Mam podobny kocioł - VSC196/2-C150 i borykam się ze spadkami ciśnienia w instalacji.
Naczynie przeponowe już wymieniłem - dałem nawet większe od fabrycznego, mianowicie 18l zamiast 12.
Cały układ jest odpowietrzony i to wielokrotnie a i tak w najwyżej położonym grzejniku (rurkowy w łazience) zbiera się powietrze.
Woda cwu nie jest brudna więc raczej wymiennik wtórny będzie OK, co do pierwotnego to słyszałem, że raczej nie ma możliwości by się przepalił bo jest (tu mogę źle powtórzyć bo z pamięci) aluminiowo-krzemowy.
Ale wczoraj otworzyłem pierwotny i w środku cały był mokry, pełno syfu (a był sprzątany miesiąc temu).
Czy w ogóle jest taka możliwość, że kondensat spływa także po wewnętrznej części wymiennika? czyli od strony palnika?
Spadek ciśnienia wygląda tak, że wieczorem dobijam wody na 1.5 bar (w spoczynku) a rano jest 1.2 w działaniu i 0.9-1.0 w spoczynku.
Wczoraj nawet dobiłem wody na 2.3 bara i dopiero wtedy otworzyłem komorę spalania.
Kilka zdjęć z wczorajszej sesji. Widok jest po ok. 5 godzinach gdzie kocioł nie działał + 3 godziny z dopompowaną wodą.
Czyli po 8 godzinach powinien być wg mnie suchy. A tu proszę: