Witam.
A więc tak, spaliła mi się sprężarka (silnik) no i wyrzuciłem silnik z kompresorem bo nie dało się tego odłączyć no i skonstruowałem samoróbkę. Kupiłem nowy zawór ciśnieniowy który ma wyłączać silnik gdy ciśnienie wyniesie 8 barów (butla 24 litry) a zakres pracy tego wyłącznika jest od 6-8 bar. No i dzisiaj właśnie wziąłem się za montaż butla fajnie się nabija ale niestety silnik nie wyłącza się. I z tąd moje pytanie czy jest jakaś możliwość regulacji kiedy on ma się wyłączyć??? Wiem że jest to pokrętło od regulacji ciśnienia roboczego, ustawiłem na minimalne i na małym manometrze jest 2 bary ale na dużym manometrze dalej pompuje ponad 8 nie wiem w czym problem jeżeli ktoś wie o co kaman to proszę o jakieś porady.
A więc tak, spaliła mi się sprężarka (silnik) no i wyrzuciłem silnik z kompresorem bo nie dało się tego odłączyć no i skonstruowałem samoróbkę. Kupiłem nowy zawór ciśnieniowy który ma wyłączać silnik gdy ciśnienie wyniesie 8 barów (butla 24 litry) a zakres pracy tego wyłącznika jest od 6-8 bar. No i dzisiaj właśnie wziąłem się za montaż butla fajnie się nabija ale niestety silnik nie wyłącza się. I z tąd moje pytanie czy jest jakaś możliwość regulacji kiedy on ma się wyłączyć??? Wiem że jest to pokrętło od regulacji ciśnienia roboczego, ustawiłem na minimalne i na małym manometrze jest 2 bary ale na dużym manometrze dalej pompuje ponad 8 nie wiem w czym problem jeżeli ktoś wie o co kaman to proszę o jakieś porady.