Witam. mam problem ze Starem 266 z 1986r, a mianowicie pewnego dnia nie można było auta uruchomić. Wszystkie kontrolki i podzespoły działaly bez zarzutu a rozrusznik nie kręcił.tylko słychać było włączanie się przełącznika 12/24. "Elektryk" stwierdził że do wymiany przełącznik 12/24 i wymienił ale nic to nie dało. okazało się że z przodu samochodu pod maską koło chłodnicy jest przełącznik 12 na instalację i 24 na osprzęt i on sie popsól. Elektryk połączył same 2 przewody i auto odpala ale na instalacji teraz jest 24v zamiast 12v i spalił belkę świetlną.
Proszę o pomoc kogoś kto się zna na tym.
Proszę o pomoc kogoś kto się zna na tym.