Dlaczego bardzo często wiele odpowiedzi na temat "Jak zrobić samemu i czy dam sobie radę" jest - daj do mechanika!!
Jeżeli ktoś chce się "pobawić", nauczyć się czegoś to nie zniechęcajćie !!!!
Czy mechanicy to jacyś magicy?? - NIE Teoretycznie każdy może zostać mechanikeim.
Oczywiście wprawa robi swoje, odpowiednie narzędzia również, ale jeżeli ktoś to robi to czemu inny miałby nie poradzić sobie??
Odpowiem tak - poradzissz sobie i jeżeli masz odrobinę oleju w głowie, to bez problemu.
Ja np. ostatnio wymieniłem e Seicento uszczelkę pod głowicą - czy jestem mechanikiem - NIE. Czy robiłeem to wcześniej - NIE.
Wracając do wymiany przegubu, sam niedługo będę wymieniać

Po raz pierwszy, ale nie zakładam porażki.
Z tego co wyczytałem na różnych forach to:
1. Porzadnie zabezpieczyć auto przed zsunięciem. Najlepie kobyłki (jak nie ma to jakies drewniane klocki), zabezpieczyc koła itp. Tak, żeby nie spadło
2. Nakrętka w jednym miejscu jest "zbita" zrobione takie zabezpieczenie przed odkręcaniem. Trzeba to wygiąć na zewnątrz.
3. Potrzebna jest porządna nakładka 32 i jakas przedłużka - nakrętka bardzo mocno siedzi!!!
4. na początek luzujesz śruby koła i tą nakrętkę - myślę, że potraktowanie jakimś WD40 i pozostanienie na parę minut pomoże.
5. następnie podnosisz auto, ustawiasz na kobyłkach czy innych klockach
6. ściągasz koło, odkręcasz do końca nakrętkę na ośce
7. trzeba pościągać jakieś rzeczy (drążek, sworznie czy inne takie), aby dało się zwrotnicę odchylić.
8. Sam przegub jest zabezpieczony przed zsubięciem z półosi zegerem zewnętrznym - trzeb ago ściągnąć.
9. Jak już ściągniesz przegub, to trzeba ściągnąć osłonkę gumową, oczyścić porządnie półoś i zacząć składać
10. Nakładasz nową osłonę, wciskasz do niej trochę smaru grafitowego (z tego co się oriwntuję przy zakupie przegubu dostajesz tubkę)
11. Wypełniasz przegub tym samym smarem i skłądasz.
12. Resztę smaru wciskasz pod osłonę.
13. zakładasz zwrotnicę, podłączasz wszystkie drążki
14. Nową nakrętkę dokręcasz - z tego co wiem 235 Niutonometrów. Jest to sporo. Lepiej chyba zrobić to kluczem dynamometrycznym, ale podejrzewam, żę nie bedziesz miał... Więc porządnie trzeba dokręcić. Podpowiem, że nakrętki koła zazwyczaj dokręca się siłą 80 Nm, więc 235 to 3x tyle!! Ale niestety ciężko wyczuć
15. Jak już dokręcisz nakrętkę odpowiednio, to trzeba zabezpieczyć ja podobnie jak była zabezpieczona stara. Najlepiej przyłożyć płaski śrubokręt bokiem i stuknąć młotkiem
Założyć koło i sieszyć się, zę udało się samemu poradzić
I powtarzam, prosę nie zniechęcać ludzi jak piszą, ze chcą coś zrobić samemu. Wszystko można zrobić