Sprawa absurdalna rodem z serialu "Usterka". Znajomy "szpecu hydraulik" podjął się podłączyć nowy grzejnik. Do tematu podchodzi czwarty raz i efekt jest taki, że po drugim razie grzejnik grzał w 2/3 wysokości (1/3 na dole nie grzała), a po ostatniej poprawce - nie grzeje wcale
Sytuacja jest o tyle nieciekawa, że zima za pasem, a w domu jest malutkie dziecko.
Zdjęcie przedstawia aktualną kombinację podłączenia w wersji 4.0. Na błękitno, strzałką ze znakiem zapytania zaznaczyłem miejsce gdzie wg mnie powinno być podłączone wejście - tak wywnioskowałem z danych z katalogu Purmo.
Jeśli ktoś wie jak prawidłowo podłączyć ten grzejnik proszę o pomoc.
Sytuacja jest o tyle nieciekawa, że zima za pasem, a w domu jest malutkie dziecko.
Zdjęcie przedstawia aktualną kombinację podłączenia w wersji 4.0. Na błękitno, strzałką ze znakiem zapytania zaznaczyłem miejsce gdzie wg mnie powinno być podłączone wejście - tak wywnioskowałem z danych z katalogu Purmo.
Jeśli ktoś wie jak prawidłowo podłączyć ten grzejnik proszę o pomoc.