logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Prostownik UZ-PA ZSRR 1987 - niskie napięcie wyjściowe, brak ładowania

Artixis 03 Lut 2013 22:43 8403 12
  • #1 11885130
    Artixis
    Poziom 9  
    Posty: 20
    Ocena: 5
    Witam wszystkich forumowiczów.
    Zwracam się do Was z problemem w/w prostownika.
    Mianowicie niedawno otrzymałem taki oto prostownik.Na początku nic nie działało ale po wstępnych oględzinach stwierdziłem,że nie ma włożonego bezpiecznika(co ciekawe nawet nikt tego nie zmostkował).Po założeniu i włączeniu do sieci zapaliła sie zielona dioda.Chcąc wypróbować leciwy nabytek podłączyłem wyprowadzone z niego przewody pod zarówkę 12V, Niestety, nawet po regulowaniu potencjometrem nie zaświeciła się.Następnie podłączyłem go pod stary akumulator motocyklowy który coś tam jeszcze prądu w sobie miał. Postepowałem tak jak autor jednego z tematów o tym urzadzeniu napisał czyli podłączyć najpierw pod akumulator a nastepnie do sieci i odwrotnie w przypadku wyłaczania. Nic sie nie zadziało jak dioda swieciła tak było,nawet amperomierz nie pokazał zadnych wskazań.
    Po tym doświadczeniu,zacżąłem robić drobne pomiary multimetrem.
    Napięcie wychodzące z prostownika wyszło wg. jego wskazań ok 3,64 V bez względu na jakiekolwiek regulacje potencjometrem zawsze bylo okolo takiej wartosci. Zatem spróbowałem podpiąć zaroweczke rowerowa 6V-i tu zdziwienie ona też nie zadziałała chociaż napięcie było wyłapane przez miernik.
    Nastepną rzeczą jest takie gniazdko z tyłu na 36VAC nie wiadomo do czego ono ma służyć- ale w każdym bądź razie tam też sprawdziłem tą wartość czy sie zgadza z tym co podane na obudowie i multimetr pokazał ok.34 V.Więc wydaje mi się że jest dobre.Widz w tym że ono jest mi do niczego nie potrzebne.
    Idąc dalej zauważyłem że gniazdko i przewody wychodzące do ładowania maja każdy z osobna po jednym tyrystorze przykręconym do obudowy.
    Korzystając z tych skromnych pomiarów i sprawdzeniu modeli tyrystorów postanowiłem je najzwyczajniej w świecie przełożyć myśląc,że chociaż ten drugi jest dobry - niestety sytuacja dalej pozostała ta sama.
    Model mojego prostownika jest o tyle inny od tych które byłby omawiana na tym forum że posiada przycisk monostabilny NO; z tego co wyczytałem to w opisywanych wersjach n(a elektrodzie)tych prostowników trzeba było wyciagnąć przewód z sieci aby skasować to automatyczne naładowanie akumulatora(sygnalizowała to czerwona dioda),a u mnie pewnie do tego służy ten przycisk.
    Tak więc jeśli ktoś miałby chwilę i mógłby mi pomóc odnaleźć przyczynę tak niskiego napięcia na wyjściu byłbym wdzięczny. Prostownik UZ-PA ZSRR 1987 - niskie napięcie wyjściowe, brak ładowania Prostownik UZ-PA ZSRR 1987 - niskie napięcie wyjściowe, brak ładowania Prostownik UZ-PA ZSRR 1987 - niskie napięcie wyjściowe, brak ładowania Prostownik UZ-PA ZSRR 1987 - niskie napięcie wyjściowe, brak ładowania
  • #2 11885274
    partyzancik
    Poziom 25  
    Posty: 1357
    Pomógł: 14
    Ocena: 176
    Trafo masz dobre więc wypadałoby sprawdzić elektronikę i elementy wykonawcze.
    Masz tam tylko 2 tyrystory (bez mostka Graetza). Co tam masz za scalak na płytce?
    Jakiś schemat z 2 tyrystorami kiedyś się przewijał po forum.
  • #3 11886019
    Olek II
    Moderator
    Posty: 5886
    Pomógł: 452
    Ocena: 413
    Ten prostownik bez podłączonego sprawnego akumulatora, nie zadziała. Jeśli akumulator jest rozładowany prawie do zera, musi być pod tym prostownikiem prawie dzień, by zaczął się ładować. Prostownik ten musi na przewodach dostać napięcie ok 8-9V, podłączanie żarówki i sprawdzanie napięcia nic nie da.
  • #4 11886272
    Artixis
    Poziom 9  
    Posty: 20
    Ocena: 5
    Rozumiem dziękuję za info.
    Scalak to niestety ten opisywany na elektrodzie czyli K176IE12.
    Jeśliby on padł to z tego co czytałem nie ma go czym zastąpić.
    Spróbuje sposobu jak drugi użytkownik mi zaradził.
    Jeszcze chciałbym uzyskać info na temat tego gniazdka z tyłu na 36V odnośnie do czego to może służyć.
    Jak skończę to napiszę jakie były efekty.
  • #5 11914479
    Artixis
    Poziom 9  
    Posty: 20
    Ocena: 5
    Więc tak, prostownik jak początkowo zakładałem automatycznie się wyłącza po naładowaniu,a więc scalak jest sprawny.
    Na obudowie napisano 6/12V i rzeczywiście aby zaczął on wogóle działać musi dostać drobne napięcie na wyjście np. 4,5 lub 6 V.
    Jako zasilacz nie spełni swojej opcji, trzeba go przerobić.
    Temat zamykam i mam nadzieję,że komuś to się przyda.
  • #7 11916393
    partyzancik
    Poziom 25  
    Posty: 1357
    Pomógł: 14
    Ocena: 176
    Olek II napisał:
    Artixis napisał:
    Jako zasilacz nie spełni swojej opcji, trzeba go przerobić.


