Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Grzejnik w ogóle nie grzeje.

Tobiasz22 05 Gru 2017 21:48 537 17
  • #1 05 Gru 2017 21:48
    Tobiasz22
    Poziom 7  

    Witam,
    mam problem z nowym grzejnikiem marki Purmo z zainstalowanym zestawem termostatycznym Danfoss 013G5164 . Mieszkam w bloku z wielkiej płyty na parterze.
    Kilka dni temu grzejnik nagrzewał się tylko w górnej połowie, dolna połowa była zimna. Powodem najpewniej był zakręcony zawór powrotny. Zawór odkręciłem, niestety teraz grzejnik w ogóle się nie nagrzewa. Gdy odkręcam odpowietrznik z grzejnika spływa glikol, nie pieni się, nie syczy więc grzejnik jest odpowietrzony. Zdjąłem głowicę termostatyczną i próbowałem regulować zawór termostatyczny RA-N aby maksymalnie go otworzyć. To jednak nic nie dało. Grzejnik dalej jest zimny.

    Dodam, że rury pionu mam zabudowane za GK. Mogę dotknąć tylko kawałka rury która poziomo odchodzi od pionu i do której przykręcony jest grzejnik. Dziś rano była ona lekko ciepła, teraz jest zimna. Spółdzielnia twierdzi, że wszystko jest w porządku z zewnętrzną instalacją i pionem. W pozostałych pomieszczeniach grzejniki grzeją poprawnie i nagrzewają się w około 2 minuty.
    Proszę o pomoc. Mi już brakuje pomysłów na rozwiązanie problemu.

    0 17
  • #2 05 Gru 2017 22:14
    kot mirmur
    Poziom 30  

    Witaj, a skąd ten glikol?, instalacja CO jest nim napełniona? Wielka płyta + pewnie czarne rury= cały syf z instalacji zapchał jakiś przepływ. Nie wierzę w to żeby jakaś spółdzielnia/ wspólnota napełniła wewnętrzny węzeł cieplny glikolem.

    0
  • #3 05 Gru 2017 22:25
    misiekpb
    Poziom 19  

    Podejrzewam, że zawór powrotny zakręciłeś a nie odkreciles.
    Jakbyś miał zakręcony od początku to grzejnik nie grzałby wogole. Sprawdź też zawór w pierwszej kolejności.

    0
  • #4 05 Gru 2017 22:27
    E8600
    Poziom 35  

    Jaki to grzejnik żeliwo czy aluminium. Zapewne zastał się zawór głowicy termostatycznej. Jeśli masz już zdjętą głowicę to poruszaj tym bolcem zaworu powciskaj go kilkanaście razy można także delikatnie opukać cały zawór aby ruszyło.

    0
  • #5 05 Gru 2017 22:54
    Tobiasz22
    Poziom 7  

    Dziękuję za odpowiedzi. Grzejniki stalowe (modernizacyjne), nowe, tak samo jak zawory. Z instalacji odpowietrznikiem wypływa żółta ciecz, nie woda, więc pewnie jest to glikol. Zawór powrotny jest maksymalnie wykręcony. Wkręciłem go i wykręciłem dla pewności, sprawdzałem nastaw z innym grzejnikiem. Zawór głowicy nie jest zastany, wysuwa się maksymalnie i płynnie porusza się w obu kierunkach.

    Co ciekawe przy innym zakręconym i zimnym grzejniku rury dochodzące do grzejnika są ciepłe. Przy tym felelernym górna rurka jest zimna, a dolna jest kila stopni (niewiele) cieplejsza. Dziwne.

    0
  • #6 05 Gru 2017 23:02
    E8600
    Poziom 35  

    Tobiasz22 napisał:
    Zawór głowicy nie jest zastany, wysuwa się maksymalnie i płynnie porusza się w obu kierunkach.

    To, że się porusza ten bolec nie znaczy, że zawór nie jest zastany. Raczej wątpię aby tam był glikol raczej woda z rdzą jeśli modernizowali. Nie wykluczone, że zasyfili Ci grzejnik gdy płukali instalację. Jest to pierwszy sezon po modernizacji?

