Po kilku godzinach przeszukiwania elektrody poddałem się i nie znalazłem podobnego wątku więc muszę zapytać.
Mam Opla Combo 1.7 CDTI z 2006 roku (Combo na Corsie C). Silnik Z17DTH o mocy 100 KM zasilany CR. Co pewien czas pojawia się lampka MIL (check engine), ale co ciekawe tylko podczas dłuższej powolnej i delikatnej jazdy. Przy codziennych odcinkach rzędu 30 km do pracy nic takiego nie ma. Ani na drodze lokalnej bądź w mieście, ani na przelocie kawałkiem autostrady. Dopiero gdy jadę kilkadziesiąt bądź kilkaset kilometrów na trasie i delikatnie obchodzę się z gazem to czasem pojawia się check engine. Gdy wyłączę samochód i zapalę ponownie to lampka gaśnie, ale potrafi wrócić po kilku kilometrach, albo po kilkudziesięciu, albo wcale nie wrócić. Różnie z tym jest i nie widzę prawidłowości.
Ja nie odczuwam zmiany pracy silnika w czasie, gdy zapala się ta lampka. Nie mam poczucia, że silnik wszedł w jakiś tryb awaryjny, nie widzę by był słabszy ani jakoś więcej palił. Oczywiście to nie jest dowód, że nie pali wiącej, a tylko nie dałem rady tego nigdy zaobserwować.
Byłem w warsztacie na diagnostyce i odczytali błąd "zbyt wysokie ciśnienie doładowania", ale mechanik sam jakoś powątpiewał w tę diagnozę i twierdził, że muszę przyjechać za każdym razem gdy się zapali check i może po kilku takich wizytach coś da się ustalić. Za każdym razem 100 zł za podpięcie kabelka - sorry, ale mnie nie stać.
Kupiłem kabelek ELM 327 na "popularnym portalu aukcyjnym" i niestety za pomocą dołączonych do niego programów nie odczytałem nic. Niby się łączę z autem, ale z tego połączenia nic nie wynika. Po prostu nie odczytuje żadnych zapisanych błędów w historii.
Z generacji samochodu wnioskuję, że jest na CAN i taki kabelek kupiłem. Nie oczekiwałem cudów i chcę przede wszystkim mieć możliwość odczytania błędów ECU.
Proszę o pomoc skąd podbrać i jaki pobrać freeware'owy program działający z tym ELM 327, aby odczytać błędy ECU w moim aucie. Widziałem niepochlebne opinie o tym interfejsie na elektrodzie, ale ja nie mam zamiaru prowadzić warsztatu diagnostycznego, ale wyłącznie odczytywać historię błędów ECU.
Poradzi ktoś jak to zrobić skutecznie?
Mam Opla Combo 1.7 CDTI z 2006 roku (Combo na Corsie C). Silnik Z17DTH o mocy 100 KM zasilany CR. Co pewien czas pojawia się lampka MIL (check engine), ale co ciekawe tylko podczas dłuższej powolnej i delikatnej jazdy. Przy codziennych odcinkach rzędu 30 km do pracy nic takiego nie ma. Ani na drodze lokalnej bądź w mieście, ani na przelocie kawałkiem autostrady. Dopiero gdy jadę kilkadziesiąt bądź kilkaset kilometrów na trasie i delikatnie obchodzę się z gazem to czasem pojawia się check engine. Gdy wyłączę samochód i zapalę ponownie to lampka gaśnie, ale potrafi wrócić po kilku kilometrach, albo po kilkudziesięciu, albo wcale nie wrócić. Różnie z tym jest i nie widzę prawidłowości.
Ja nie odczuwam zmiany pracy silnika w czasie, gdy zapala się ta lampka. Nie mam poczucia, że silnik wszedł w jakiś tryb awaryjny, nie widzę by był słabszy ani jakoś więcej palił. Oczywiście to nie jest dowód, że nie pali wiącej, a tylko nie dałem rady tego nigdy zaobserwować.
Byłem w warsztacie na diagnostyce i odczytali błąd "zbyt wysokie ciśnienie doładowania", ale mechanik sam jakoś powątpiewał w tę diagnozę i twierdził, że muszę przyjechać za każdym razem gdy się zapali check i może po kilku takich wizytach coś da się ustalić. Za każdym razem 100 zł za podpięcie kabelka - sorry, ale mnie nie stać.
Kupiłem kabelek ELM 327 na "popularnym portalu aukcyjnym" i niestety za pomocą dołączonych do niego programów nie odczytałem nic. Niby się łączę z autem, ale z tego połączenia nic nie wynika. Po prostu nie odczytuje żadnych zapisanych błędów w historii.
Z generacji samochodu wnioskuję, że jest na CAN i taki kabelek kupiłem. Nie oczekiwałem cudów i chcę przede wszystkim mieć możliwość odczytania błędów ECU.
Proszę o pomoc skąd podbrać i jaki pobrać freeware'owy program działający z tym ELM 327, aby odczytać błędy ECU w moim aucie. Widziałem niepochlebne opinie o tym interfejsie na elektrodzie, ale ja nie mam zamiaru prowadzić warsztatu diagnostycznego, ale wyłącznie odczytywać historię błędów ECU.
Poradzi ktoś jak to zrobić skutecznie?