    Żaden prostownik nie będzie dobrym zasilaczem. Nie lepiej zrobić zasilacz, a prostownik zostawić?


    Masz rację . Szkoda niszczyć taki prostownik ze skomplikowaną ale porządną elektroniką a do zasilacza prócz trafa to wiele gratów nie potrzeba.

    Artixis napisał:
    Jako zasilacz nie spełni swojej opcji, trzeba go przerobić.


    później żałowałbyś że zniszczyłeś dobry sprzęt a na razie radzę obniżyć progi napięcia przy których prostownik zaczyna ładować od 75% napięcia znamionowego dla naładowanego akumulatora
  • #8 12526379
    Artixis
    Poziom 9  
    Posty: 20
    Ocena: 5
    A takie moje jeszcze jedno pytanie jak obniżyć te progi jeśli można wiedzieć ?
    Może mi ktoś odpowie ...
  • #9 12550890
    Alemucha
    Poziom 28  
    Posty: 1183
    Pomógł: 89
    Ocena: 216
    Olek II napisał:
    Ten prostownik bez podłączonego sprawnego akumulatora, nie zadziała.
    -zgadza się. Ale w bojowych warunkach musząc naładować kompletnie padnięty akumulator sąsiada...zapuściłem go spinaczem biurowym
    Chcąc oszukać tą elektronikę (nawet padniętą) wystarczy zewrzeć tranzystor VT2 https://www.elektroda.pl/rtvforum/download.php?id=497488 i puścić ładowanie wstępne przez żarówkę świateł drogowych. Bez żarówki -może to skończyć się zbyt dużym prądem tyrystorów na początku ładowania głęboko rozładowanego akumulatora i ich zniszczeniem. Tak więc Polak potrafi, ale trzeba być świadomym co się robi, by nie ugotować sprzętu.
    To 36V AC -to po prostu jałowe napięcie trafa odpowiadające z grubsza 24V po obciążeniu żarówką 24V/60W -dające możliwość oświetlenia pola bitwy lampą garażową lub podłączenia lutownicy na 24V :)
  • #10 13473637
    Artixis
    Poziom 9  
    Posty: 20
    Ocena: 5
    Po długim czasie mam jeszcze kilka pytań otóż chciałbym wprowadzić jeśli można bardziej dokładną regulację pradu, ponieważ ten potencjometr jest mało dokładny, występują w nim skoki pradu tj. np. ustawiam sobie prad 1A (akumulator ma 10Ah 12V 190A )około minutę czasu taki prąd się utrzymuje a po tym czasie wskakuje max. na 1.6 -1,8A i się waha w granicah 1.4-1.8A, tak więc wg mnie ma bardzo duże skoki pradowe.Akumulator mam nowy, nie chce go popsuć bo kosztował mnie ponad 200zł ale czy bezpieczniej jest go ladowac tak na dalsza metę tym prostownikiem czy nie lepiej zainwestowac w cos automatycznego?czy po prostu da się jakoś udoskonalić ten rosyjski wynalazek na tyle by nie trzeba bylo obawiać sie że zniszczy akumulator?.Kolejna sprawa to automatyczne wyłączanie jak to z nim jest tak do końca?w sumie to nie udało mi się zaobserwować podczs ładowania innego dobrego akumulatora by się to załaczyło(odłaczenie ładowania) choć akumulator był naładowany?.Proszę o odpowiedz,nie ukrywam zalezy mi na tym czy udoskonalać czy też kupić coś nowszego w stylu (popularnych automatów ze znanego marketu - Ultimate speed) a tak jak już wyzej wspomniałem aku jest dość drogie i szkoda by było go zniszczyć a prostownik dość stary ale tez nie jakiś tandetny jak piszecie wyzej.
    PS.to miejsce wolne obok (pusty otwór) potencjometru i diody kryjace pod tą blaszka panelu przedniego "ozdobną" z aluminium kryje włacznik monostabilny, czy on słuzy do kasowania tego wyłaczenia się prostownika czy do czgos innego ???
  • #11 13473688
    aksakal
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 8924
    Pomógł: 1667
    Ocena: 2987
    http://www.rlocman.ru/forum/showthread.php?t=5985 Na tej stronie internetowej schemat twojego prostownika.

