Witam
Mam Mazde 323 Diesel 1,7 z 91r Spalanie ropy na trasie wyszło mi ok 6,5-7l/100km( co jest wynikiem mało satysfakcjonującym). Po mieście wyszło mi już 10l/100km co przyprawia mnie o ból głowy
. Mam słabe grzanie - powietrze leci na ogol zimne albo letnie. Termostat wymontowałem - jest najprawdopodobniej uszkodzony - zalałem go wrzątkiem i nic się w nim nie ruszyło. Ja to widzę tak: jeśli termostat jest cały czas otwarty i płyn leci od razu na chłodnice to na krótkich odcinkach po mieście (bo takie robię ok 5km-tyle dojeżdżam do szkoły) silnik nie zdarzy się dobrze rozgrzać i dlatego bierze tyle ropy, bo jest od razu chłodzony przez chłodnice - bo termostat puszcza na duży obieg - tym samym zamyka mały i dlatego mi słabo grzeje w środku. Wskazówka od temperatury jest cały czas na środku – nie ma podanej tam temperatury – jest tylko C i H. Nie wiem dokładnie w jakim miejscu powinna się znaleźć wskazówka po nagrzaniu do optymalnej temperatury.
Być może się gdzieś tu mylę - bo mechanikiem nie jestem - jeśli tak to proszę sprostować moje myślenie i ewentualnie podąć jakieś sugestie czemu mi tyle pali taki "mały" silnik Dodam jeszcze ze olej, filtr oleju powietrza i paliwa wymieniłem na nowe. Hamulce raczej tez są ok.
Mam Mazde 323 Diesel 1,7 z 91r Spalanie ropy na trasie wyszło mi ok 6,5-7l/100km( co jest wynikiem mało satysfakcjonującym). Po mieście wyszło mi już 10l/100km co przyprawia mnie o ból głowy
Być może się gdzieś tu mylę - bo mechanikiem nie jestem - jeśli tak to proszę sprostować moje myślenie i ewentualnie podąć jakieś sugestie czemu mi tyle pali taki "mały" silnik Dodam jeszcze ze olej, filtr oleju powietrza i paliwa wymieniłem na nowe. Hamulce raczej tez są ok.