Witam ,
W swoim autku seryjnie miałem alternator 55A ale jako że mam sporo odbiorników prądu zmieniłem go na alternator z KIA CLARUS II , oryginalny alternator KIA PRECISION WORKS który ma aż 90A .
Alternator miał wymieniane szczotki podobno , łożysk nie słychać , pasek napięty , nie ślizga się .
Auto bez obciążenia ma 14.8v , na mocnym obciążeniu spadają aż obroty silnika ale ładowanie jest na poziomie 14.4
Na przegazówce alternator ma 15 czasami 15.2v a to trochę za dużo.
Myślałem że ma może źle dobrane przełożenia ale w KIA także był napędzany prosto z wału więc maja podobne prędkości obrotowe .
Masa jest na pewno dobra bo oczyściłem wszystkie mocowania , na pewno jest kiepski plus przy altku ( stary zacisk , trochę pośniedziały ale nie mam miejsca by go wymienić ) ale chyba on nie ma wpływu na wysokie ładowanie? Akumulator podmieniałem , obecnie mam centre future 47ah i nie chce jej zniszczyć poprzez wysokie ładowanie ( zalecane 14.8 max )
Demontaż alternatora obecnie wymaga wyjęcia pól osi , spuszczania oleju z skrzyni itp wiec roboty sporo.
Czy to są objawy zepsutego regulatora? Miałem taki przypadek w starym altku ale tam to nastąpiło z dnia na dzień i alternator ładował 18v
edit
przypomniałem sobie że mogłem jeszcze przy montażu alternatora pomylić połączenie kabli L i S bodajże , nie wiem czy to ma jakiś wpłw? Kontrolka od ładowania gaśnie bardzo szybko wiec to jest OK
W swoim autku seryjnie miałem alternator 55A ale jako że mam sporo odbiorników prądu zmieniłem go na alternator z KIA CLARUS II , oryginalny alternator KIA PRECISION WORKS który ma aż 90A .
Alternator miał wymieniane szczotki podobno , łożysk nie słychać , pasek napięty , nie ślizga się .
Auto bez obciążenia ma 14.8v , na mocnym obciążeniu spadają aż obroty silnika ale ładowanie jest na poziomie 14.4
Na przegazówce alternator ma 15 czasami 15.2v a to trochę za dużo.
Myślałem że ma może źle dobrane przełożenia ale w KIA także był napędzany prosto z wału więc maja podobne prędkości obrotowe .
Masa jest na pewno dobra bo oczyściłem wszystkie mocowania , na pewno jest kiepski plus przy altku ( stary zacisk , trochę pośniedziały ale nie mam miejsca by go wymienić ) ale chyba on nie ma wpływu na wysokie ładowanie? Akumulator podmieniałem , obecnie mam centre future 47ah i nie chce jej zniszczyć poprzez wysokie ładowanie ( zalecane 14.8 max )
Demontaż alternatora obecnie wymaga wyjęcia pól osi , spuszczania oleju z skrzyni itp wiec roboty sporo.
Czy to są objawy zepsutego regulatora? Miałem taki przypadek w starym altku ale tam to nastąpiło z dnia na dzień i alternator ładował 18v
edit
przypomniałem sobie że mogłem jeszcze przy montażu alternatora pomylić połączenie kabli L i S bodajże , nie wiem czy to ma jakiś wpłw? Kontrolka od ładowania gaśnie bardzo szybko wiec to jest OK