    Dodano po 25 [minuty]:

    http://rem-5.ru/uz-pa Na tej stronie internetowej schemat i instrukcja z eksploatacji prostownika.Napięcie 36V mianowano dla podłaczania przenośnej lampy, lutownicy i innego obciążenia.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Bez akumulatora prostownik nie włączy się. К176ИЕ12 to timer na 10 godzin 30 minut.Po tym czasie prostownik automatycznie wyłączy się.
  • #12 13473870
    Alemucha
    Poziom 28  
    Posty: 1183
    Pomógł: 89
    Ocena: 216
    Artixis napisał:
    tak więc wg mnie ma bardzo duże skoki pradowe
    -a według mnie nie. Przecież
    Artixis napisał:
    (akumulator ma.... 190A )
    -wiec ile % stanowi ta zmiana? Jeśli masz regulator fazowy to gódź się z jego zasadą działania. Jak masz zniknąć z własnego tematu na pół roku to chociaż podziękuj za udostępnioną wiedzę i schemat. Nie wciskaj "pomogów", tylko zwykłe dziękuję z 8 liter.
  • #13 13474161
    Artixis
    Poziom 9  
    Posty: 20
    Ocena: 5
    Oczywiscie ze Dziekuje I to bardzo , ale tak jak zaznaczylem wyzej chcialbym poznac jednak Wasze zdanie na temat tego czy nalezy ladowac tym prostownikiem nowoczesne akumulatory czy nie? - tylko tyle.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik zgłosił problem z prostownikiem UZ-PA z 1987 roku, który nie ładował akumulatora i miał niskie napięcie wyjściowe. Po wstępnych oględzinach stwierdzono brak bezpiecznika, a po jego założeniu prostownik uruchomił się, jednak nie dawał odpowiedniego napięcia do ładowania. Użytkownicy forum zasugerowali, że prostownik wymaga podłączenia do sprawnego akumulatora, aby działał poprawnie, oraz że może być konieczne obniżenie progów napięcia, przy których zaczyna ładować. Wskazano również na możliwość modyfikacji prostownika, aby poprawić jego funkcjonalność, oraz na istnienie schematów i instrukcji dotyczących tego urządzenia. Użytkownik zidentyfikował scalak K176IE12 jako kluczowy element, który może być trudny do zastąpienia w przypadku awarii. W końcu, użytkownik zastanawiał się nad bezpieczeństwem ładowania nowoczesnych akumulatorów tym prostownikiem.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA