Witam jestem nowy i z góry przepraszam jeśli pisze w niewłaściwym dziale prosze o pomoc!!!
Mój problem wyglada tak mam kuchenkę Amika z elektrycznym piekarnikiem po podłączeniu butli z gazem i odpaleniu palnika zaczął on sie palić gwałtownym duzym płomieniem, po zakreceniu kurka gazu nadal sie palił po zakreceniu butli po woli zaczął przygasać i zgasł, zdjąłem palnik była cały osmolony i czarny przy próbie właczenia ponownego gaz na 3 palnikach nie odpalił sie. ostatni najmniejszy odpalił ale nie ma możliwości redukowania płomienia a pozostałę palniki wygladaja na zalane i nie działają. odłaczyłem wąż od butli potem od kuchenki wtedy sporo gazu sie skropliło i az ciekło mi po rękach potem jeszcze sporo sie wylało z węża podłączyłem wszystko ponownie i nadal jest to samo.... Kuchenka jest nowa kupiona we wrześniu zeszłego roku...
Mój problem wyglada tak mam kuchenkę Amika z elektrycznym piekarnikiem po podłączeniu butli z gazem i odpaleniu palnika zaczął on sie palić gwałtownym duzym płomieniem, po zakreceniu kurka gazu nadal sie palił po zakreceniu butli po woli zaczął przygasać i zgasł, zdjąłem palnik była cały osmolony i czarny przy próbie właczenia ponownego gaz na 3 palnikach nie odpalił sie. ostatni najmniejszy odpalił ale nie ma możliwości redukowania płomienia a pozostałę palniki wygladaja na zalane i nie działają. odłaczyłem wąż od butli potem od kuchenki wtedy sporo gazu sie skropliło i az ciekło mi po rękach potem jeszcze sporo sie wylało z węża podłączyłem wszystko ponownie i nadal jest to samo.... Kuchenka jest nowa kupiona we wrześniu zeszłego roku...