Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mazda 323BG > zacinający się wskaźnik temperatury silnika

GofNet 14 Lut 2005 22:36 2278 8
  • #1 14 Lut 2005 22:36
    GofNet
    Poziom 14  

    Posiadam Mazdę 323BG B6 z 1990 o pojemności 1600ccm. Po prawej stronie deski rozdzielczej (tuż za obrotomierzem) mam wskaźnik temperatury silnika. Po nagrzaniu prawidłowym wskazaniem powinno być położenie wskazówki tuż za połową licznika. Niestety wskazówka się zacina i na zimnym i ciepłym silniku wskazuje zero "0".

    Szczegóły:
    √ Latem silnik szybciej się nagrzewa, więc po około trzech, czterech kilometrach wskaźnik wskazuje już prawidłowa temperaturę.
    √ Zimą silnik dłużej się nagrzewa, wieć muszę przejechać z sześć, siedem kilometrów, aby wskaźnik wskoczył na swoje miejsce.

    Wygląda na to, jakby się licznik zacinał. Jak się bardzo spieszę i garuje Madzi, to silnik szybciej się nagrzewa i wskaźnik potrafi wcześniej wskoczyć za połowę. Precyzując obajaw wygląda to tak, jakby się blokował na pułapie zero "0". Później nawet nie widzę, kiedy ustawia się za połową. Jakby po prostu od razu wskoczył tam i tyle.

    Skala na 100% nie jest przesunięta, więc ta koncepcja odpada.

    Czujnik pewnie jest dobry, bo było zwarcie "na krótko" robione i wskaźnik nadal był na dole. Pewnie coś w samym wskaźniku temperatury. Ale - co ciekawe - puknięcie w szybkę deski ozdzielczej (nawet sadystyczne :) ) nie pomaga. Natomiast zdarza się, iź na jakimś znaczącym wyboju (typu wyrwa na dwa metry w jezdni :) ) wskaźnik się podniesie tam, gdzie trzeba.

    Jeśli wskaźnik już jest na pozycji, to po wyłączeniu i włączeniu silnika wraca na swoje miejsce, ale jak trochę przestygnie, to historia się powtarza.

    Mam nadzieję, że wyraziście opisałem problem...

    Czy ktoś może ma jakąś koncepcję na rozwiązanie w/w usterki? Może ktoś już miał taką przypadłość?

    0 8
  • #2 16 Lut 2005 12:39
    virus_lx
    Poziom 17  

    Witaj.
    Co do teorii że wskaźnik się zawiesza, to raczej wątpie.
    Jeśli czujnik jest dobry, to ja stawiam na to, że nie ma dobrego styku np: za deską rozdzielczą,albo przy czujniku. Poprostu rozkręć przeczyść i powinno grać.
    Pozdrawiam

    0
  • #3 16 Lut 2005 22:59
    biada111
    Poziom 12  

    a wentylator sie wlancza??

    0
  • #4 17 Lut 2005 08:57
    pitsky
    Poziom 12  

    też to miałem ale po jakimś czasie samo ustąpiło!

    0
  • #5 18 Lut 2005 00:45
    GofNet
    Poziom 14  

    biada111 napisał:
    a wentylator się włącza??
    Tak. Tak. Oczywiście.
    virus_lx napisał:
    Co do teorii że wskaźnik się zawiesza, to raczej wątpie.
    Jeśli czujnik jest dobry, to ja stawiam na to, że nie ma dobrego styku np: za deską rozdzielczą,albo przy czujniku. po prostu rozkręć przeczyść i powinno grać.
    Ciekawe jest to, iź latem muszę krócej czekać, aż wskaźnik wskoczy na swoje miejsce, zaś zimą dłużej. Wygląda na to, jakby było to znacząco uzasadnione od osiąganej temperatury silnika.

    Hmmm może waktycznie na stykach coś zaśniedziało i dopiero przy większym napięciu zaczyna przewodzić... Jednak pukanie w deskę rozdzielczą nic nie daje. Ale na znaczącym, takim odczuwalnym wstrząsie wskaźnik potrafi się uaktywnić.

    Natomiast czujnik był odłączany i przy jego zwarciu wskaźnik też nie zadziałał. Poza tym to jest dosyć dziwne, iź wskazówka wskakuje na właściwą temperaturę wręcz niepostrzeżenie. To znaczy, iź nie widzę, jak płynnie przechodzi przez skalę wskaźnika, lecz jakby od zera do lekko ponad połowy wskakiwała na zasadzie nie ma/jest (0/1).

    Nie rozbierałem jeszcze licznika, bo nie miałem takiej potrzeby, ale ponoć faktycznie są tam styki, które łączą liczniki z resztą. Może tu gdzieś leży problem. Nie mam już koncepcji...

    0
  • #6 19 Lut 2005 08:59
    virus_lx
    Poziom 17  

    GofNet napisał:

    Natomiast czujnik był odłączany i przy jego zwarciu wskaźnik też nie zadziałał. Poza tym to jest dosyć dziwne, iź wskazówka wskakuje na właściwą temperaturę wręcz niepostrzeżenie. To znaczy, iź nie widzę, jak płynnie przechodzi przez skalę wskaźnika, lecz jakby od zera do lekko ponad połowy wskakiwała na zasadzie nie ma/jest (0/1).

    Nie rozbierałem jeszcze licznika, bo nie miałem takiej potrzeby, ale ponoć faktycznie są tam styki, które łączą liczniki z resztą. Może tu gdzieś leży problem. Nie mam już koncepcji...


    No to najprościej rozkręcić i zobaczyć co sie dzieje. Jak po zwarciu czujnika do masy wskazówka nie podnosi sie to ewidentnie nie ma gdzieś styku. Życze powodzenia.
    Pozdrawiam

    0
  • #7 19 Lut 2005 11:13
    gzresiek
    Poziom 19  

    Wskaźniki temp. silnika i poziomu paliwa w autach standardowo są robione na zasadzie bimetalu owiniętego spiralką grzejną. Spiralka jest połączona szeregowo z czujnikiem temp. w silniku. Sam bimetal połączony jest mechanicznie ze wskazówką. Jest tak zrobione po to aby wskazówka nie ruszała się siłą bezwładności podczas jazdy. Wynika stąd, że jeżeli podłączysz przewód ten od czujnika gdzieś indziej w celu sprawdzenia musisz poczekać jakiś czas, żeby bimetal we wskaźniku zdążył się nagrzać.

    0
  • #8 19 Lut 2005 16:44
    GofNet
    Poziom 14  

    gzresiek napisał:
    Wynika stąd, że jeżeli podłączysz przewód ten od czujnika gdzieś indziej w celu sprawdzenia musisz poczekać jakiś czas, żeby bimetal we wskaźniku zdążył się nagrzać.
    Ooo tego nie wiedziałem. Chyba będę musiał sprawdzić to ponownie. Dzięki i ciągle oczekuję alternatywnych propozycji rozwiązania problemu.

    0
  • #9 19 Lut 2005 19:18
    dzyndzel15
    Poziom 13  

    cześć. Miałem taka mazde i podobny problem. Rozwiązałem go kupując nową linke. Jesli to nie pomoze to musisz nowy samochód

    0