Komp przestał reagować i działać nawet bios się nie odpala widzę tylko to co na zdjęciu
Konfiguracja:
ASUS P5B PLUS LGA775
Quad Core 2.4GHz
GTX 650 1GB OC
4x 1GB DDR2 533Mhz
Zalilacz 450W
BIOS ver 1100 ileś (ostatnia dostępna)
Dotychczas chodził normalnie bez zawieszki nic mu się nie działo aż do momentu kiedy na dysku C z windą 7/64Bit zostało tylko 30mb wolnego miejsca (wiem niedbalstwo) więc postanowiłem nieco go przeczyścić i uruchomić ponownie tylko że wcisnął się guzik power na klawiaturze (czasem się mu to zdarzało)
komp się wyłączył i już nie ruszył ponownie i jak mówię ani bios ani nic nie mogę zrobić nic się nie dopala i się resetuję. Próbowałem zresetować biosa zworką CMOS nie pomogło rozkręciłem do gołego odczekałem 48 nic wciąż to samo tak już kombinuję od kilku dni z zworkami próbami przepinaniem itp itd i nic zgłupiałem mówiąc krótko i chyba się już pomieszałem z kabeleczkami i zworkami ^^.
Próbowałem nawet z flashdrivem i nic nie przeskoczy dalej niż to co widać i umiera
Płyty używam od 2007 r i działała bez większych problemów czasem tylko podkręcanie nawalało ale takie cuda to pierwszy raz.
Podejżewam że mogła paść płyta albo w ogóle zwariował przyznam się że pierwszy raz spotykam taki problem i potrzebuję waszej pomocy