Ja kombinowałem z kilkoma rdzeniami z ATX-ów i efekt zawsze ten sam-syczenie dławika. Zależnie od wartości prądu dławik piszczy raz ciszej raz głośniej. Zmieniłem zakres regulacji prądu zmieniając R4 z 10k na 4,7 i teraz mam od 3,5A do około 11A na R20 i R21 0,05 bo są dwa połączone równolegle 0,1 . Zmieniłem też regulacje napięcia chciałem troszkę wyższe napięcie wyjściowe 16V (chciałem tą przetwornicą ładować akumulator) wiec zmieniłem R16 z 4,7k na 3,3k.
Kombinowałem z kondensatorem wpiętym między dren a źródło ale niestety żadnych większych zmian Zacząłem od 330p i skończyłem aż na 10n. Ten kit mam złożony w wersji podstawowej:
-nie montowałem R23, R8, R24, T7 i T6 zabezpieczenie termiczne
-brak zabezpieczenia podnapięciowego R11, R10, T5
-nie ma też ogranicznika wypełnienia R6
-brak zabezpieczenia CROWBAR
Inne zmiany:
-zamiast T2 STP50N06 jest BUZ11A
-zamiast D1 MBR2045 jest w tym momencie F20NC15N
-zamiast C14=220n jest 2x100n
Teraz mam dławik z ferrystera 47uH 15A a dokładnie: Dławik typ DTMSS na rdzeniu typu RTMSS 27x14x12 (AL=94;µ0=75)
Na tym dławiku przetwornica pracuje ciszej , rdzeń jest lekko ciepły syczenie jest tez ciche. Wydaje mi się że przy minimalnym ustawieniu prądu napięcie nie jest stabilne bo żarówka reflektorowa 12V 50W delikatnie zmienia jasność.
Niestety rezystory R20 i R21 są zwykłe .