    0
  • #7 05 Gru 2017 23:45
    kot mirmur
    Poziom 30  

    Ciekawa ta żółta ciecz, pewnie żółć która zalewa hydraulików czytających temat. To jest woda z syfem instalacyjnym- ewidentny brak przepływu, płaszczowe grzejniki mają małe przekroje zasilające, mogło je zamulić tym twoim >glikolem. Jak masz zawory na zasilaniu i powrocie, tak jak wcześniej pisałeś, to zdemontuj ten grzejnik i go przeczyść wodą pod ciśnieniem.

    0
  • #8 06 Gru 2017 00:20
    Tobiasz22
    Poziom 7  

    Jutro rano skontaktuję się ponownie ze spółdzielnią. Tymczasem czy ktoś jest w stanie wyjaśnić to zjawisko:
    1. zawór dopływu wody do grzejnika jest maksymalnie odkręcony, rura doprowadzająca wodę jest zimna przy pionie
    2. zakręcam zawór
    3. po ok 5 minutach rura przy pionie robi się ciepła
    4. odkręcam zawór
    5. rura po ok 30 sekundach robi się zimna, grzejnik pozostaje zimny
    Jak to możliwe, że odkręcenie zaworu wychładza rurę doprowadzającą wodę do grzejnika?

    0
  • #9 06 Gru 2017 00:24
    kot mirmur
    Poziom 30  

    Słaby obieg w tym pionie grzewczym. Może też być przytkany dopływ/ odpływ poziomy twojego grzejnika. Rury pionowe grzeją?

    0
  • #10 06 Gru 2017 18:19
    roman 18
    Poziom 19  

    witajcie ,kolego ja obstawiał bym zapchany zawór zasilający, przecież te danfosy mają bardzo małe przeloty,syf blokuje przepływ .pozdrawiam.

    0
  • #11 06 Gru 2017 19:23
    Zbigniew Rusek
    Poziom 34  

    roman 18 napisał:
    witajcie ,kolego ja obstawiał bym zapchany zawór zasilający, przecież te danfosy mają bardzo małe przeloty,syf blokuje przepływ .pozdrawiam.

    Aby się przeczyścił należy zdjąć głowicę, nastawę wstępną (kryzowanie) ustawić w pozycji "N", by większy przepływ wypłukał muł, piasek, paprochy. Po ok. 20 minutach przywrócić dawne kryzowania, lub ustawić nieco większe niż było (ale nie N, chyba, że to ostatnie piętro - wtedy można dać "N").

    0
  • #12 06 Gru 2017 20:28
    Tobiasz22
    Poziom 7  

    Dziękuję raz jeszcze wszystkim za odpowiedzi.
    Dziś rano dzwoniłem do spółdzielni, utrzymują, że problem nie leży po ich stronie skoro pion jest ciepły. W instalacji nie ma glikolu, tylko woda uzdatniana. Rozmawiałem też telefonicznie z hydraulikiem, który montował mi zawory i polecił mi sprawdzenie zaworów w następujący sposób:

    1. odkręcam górny i dolny zawór, drzejnik jest pełny wody
    2. zakręcam oba zawory
    3. otwieram odpowietrznik, spuszczam wodę, po chwili woda powinna przestać lecieć, to znaczy, że grzejnik ponad odpowietrznikiem się opróżnił i że zawory są szczelne. Tak też się stało w moim przypadku.
    4. Następnie otworzyłem tylko górny zawór. Usłyszałem jak woda szybko wlewa się do grzejnika. Rura doprowadzająca wodę do grzejnika zrobiła się gorąca. Zawór jest drożny.
    5. Zakręciłem górny zawór (oba zawory były zakręcone). Następnie znów otworzyłem odpowietrznik i spuściłem wodę z kaloryfera.
    6. Otworzyłem górny zawór. Po dosłownie ćwierć obrotu. woda zaczęła wypełniać grzejnik i płynąć z odpowietrznika. Dolny zawór jest drożny.

    Teraz najciekawsze.
    W momencie gdy ponownie przy zakręconych zaworach spuściłem wodę z kaloryfera odpowietrznikiem po czym zakręciłem odpowietrznik i otworzyłem górny zawór rura zrobiła się gorąca jak za pierwszym razem. Następnie otworzyłem lekko dolny zawór i momentalnie górna rura doprowadzająca wodę do kaloryfera zrobiła się zimna! Znaczy to, że z jakiegoś powodu ciśnienie jest większe na dolnej rurze, niż na górnej.

    Mieszkam na parterze. Inne grzejniki w pionie na powrotach nie mają zaworów (chyba, że ktoś wymienił grzejnik i je sobie założył). Zawór R-AN mam obecnie ustawiony na 7. Próbowałem z innymi ustawieniami (zawór górny na 1, zawór dolny tylko lekko odkręcony), niestety bez efektu. Rano rozmawiałem z sąsiadem z góry, jego grzejnik salonowy grzeje. Inne grzejniki (np kuchenny, łazienkowy) u mnie w mieszkaniu dobrze grzeją.

    0
  • #13 06 Gru 2017 21:01
    E8600
    Poziom 35  

    Pytam się jeszcze raz, który to jest rok po tej modernizacji? Są 2 możliwości albo kolega coś namieszał albo przytkany/źle ustawiony zawór termostayczny w piwnicy. Tak w piwnicach też potrafią montować zawory termostatyczne, które połączone są "heat-pipe" (miedzianą rurką) jeśli na powrocie z pionu pojawia się ciepła woda przymyka się zawór na pionie doprowadzającym (taka oszczędność ciepła). Prawdopodobnie jest problem na zaworze powrotnym w piwnicy, który się przytkał i cała woda w góry wraca do ciebie powrotem. Takie uroki parteru podobnie może być z kanalizacją jak się pion zatka np. fontanna z toalety. :)

    Tu masz regulację zaworu.

    Link

    0
  • #14 06 Gru 2017 21:07
    Tobiasz22
    Poziom 7  

    To jest pierwszy sezon grzewczy po modernizacji grzejników w moim mieszkaniu. Filmik widziałem, mam identyczny zawór.

    Nie wiem jak wygląda i jak jest zbudowana instalacja w piwnicy. Jutro znów zadzwonię do spółdzielni, mam nadzieję, że mnie nie zbyją.

    0
  • #15 06 Gru 2017 21:11
    E8600
    Poziom 35  

    Tobiasz22 napisał:
    To jest pierwszy sezon grzewczy po modernizacji grzejników w moim mieszkaniu.

    Więc prawdopodobnie coś źle ustawili.

    Coś podobnego w piwnicy znajdziesz.
    Grzejnik w ogóle nie grzeje.
    To akurat jest regulator różnicy ciśnień jest ale widziałem gdzieś i takie z termostatem.

    0
  • #16 07 Gru 2017 14:39
    Zbigniew Rusek
    Poziom 34  

    Ja podejrzewam jedno. Może być lekko przykręcony zawór podpionowy (w piwnicy) na pionie zasilającym, przez co ciśnienie na w/w pionie uległo zmniejszeniu do wartości ciśnienia na powrocie (jeśli nawet nie mniejszego) i przez to grzejnik nie grzeje. Przykręcanie zaworów podpionowych to - niestety - dosyć częsta praktyka, dokonywana "na wyczucie", bez żadnych pomiarów ciśnień. Efektem tego są zwykle niegrzejące kaloryfery na wyższych piętrach danego pionu.

    0
  • #17 07 Gru 2017 14:50
    Tobiasz22
    Poziom 7  

    Tak, problem najpewniej jest w piwnicy i moga nim byc zawory zasilajacy i powrotny. Dzis ktos ze spoldzielni ma to sprawdzic. Dam znac.

    0
  • #18 08 Gru 2017 10:59
    Tobiasz22
    Poziom 7  

    Grzejnik grzeje. Ktos ze spółdzielni musiał odkręcić zawory w piwnicy.

    0
  Szukaj w 5mln produktów