Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

ASUS P5B PLUS - Uruchamianie zatrzymuje się na komunikacie z bios

05 Lut 2013 12:56 6078 36
  • Poziom 8  
    ASUS P5B PLUS - Uruchamianie zatrzymuje się na komunikacie z bios
    Komp przestał reagować i działać nawet bios się nie odpala widzę tylko to co na zdjęciu

    Konfiguracja:
    ASUS P5B PLUS LGA775
    Quad Core 2.4GHz
    GTX 650 1GB OC
    4x 1GB DDR2 533Mhz
    Zalilacz 450W
    BIOS ver 1100 ileś (ostatnia dostępna)

    Dotychczas chodził normalnie bez zawieszki nic mu się nie działo aż do momentu kiedy na dysku C z windą 7/64Bit zostało tylko 30mb wolnego miejsca (wiem niedbalstwo) więc postanowiłem nieco go przeczyścić i uruchomić ponownie tylko że wcisnął się guzik power na klawiaturze (czasem się mu to zdarzało)

    komp się wyłączył i już nie ruszył ponownie i jak mówię ani bios ani nic nie mogę zrobić nic się nie dopala i się resetuję. Próbowałem zresetować biosa zworką CMOS nie pomogło rozkręciłem do gołego odczekałem 48 nic wciąż to samo tak już kombinuję od kilku dni z zworkami próbami przepinaniem itp itd i nic zgłupiałem mówiąc krótko i chyba się już pomieszałem z kabeleczkami i zworkami ^^.

    Próbowałem nawet z flashdrivem i nic nie przeskoczy dalej niż to co widać i umiera

    Płyty używam od 2007 r i działała bez większych problemów czasem tylko podkręcanie nawalało ale takie cuda to pierwszy raz.

    Podejżewam że mogła paść płyta albo w ogóle zwariował przyznam się że pierwszy raz spotykam taki problem i potrzebuję waszej pomocy
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    Jak to? Bios się włącza co pokazałeś na screenie.
    Jest jakiś problem z USB.
    Odłącz wszystko co masz podłączone do tych portów, jak to nic nie da przywróć domyślne ustawienia biosu.
  • Pomocny post
    Poziom 25  
    A klawiaturę kolega ma na USB czy PS/2? Bios się uruchamia z tego co widać na screenie.
  • Pomocny post
    Poziom 16  
    Przede wszystkim kolego NAJWAŻNIEJSZE - jaki zasilacz lub produkt zasilaczopodobny. Pamiętaj, że podkręcony QuadCore to bardzo prądożerny podzespół. Wiem bo mam Q6600 i potrafi nieźle dać popalić zasilaczowi.
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    Te zworki raczej były tak założone bo nie ma wzmianki aby coś z nimi grzebał.

    Koniecznie podaj model zasilacza.
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    11111olo napisała:
    Cytat:
    Te zworki raczej były tak założone bo nie ma wzmianki aby coś z nimi grzebał.

    Nie byłbym tego taki pewny w świetle tego, co
    Mugetsu napisał:
    Cytat:
    Próbowałem zresetować biosa zworką CMOS nie pomogło rozkręciłem do gołego odczekałem 48 nic wciąż to samo tak już kombinuję od kilku dni z zworkami próbami przepinaniem itp itd i nic zgłupiałem mówiąc krótko i chyba się już pomieszałem z kabeleczkami i zworkami ^^.

    Komunikat: "Chassis intruded" (przy otwartej obudowie), świadczy o konieczności zmiany ustawienia zworki na CHASSIS.
  • Poziom 8  
    Więc tak odpowiadam na wszystkie wasze sugestie i rady po kolei

