Ale dzięki temu, że igła MF-105, MF-101 jest lżej zawieszona to wymaga mniejszego nacisku na płytę, więc nieco wolniej się ściera i przy odpowiednim ustawieniu nie złużywa również tak płyty, ale przez to jest trochę mniej „skuteczna” - dzwięk uzyskany przy niej z wkładki ma nieco mniejszy poziom, ale jeśli na tym ci tak bardzo nie zależy to możesz równie użyć MF-100, MF-102, i wówczas bedzie ci grać trochę głośniej.

Tylko jak wspomniał przedmówca nie wszystkie nieparzyste wkładki akceptują jgły o pażystych numerach.

Możesz spróbować minimalnie zwężyć ten trzonek wychodzący z obudowy igły który sie umieszcza we wkładce, ścisnąć go nieco tak aby nie zmienić kształtu podobnego do rombu, w ten sposób żeby właśnie pojawiły się małe wklęsłości na bokach. Kiedyś tak zrobiłem, i pasowała mi bez problemu, ale jeśli nie masz cierpliwości i nie wiesz jak wygłąda ta końcówka u MF-105 albo się obawiasz się że uszkodzisz igłę to lepiej tego nie rób, bo możesz uszkodzić igłę.