Witam.
Mam kilka kart SD o nominalnej pojemności 1 G - które zachowują się w dziwny sposób - po podłączeniu do czytnika tak jakby przejmowały kontrolę nad komputerem. Komp przestaje reagować, nie można np rozwinąć menu napędu, ani uruchomić jakiegokolwiek programu np BOOTICE .
Mam wrażenie że komputer cały czas czyta kartę - świeci dioda czytnika. System to XP.. Po odłączeniu czytnika wszystko wraca do normy.
Na zawartości kart mi nie zależy - chciałbym je sformatować. Same karty tez nie przedstawiają wielkiej wartości (to MEDION) - ale ciekawi mnie czy da się z nimi coś zrobić.
Niezbyt się na tym znam, ale wydaje mi się że jest to kwestia jakiegoś oprogramowania na tych kartach -
Czy przechodzi kolegom jakieś rozwiązanie - poza śmietnikiem?
Pozdrawiam.
Mam kilka kart SD o nominalnej pojemności 1 G - które zachowują się w dziwny sposób - po podłączeniu do czytnika tak jakby przejmowały kontrolę nad komputerem. Komp przestaje reagować, nie można np rozwinąć menu napędu, ani uruchomić jakiegokolwiek programu np BOOTICE .
Mam wrażenie że komputer cały czas czyta kartę - świeci dioda czytnika. System to XP.. Po odłączeniu czytnika wszystko wraca do normy.
Na zawartości kart mi nie zależy - chciałbym je sformatować. Same karty tez nie przedstawiają wielkiej wartości (to MEDION) - ale ciekawi mnie czy da się z nimi coś zrobić.
Niezbyt się na tym znam, ale wydaje mi się że jest to kwestia jakiegoś oprogramowania na tych kartach -
Czy przechodzi kolegom jakieś rozwiązanie - poza śmietnikiem?
Pozdrawiam.