    11111olo BIOS coś trybi ale wciskając DEL i wszystko po kolei nie jestem w stanie wejść co menu BIOS żeby zmienić choćby datę jest czarny ekran jak zamieściłem zdjęcie i tyle ni esc ni del i tab nic a nic nie odpala menu BIOS nie mogę zrobić nic z nim nawet flashować do pierwotnej werjsi

    bravo991 klawiatura PS/2 na USB myszka tylko i wyłącznie

    piwek1985 zasilacz jakiś Fever 400W 20A wiem na pograniczu ale działało od dobrych kilku miesięcy bez problemów a procek nie kręcony od zmiany grafy bo nie było takiej potrzeby doskonale sobie radził z wszystkimi grami na wysokich detalach i specjalnie powyżej 40 stopni nie wychodził a i wentylatory się też nie kręciły powyżej 2k RPM

    perlit obydwie zworki są założone prawidłowo jak na schemacie

    i tak kombinowałem z zworkami ale jak się okazało według schematu ustawiłem je prawidłowo :D

    zastanawiam się tylko czy to może być spowodowane tym że updatowałem BIOSa do wersji beta 1106 oryginalnie była wersja 601 ale przecież chodził jak mówię kilka miechów i nic mu się nie działo

    jedyne co mnie przychodzi na myśl to wziąć płytę i za okno bo już nie mam sił na nią :cry:
  • Pomocny post
    Poziom 24  
    Prawdo podobnie uwaliłeś bios podczas aktualizacji .
    Zostaje zaprogramować bios na programatorze .
  • Poziom 8  
    ale działał do zeszłego tygodnia a updatowany był bodajże we wrześniu

    a pytanie jak niby zaprogramować biosa na programatorze dodam że nie mam ani cd roma (bo wszystko mam na iso) ani napędu dyskietek 3,5" cokolwiek robiłem używałem pendryla
  • Pomocny post
    Poziom 24  
    Spróbuj uruchomić bez napędów HDD , CD , DVD i zobacz czy możesz wejść do biosu .
    Spróbuj uruchomić komputer z jedną kością RAM.
  • Pomocny post
    Moderator na urlopie...
    Eh. Kolego - pierwsze i najważniejsze weź tego "jakiegoś Fever'a" w obroty i zmierz mu napięcia, bo coś mi się zdaje, że za duże napięcia puszcza Ci na płytę. (albo za małe, lub co gorsza bardzo niestabilne)

    Przestudiowałem wszystko, co tutaj wypisujecie i najważniejsza powinno byc dla Was informacja o ZŁYM OC I O BŁEDZIE NA USB. Reszta to efekt wynikowy (brak zmiany czasu aktualnego np) czyż nie?

    Poza tym masz włączoną funkcję otwarcia obudowy, a tak na moje oko to padła Ci bateria od podtrzymania ustawień BIOS.

    Niemniej jednak - na pierwszy ogień badanie Fevera - ZALECANE WYMIENIENIE TEGO CZEGOŚ od razu na przynajmniej Fortrona 400-450W.

    Robiłeś OC na tym zasilaczu, więc już zaniemógł. Kondensatory wokół procesora i wokół pamięci całe? (to pytanie poboczne) i czy w Fever kondensatory (przynajmniej) całe.
    Lektury do poczytania:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1199271.html
    a jak mierzyć napięcia:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1199202.html
  • Poziom 8  
    wszystkie tranzystory resysto i inne tory całe zero spalenizny zero poprzegrzewanych elementów wszystko siedzi na swoim miejscu nie ma nawet śladu po jakichkolwiek zaczernieniach przegrzaniach przypaleniach

    kostki też siedzą tak gdzie ich miejsce ^^

    próba uruchomienia biosa bez napędów z jedną kością zawiodła

    i niestety nie mam miernika ani hajsu na przesadne wydatki ^^
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Cytat:
    próba uruchomienia biosa bez napędów z jedną kością zawiodła

    Robiłeś to przy zamkniętej obudowie?
    Czy wentylatory na procesorze i karcie graficznej pracują?
    Wymień baterię na płycie gł. na nową.
  • Poziom 8  
    obudowy nigdy nie miałem zamkniętej od 2007 r.

    wszystkie wentylatory pracują prawidłowo spokojnie i cichutko jak zawsze jedyne co to zwróciłem uwagę że bardzo grzeje się ten mały radiator tuż obok baterii biosowskiej resztę bez zmian dalej nie działa

    jutro podejdę po nową baterię ale jakoś mam przeczucie że to nie to :p

    pobawimy się jeszcze a jak nie to dzień dobry allegro ^^
  • Pomocny post
    Moderator na urlopie...
    "Hajs" nie jest potrzebny na to, by pożyczyc choćby na godzinę-dwie MARKOWY zasilacz. Wierz mi - miałem IDEALNY zasilacz "spod ciemnej gwiazdy" i zrobił takie spustoszenie, że Twoje objawy przy tym to mały "pikuś".

