Witam,
od jakiś 2 tygodni drukarka Canon Pixma MG5150 zaczęła drukować z lekko ciemniejszymi, poziomymi pasami. Początkowo przypuszczałem, że problem leży w złym wyrównaniu głowicy drukującej – od początku użytkowania drukarki preferowałem ręczne wyrównywanie gdyż dawało najlepsze rezultaty.
Niestety, zarówno automatyczne jak i ręczne wyrównanie głowicy drukującej nie dało spodziewanych rezultatów – jedyne co udało się uzyskać, to zminimalizowanie paskowania prawie do zera przy druku foto w najwyższej jakości, a to i tak przy wyborze wartości pola F i G na -3 (wydruk sugerował wartości -1, pola F i G opisują „długość” głowicy drukującej). Dla PGBK paskowanie jest zawsze bardzo duże, oczywiście największe dla drukowania z jednym przejściem głowicy (tryb odcienie szarości, jakość normalna /600dpi/ lub szybka /300dpi/).
Drugi objaw to dziwnie duże i niestabilne wartości wyrównania głowicy. Przedtem wartości wyrównania były bliskie 0 dla większości pól, czasem 1 i były powtarzalne. Teraz potrafi wyskoczyć +5 na polu C (pola C i D są drukowanie w całości z PGBK, pole E z PGBK + CLI). Pole f jest niestabilne w specyficzny sposób – podczas ręcznego ustawiania głowicy odpowiednia jest wartość +2 a na wydruku sprawdzającym jest już zła, okazuje się że z -1 jest właściwe.
Trzeci objaw to podłużne wydłużenie siatki testu dysz PGBK o ~2% (siatka jest kompletna – dysze drożne). Zauważyłem to porównując skany testu dysz, również te dawniejsze (skanowałem w dwóch kierunkach – nie jest to wpływ skanera). Ponadto, w dolnej części czarnych prostokątów testu dysz PGBK linie stają się rzadsze (ale siatka już bez zarzutu) – to zjawisko jest też widoczne dla ciemnych miejsc na wydrukach z jednym przejściem głowicy (kombinacja ustawień „odcienie szarości” i jakości szybkiej lub normalnej). Dla wydruków z wieloma przejściami głowicy drukującej poziome paski są gęstsze i nadal bardzo widoczne.
2% wydłużenia siatki testu dysz to kilka razy więcej niż podłużny rozstaw par dysz – defekt głowicy jest więc mało prawdopodobny. Podejrzewam złe prowadzenie papieru pod głowicą – coś jakby lekkie pofałdowanie. Jaki mechanizm może odpowiadać za „naprężenie” papieru pod głowicą drukującą i co w nim mogło się popsuć? Brudny enkoder kołowy ma chyba inne objawy.
W tej drukarce jeszcze nie grzebałem i wolę tego nie robić bez powodu, aby nie mieć więcej do naprawy
Opis jest „ekstraktem” problemu, ale jeśli jest potrzeba, to dołączę skany.
od jakiś 2 tygodni drukarka Canon Pixma MG5150 zaczęła drukować z lekko ciemniejszymi, poziomymi pasami. Początkowo przypuszczałem, że problem leży w złym wyrównaniu głowicy drukującej – od początku użytkowania drukarki preferowałem ręczne wyrównywanie gdyż dawało najlepsze rezultaty.
Niestety, zarówno automatyczne jak i ręczne wyrównanie głowicy drukującej nie dało spodziewanych rezultatów – jedyne co udało się uzyskać, to zminimalizowanie paskowania prawie do zera przy druku foto w najwyższej jakości, a to i tak przy wyborze wartości pola F i G na -3 (wydruk sugerował wartości -1, pola F i G opisują „długość” głowicy drukującej). Dla PGBK paskowanie jest zawsze bardzo duże, oczywiście największe dla drukowania z jednym przejściem głowicy (tryb odcienie szarości, jakość normalna /600dpi/ lub szybka /300dpi/).
Drugi objaw to dziwnie duże i niestabilne wartości wyrównania głowicy. Przedtem wartości wyrównania były bliskie 0 dla większości pól, czasem 1 i były powtarzalne. Teraz potrafi wyskoczyć +5 na polu C (pola C i D są drukowanie w całości z PGBK, pole E z PGBK + CLI). Pole f jest niestabilne w specyficzny sposób – podczas ręcznego ustawiania głowicy odpowiednia jest wartość +2 a na wydruku sprawdzającym jest już zła, okazuje się że z -1 jest właściwe.
Trzeci objaw to podłużne wydłużenie siatki testu dysz PGBK o ~2% (siatka jest kompletna – dysze drożne). Zauważyłem to porównując skany testu dysz, również te dawniejsze (skanowałem w dwóch kierunkach – nie jest to wpływ skanera). Ponadto, w dolnej części czarnych prostokątów testu dysz PGBK linie stają się rzadsze (ale siatka już bez zarzutu) – to zjawisko jest też widoczne dla ciemnych miejsc na wydrukach z jednym przejściem głowicy (kombinacja ustawień „odcienie szarości” i jakości szybkiej lub normalnej). Dla wydruków z wieloma przejściami głowicy drukującej poziome paski są gęstsze i nadal bardzo widoczne.
2% wydłużenia siatki testu dysz to kilka razy więcej niż podłużny rozstaw par dysz – defekt głowicy jest więc mało prawdopodobny. Podejrzewam złe prowadzenie papieru pod głowicą – coś jakby lekkie pofałdowanie. Jaki mechanizm może odpowiadać za „naprężenie” papieru pod głowicą drukującą i co w nim mogło się popsuć? Brudny enkoder kołowy ma chyba inne objawy.
W tej drukarce jeszcze nie grzebałem i wolę tego nie robić bez powodu, aby nie mieć więcej do naprawy
Opis jest „ekstraktem” problemu, ale jeśli jest potrzeba, to dołączę skany.