Witam. Zastanawiam się, jak przerobić flesz z jakiegoś starego/jednorazowego aparatu tak, by zamiast dawać silny, krótki błysk, świeciła światłem ciągłym (może być nawet słabe). Znalazłem przykładowy schemat obwodu lampy błyskowej: http://www.fotoporadnik.pl/grafika/lampa-blyskowa-1.gif i pomyślałem, że możnaby wylutować kondensator C. Wtedy napięcie podawane przy zapłonie powinno być takie samo, jak z kondensatorem. Czy tak przerobiony obwód działałby tak, jak bym chciał? Czy lampa nie przepaliłaby się pomimo słabego prądu z przetwornicy? Widziałem wprawdzie podobne pytanie na elektroda.pl i odpowiedź, że lampa przepaliłaby się, ale nie wiem, czy tam nie chodziło o zasilanie jakimś większym prądem.