    Przychylam się do prośby "mieszaniny ferrytu i cementytu w 727stC" w procesie metalurgicznym), tj. pana Perlita (przepraszam to tzw zboczenie zawodowe - nie mogłem się nie wychylić) na podmianę zarówno zasilacza jak i baterii w jednym czasie.

    Mój szanowny chiński produkt zwany ProComp miał takie coś w sobie, że potrafił także powodować utratę danych zapisanych w CMOS, że o uruchomieniu normalnym systemu niskowymagającego mocy nie wspomne (a miał znamionowe 400W)

    No nic. Porady podane "w pigułce" i teraz musi Pan Szanowny Autor zrobić wszystko, by się do nich dostosować, a problem będzie rozwiązany.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Mugetsuu napisał:

    pobawimy się jeszcze a jak nie to dzień dobry allegro ^^


    I witamy markowy, porządny zasilacz pokroju Fortrona 450W z 2 wtykami PCI-E za około 100zł (na wyrost i do OC tego sprzętu aż nadto)
  • Poziom 39  
    Odłącz przedni panel USB od płyty gł. Być może masz zwarcie w portach USB.
  • Moderator na urlopie...
    perlit napisał:
    Odłącz przedni panel USB od płyty gł. Być może masz zwarcie w portach USB.


    Ja bym jeszcze spróbował tak.

    Wypiąć wszystko z mobo co się da oprócz poprawnego startu czyli PSU, mobo (wiadomo) procesor, pamięć i jakaś karta graficzna no i oczywiście monitor. Jeśli to wystartuje - dokładać po kolei dysk, potem DVD/CD/BLUERay, karty rozszerzeń, konektory do panelu przedniego.

    NIE PODOBA MI SIĘ TWÓJ ZASILACZ (ładny jest, ale jako podstawka pod kwiatka) I STAWIAM "COLĘ", JEŚLI SIĘ MYLĘ, ŻE JEST ZA SŁABY I JEST ZEPSUTY:D

    Autorze, masz chwilę, poczytaj ile przypadków problemów jest spowodowanych wadliwym PSU - MNÓSTWO. Objawy bardzo rozmaite - efekt ten sam - brak mocy, za wysoka temperatura, zwisy itd
  • Poziom 8  
    odłączenie wszystkiego co ma związek z USB też nie dało efektu zmiana baterii BIOSu na nową także nic nie poprawiła więc metodą prób i błędów albo coś z płytą albo zasilacz ^^
  • Poziom 42  
    Sprawdziłeś na innym zasilaczu?
  • Moderator na urlopie...
    A skąd.

    Pisałem, że to od razu trzeba zrobić. Podejrzewam, że przy wymianie PSU od razu pójdzie jak "ta lala".

    Dlaczego ludzie nie rozumieją, że "głupi" zasilacz, a daje mnóstwo satysfakcji, komfortu, pewności i bezpieczeństwa i możliwości "kręcenia" podzespołow, ile fabryka dała.

    Przepraszam, ale cos za coś - chcesz mieć problem - oszczędzaj na zasilaczu. Nie chcesz mieć problemów - zainwestuj. Nic za darmo, a w tym przypadku, skoro komputer "jeszcze" działa - ostatnia deska ratunku.

