i słychać która głowica jest uszkodzona (głowica i zawór pod nią, który ulega awarii, nie widać ale u Ciebie słychać).
    U mnie tylko tak ograniczono hałas do ok 40dB z 55dB...


    Pytalam wszystkich sąsiadów z mojego pionu i u nikogo nie słychać tych szumów tylko u mnie no i u sąsiadki pode mna czasem słychać ale nie jest to na tyle głośny i uciążliwy szum co u mnie...twierdzą że mają zeliwne grzejniki i nie mają problemu a u mnie są aluminiowe. A co do specjalistów ze spodizlni to nawet szkoda sie wypowiadać bo byli u mnie juz 3 razy i do tej pory nie potrafią rozwiązać problemu...
  • #20 19046897
    lukaszd82
    Poziom 31  
    Posty: 1459
    Pomógł: 142
    Ocena: 489
    Kolego, moi sąsiedzi też mają cicho... a u mnie normy dozwolonego hałasu przekroczone...
    To nie oznacza, że u nich jest ok.
    Napisz pismo do SM, zmierz w nocy jaki hałas generuje grzejnik, jak powyżej 30dB to w piśmie napisz, że normy nocnego hałasu są przekroczone i jak nic z tym nie zrobią, sprawa trafi do sanepidu...
    Po takim piśmie u mnie nagle się kilka komisji pojawiło, spece z Energetyki zaczęli mnie odwiedzać... Jednym słowem jak zobaczyli że im się dupa pali to wzięli się do roboty. I tylko ręce rozkładali...
    I z własnego doświadczenia, sanepid pozostawi rejestrator i każda godzina przekroczenia norm hałasu to kara dla spółdzielni....
    Dodatkowo w takiej sytuacji masz prawo żądać lokalu zastępczego o takim samym standardzie na koszt SM.... Przerabiałem to i wizja kosztów zmusiła SM u mnie do działania. Wcześniej dostawałem odpowiedzi że wszystko jest ok.
    Dopiero rozmowa z sanepidem ich przekonała ;D
  • #21 19047481
    Marek39
    Poziom 22  
    Posty: 451
    Pomógł: 40
    Ocena: 152
    Bierz telefon i wal po sąsiadach do dołu i w górę jak już napisano wyżej w czasie oczywiście szumu twojego grzejnika.Wystarczy że ktoś ma obluzowany grzybek w żeliwnym i też może szumieć ale stawiam na kryzę przestawioną na max u sąsiada.
  • #22 21766479
    bazylibazyleusz
    Poziom 1  
    Posty: 1
    Podbijam wątek, bo rok temu u mnie (blok 4-piętrowy, ja na trzecim) nie było problemu z szumieniem, ale zauważyłem, że jak u mnie słychać szumienie i usłyszę po rurach i grzejniku, że sąsiad na dole coś robi ze swoim (dźwięk zakręcania albo odkręcania, nie wiem, w każdym razie takie, wiecie, 2-3 ruchy głowicą), to u mnie momentalnie przestaje szumieć, niezależnie jak mam ustawiony grzejnik. To znaczy, że majstrował przy kryzach i ustawiał je na max czy coś?
    Sąsiad w luźnej rozmowie mówił, że mu wymieniali wszystkie zawory spece ze spółdzielni. Czyli mogli wymienić i źle ustawić nastawy początkowe?
    Z góry dziękuję za odpowiedź.
  • #23 21766527
    Marek39
    Poziom 22  
    Posty: 451
    Pomógł: 40
    Ocena: 152
    Wygląda że twoja diagnoza jest trafna. Sąsiad zakręca kaloryfery bo u niego szumi bardziej. Albo sam wsadził łapki w kryzy lub "fachowcy" zrobili żeby było cieplej i przesadzili. Jak się nie dogadacie czeka cię wizyta w spółdzielni.

Podsumowanie tematu

✨ Problem uciążliwego szumu w nowych aluminiowych grzejnikach centralnego ogrzewania pojawia się okresowo, niezależnie od zakręcenia zaworów termostatycznych, które są sprawne i niedawno wymienione. Szum nasila się głównie w nocy i może mieć charakter ciągły lub z przerwami. Przyczyny wskazywane w dyskusji to: zbyt wysoka prędkość przepływu wody w instalacji, niewłaściwe ustawienia kryz (regulacji przepływu) na zaworach zasilających i powrotnych, uszkodzone lub źle dobrane głowice termostatyczne, obecność kamienia lub nagaru na zaworach, a także zbyt wysokie ciśnienie w instalacji grzewczej, szczególnie w budynkach wielorodzinnych. Szum może być przenoszony przez rurociągi i pochodzić z innych mieszkań, co utrudnia lokalizację źródła. Zalecane działania to: kontrola i regulacja kryz w całym pionie lub budynku, współpraca z sąsiadami w celu diagnozy, zgłoszenie problemu do spółdzielni na piśmie, pomiary poziomu hałasu (norma nocna do 30 dB), a w przypadku braku reakcji – interwencja sanepidu. Wskazano również, że wymiana pompy obiegowej na nową może wyeliminować szumy, jeśli problem leży po stronie pompy. W niektórych przypadkach konieczne są kompleksowe działania na poziomie całej instalacji, gdyż indywidualne regulacje w jednym mieszkaniu nie przynoszą efektu.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA