Witam
Mam niezłą zagwozdkę dla speców z Elektrody
Moja Żonka "bawi się" w fotoksiążki na programie CEWE FOTOKSIĄŻKA a później efekty pracy zapisuje na pendrivie - przeznaczonym wyłącznie do tego - po to aby dane były bezpieczne i nie potrzebnie obciążać twardziela.
Pierwsze niestety
dziś chcąc dopracować jedną z nich, po uruchomieniu edycji a następnie próbie zapisania zmian w fotoksiążce program wyrzucił komunikat coś w stylu o uszkodzonej partycji dysku --- czy pomimo to próbować zapisywać zmiany.
Drugie niestety
kliknęła OK a zawartość folderu z jej pracą po prostu znikła.
Próbowaliśmy różnych programów do odzyskiwania danych i szukaliśmy w różnych lokalizacjach na kompie, kosz, pendrive, dysk na którym pierwotnie były stworzone i zapisane fotoksiążki.
Programy znajdują wszystko po za tymi właśnie dziś utraconymi.
Ja narazie nie znajduję rozwiązania po za tym aby stworzyć książkę na nowo i tłumaczę że ta zrobiona na nowo będzie jeszcze lepsza.
Drodzy Elektrodo-forumowicze czy macie na to jakąś poradę
Pozdrawiam Wszystkich i czekam na odpowiedź
Mam niezłą zagwozdkę dla speców z Elektrody
Moja Żonka "bawi się" w fotoksiążki na programie CEWE FOTOKSIĄŻKA a później efekty pracy zapisuje na pendrivie - przeznaczonym wyłącznie do tego - po to aby dane były bezpieczne i nie potrzebnie obciążać twardziela.
Pierwsze niestety
Drugie niestety
Próbowaliśmy różnych programów do odzyskiwania danych i szukaliśmy w różnych lokalizacjach na kompie, kosz, pendrive, dysk na którym pierwotnie były stworzone i zapisane fotoksiążki.
Programy znajdują wszystko po za tymi właśnie dziś utraconymi.
Ja narazie nie znajduję rozwiązania po za tym aby stworzyć książkę na nowo i tłumaczę że ta zrobiona na nowo będzie jeszcze lepsza.
Drodzy Elektrodo-forumowicze czy macie na to jakąś poradę
Pozdrawiam Wszystkich i czekam na odpowiedź