Witam wszystkich serdecznie,
Na początek pragnę podkreślić fakt, że jestem kompletny laikiem w tej dziedzinie i potrzebuję pomocy.
Jak widać na załączonym obrazku "Fachowiec" zamontował na wyjściu w ten sposób pompę oraz zawór różnicowy.
Problem objawia się w ten sposób, że w pewnych "losowych sytuacjach" Powstaje korek powietrza w kotle i wszystko w środku kotła zaczyna się gotować.
Gdy mam zbyt duży ogień często już przy temp. 50 stopni zaczynają objawiać się pierwsze symptomy problemów w postaci szuszczenia w kotle. Gdy przydławię na wylocie komina ciąg i klapę z przodu po chwili problem zanika. Gdy zdarzy się tak, że tego momentu nie wyłapie zaczyna się gehenna.
Zbiornik wyrównawczy jest podłączony do powrotu.
Na początek pragnę podkreślić fakt, że jestem kompletny laikiem w tej dziedzinie i potrzebuję pomocy.
Jak widać na załączonym obrazku "Fachowiec" zamontował na wyjściu w ten sposób pompę oraz zawór różnicowy.
Problem objawia się w ten sposób, że w pewnych "losowych sytuacjach" Powstaje korek powietrza w kotle i wszystko w środku kotła zaczyna się gotować.
Gdy mam zbyt duży ogień często już przy temp. 50 stopni zaczynają objawiać się pierwsze symptomy problemów w postaci szuszczenia w kotle. Gdy przydławię na wylocie komina ciąg i klapę z przodu po chwili problem zanika. Gdy zdarzy się tak, że tego momentu nie wyłapie zaczyna się gehenna.
Zbiornik wyrównawczy jest podłączony do powrotu.