logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Zasilacz buforowy - zabezpieczenie przez niewłaściwym podłaczeniem akumulatora

kemot55 11 Paź 2012 11:17 1548 5
  • #1 11399993
    kemot55
    Poziom 31  
    Posty: 1304
    Pomógł: 183
    Ocena: 146
    Właśnie projektuję zasilacz z baterią. Akumulator jest ładowany (utrzymywany w gotowości) w czasie zasilania urządzenia z sieci. Wszytko działa tak jak trzeba, ale zastanawiam się nad możliwością zabezpieczenia przed odwrotnym podłączeniem akumulatora do reszty układu. W tej chwili mam bezpiecznik z tym, że to jest żadne rozwiązanie bo jak się przepali to trzeba szukać innego co kończy się zwykle wstawieniem w odpowiednie miejsce drutu :-)
    Przepływ energii jest (jakby nie patrzeć) dwukierunkowy więc wstawienie diody jest raczej marnym pomysłem. Czy może ktoś spotkał się z jakimś patentem blokującym zapędy do zmiany biegunowości przez "fachowców-instalatorów"?
  • #3 11400906
    kemot55
    Poziom 31  
    Posty: 1304
    Pomógł: 183
    Ocena: 146
    Akumulator jest podłączany jako urządzenie zewnętrzne. Jak go nie ma to i tak wszystko ma pracować normalnie o ile jest zasilanie sieciowe. I teraz podchodzi "fachowiec" i podłącza akumulator zamieniając bieguny (czyli plus akumulatora idzie sobie na masę układu). Chciałbym obronić urządzenie bez zniszczeń podzespołów, ale nie do końca jestem pewien czy w ogóle jest to realne. Np. jak zabezpieczają się przed czymś takim producenci alarmów?
    Być może pozostanie tylko bezpiecznik jako jedyne skuteczne zabezpieczenie, ale pomyślałem, że warto podpytać....
  • #4 11400930
    Urgon
    Poziom 38  
    Posty: 7227
    Pomógł: 197
    Ocena: 2630
    AVE...

    Między zasilaczem i układem zasilanym dajesz dwie diody szeregowo. Plus akumulatora wpinasz między te diody. W razie wpadki zasilane urządzenie będzie zabezpieczone. Ewentualnie umieść w instrukcji obsługi notatkę tej treści: "Jak jakiś idiota podłączy akumulator źle, to ja nie mam zamiaru tego naprawiać!" i czytelnie oznacz polaryzację...
  • #6 11404855
    kemot55
    Poziom 31  
    Posty: 1304
    Pomógł: 183
    Ocena: 146
    Kolego Urgon pisanie czegokolwiek i gdziekolwiek (łącznie z oznaczeniem polaryzacji) niestety nie obroni urządzenia przed "fachowcem". Na tą chwilę oczywiście diody buforowe są (bo muszą tam być). Ani urządzenie zasilane ani ładowarka nie zdążą się popsuć po wcześniej "spłonie" ścieżka lub bezpiecznik (tylko właśnie chciałem ten efekt zabezpieczeń zamienić z czymś mniej agresywnym). Czyli albo zostanie bezpiecznik albo będę musiał przebudować ładowarkę (teraz mam tam "mosfeta" i ścieżkę dla prądu (przy przeciwnej polaryzacji akumulatora) cudownie zamyka diodka techn.).
    Trochę liczyłem na odzew projektantów systemów alarmowych, ale trudno. Temat zamykam.
REKLAMA