    Nie chcę przeczytać za jakiś czs A MOGŁEM TO ZROBIĆ OD RAZU. (to z własnego doświadczenia)

    Autorze, poczytaj, ile ludzi URATOWAŁO swoje sprzęty przed spaleniem przy wymianie właśnie PSU na MARKOWY. Szkoda, że firmy produkujące (szefy, xfx, tagany i inne) nie płacą tantiemów za takie posty, bo byliśmy bogatymi "człowiekami" (ludźmi oczywiście:D:D:D)
  • Poziom 36  
    Mugetsuu napisał:
    jedyne co to zwróciłem uwagę że bardzo grzeje się ten mały radiator tuż obok baterii biosowskiej
    Mostek południowy. Nagrzanie ponad normę, prowadzi do blokady, wszelkich działań. Spróbuj zdjąć radiator, wymienić pastę, ewentualnie dać na czas testów, aktywne chłodzenie.
  • Moderator na urlopie...
    beo napisał:
    Mugetsuu napisał:
    jedyne co to zwróciłem uwagę że bardzo grzeje się ten mały radiator tuż obok baterii biosowskiej
    Mostek południowy. Nagrzanie ponad normę, prowadzi do blokady, wszelkich działań. Spróbuj zdjąć radiator, wymienić pastę, ewentualnie dać na czas testów, aktywne chłodzenie.


    Słusznie, ale czy "nadmierne grzanie się" nie jest spowodowane ZBYT DUZYM NAPIĘCIEM, co jest konsekwencją DZIADOWSKIEGO ZASILACZA?
    Ale uwaga i podpowiedź, jak najbardziej słuszna (może byc baaaardzo pomocna)
  • Poziom 36  
    swiercm napisał:
    co jest konsekwencją DZIADOWSKIEGO ZASILACZA?
    Zdaje się mi, że na temat zasilacza, zostało już wystarczająco dużo uwag zwróconych.
  • Poziom 36  
    swiercm napisał:
    Co nie dało pozytywnych rezultatów - niestety.
    Naprawdę sądzisz, że człek czytający wskazówki odnośnie zasilacza, od razu pobiegnie kupić bądź pożyczyć, nowy? To zrozumiałe, że wiele osób stara się znaleźć usterkę gdzie indziej, gdyż na dany moment nie są wstanie, posiąść odpowiedniego PSU, a chęć uruchomienia - używania komputera, jest silniejsza od racjonalności. Niekiedy jednak, zresztą słusznie.
  • Poziom 42  
    Nie rozumiem jak można wydać na komputer 2000 zł a oszczędzić 100 zł na zasilaczu.
  • Poziom 36  
    11111olo Można można, choćby wtedy gdy nabywa się sprzęt gotowy, np z supermarketu. Poza tym, dochodzi kwestia czy to prezent itd.
  • Moderator na urlopie...
    beo napisał:
    11111olo Można można, choćby wtedy gdy nabywa się sprzęt gotowy, np z supermarketu. Poza tym, dochodzi kwestia czy to prezent itd.


    Od razu nawet ja nie pobiegłem. Trzeba było czasu, aby dojrzeć do tej decyzji. Mnie akurat przekonało spalenie nowej karty za 700zł na niekręconym komputerze. Dawno to było, i gdybym wiedział wtedy to, co teraz to zobacz ile bym zaoszczędził. Szkoda mi było wydać 100zł bo wydałem chyba 20zł, a traciłem kilkakrotnie więcej, nie wspomniając o czasie, nerwach i braku dostepu do komputera.

    To staram się uświadomić ludziom, mojego pokroju sprzed kilkunastu lat. Jednych przekonałem 1 postem, innych nie przekonam NIGDY.

    A Ty Beo co bys zrobił, gdybyś miał komputer nie za 2.000zł, a za oszczędności i pracę kilku wakacyjnych budów, wsadzając w puszkę drugą puszkę z kabelkami za 20zł?
  • Poziom 36  
    swiercm napisał:
    A Ty Beo co bys zrobił, gdybyś miał komputer nie za 2.000zł, a za oszczędności i pracę kilku wakacyjnych budów, wsadzając w puszkę drugą puszkę z kabelkami za 20zł?
    Zacząć trzeba od tego, że wolał bym wyjechać np w góry, i poszwędać się po jaskiniach, aniżeli tracić czas, wzrok i nerwy, za ciężko zarobione pieniądze. Budując jednak już jednostkę, o z góry określonych parametrach, i stawianych przed nią wymaganiach, ma się z reguły pewną wiedzę. Także o PSU. Wszystko to jednak, mało związku ma z tematem.