Dostałam dzisiaj laptopa do roboty bo się wiesza, chodzi niestabilnie. Po sprawdzeniu SMART okazało się że ma kilka niestabilnych sektorów do remapu (oprócz tego zawirusowany, zaniedbany windows i zapchany kurzem laptop).
A więc odpaliłam MHDD i zaczęłam zerować(później wykonam remap), lecz robi się do bardzo wolno prędkość waha się 14-15Mb/s. Nie pierwszy raz zeruję dysk ale zawsze robiło się to dużo szybciej w zależności od dysku 50-70Mb/s.
Czy może mieć wpływ na to że w tym przypadku MHDD musiałam odpalić z pendriva z pakietu hiren's boot, ponieważ napęd nie czyta płyt? Zawsze robiłam to właśnie z płyty.
W tym momencie zeruje się już 1godz20min i zrobiło się dopiero 66GB z 320GB.
A więc odpaliłam MHDD i zaczęłam zerować(później wykonam remap), lecz robi się do bardzo wolno prędkość waha się 14-15Mb/s. Nie pierwszy raz zeruję dysk ale zawsze robiło się to dużo szybciej w zależności od dysku 50-70Mb/s.
Czy może mieć wpływ na to że w tym przypadku MHDD musiałam odpalić z pendriva z pakietu hiren's boot, ponieważ napęd nie czyta płyt? Zawsze robiłam to właśnie z płyty.
W tym momencie zeruje się już 1godz20min i zrobiło się dopiero 66GB z 320GB.