Obecnie jest wymaganie aby wszystkie części metalowe w łazience jak wanna kran itp łączyć z przewodem PE. Ale czy to jest w rzeczywistości bezpieczne? Przecież instalacje wodne są prowadzone rurkami plastikowymi a więc np. wanna jest odizolowana od sieci elektrycznej. Jest co prawda woda w rurce ale rezystywność wody jest dość duża w porównaniu z przewodnikami prądu. Co się w praktyce stanie jak do wanny gdzie ktoś się będize kąpał wpadnie suszarka podłączona dosieci. Czy wyłącznik różnicowo-pradowy zdąży wyłączyć zaminim człowieka nie zabije prąd? Jaka będzie w praktyce różnica jeśli wanna będzie podłączona do PE i nie będzie podłączona?