Witam,
Chciałbym zrobić sobie sufit składający się z białych LEDów na czarnym tle, wszystko podzielone na moduły 40cmx40cm, i na każdym z nich przynajmniej 10x10 LED. Całość miałaby imitować niebo, na którym "gwiazdy" losowo i indywidualnie będą zmieniały jasność, ale chciałbym też mieć możliwość wyświetlenia na nich prostych animacji. Z całym projektem, z racji małego doświadczenia w elektronice/mikrokontrolerach, mam kika problemów, o których rozwiązanie bardzo proszę:
1. Czy istnieją tanie (!) układy, które pozwolą mi ograniczyć liczbę mikrokontrolerów? Problemem jest fakt, że potrzebuję sterowania każdą diodą przez PWM...
2. Powyższy problem nie jest wielki, ale w takim razie w jaki sposób zorganizować współpracę procków? Jak połączyć razem moduły, żeby móc wyświetlać animację? Bo nawet jeśli podepnę nadrzędny sterownik, komunikujący sie z każdym z modułów, jak odpowiednio zsynchronizuję zapalanie diod?
Z góry wielkie dzięki za pomoc, będę bardzo wdzięczny :>
Chciałbym zrobić sobie sufit składający się z białych LEDów na czarnym tle, wszystko podzielone na moduły 40cmx40cm, i na każdym z nich przynajmniej 10x10 LED. Całość miałaby imitować niebo, na którym "gwiazdy" losowo i indywidualnie będą zmieniały jasność, ale chciałbym też mieć możliwość wyświetlenia na nich prostych animacji. Z całym projektem, z racji małego doświadczenia w elektronice/mikrokontrolerach, mam kika problemów, o których rozwiązanie bardzo proszę:
1. Czy istnieją tanie (!) układy, które pozwolą mi ograniczyć liczbę mikrokontrolerów? Problemem jest fakt, że potrzebuję sterowania każdą diodą przez PWM...
2. Powyższy problem nie jest wielki, ale w takim razie w jaki sposób zorganizować współpracę procków? Jak połączyć razem moduły, żeby móc wyświetlać animację? Bo nawet jeśli podepnę nadrzędny sterownik, komunikujący sie z każdym z modułów, jak odpowiednio zsynchronizuję zapalanie diod?
Z góry wielkie dzięki za pomoc, będę bardzo wdzięczny :>