logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Seagate Momentus 500GB - Brak dostępu do jednej partycji

kasia005 09 Maj 2013 22:40 3045 27
REKLAMA
  • #1 12290057
    kasia005
    Poziom 9  
    Posty: 13
    Witam, serdecznie proszę o poradę. I o cierpliwość w czytaniu :)

    Laptop Asus z systemem Win7 i 2 dyskami wew. Seagate Momentus 5400.6 każdy po 500GB. Jeden dysk gdzie jest system, drugi (na nim partycja X i Y) w całości do przechowywania danych. Ostatnio nagle zawiesił mi się Winamp podczas odtwarzania muzyki z partycji X a chwilę poźniej Best Player z filmem z tej samej partycji. Wyłączyłam komputer normalnie, bo system działał ale wylogowywanie trwało w nieskończoność więc wyłączyłam powerem. Kiedy chciałam ponownie włączyć kompa na czarnym ekranie pojawił się napis: Disk read error occured. Press CTRL+ALT+DEL to restart, przy czym owy restart (kilkukrotny) nic nie dawał.

    Oddałam do serwisu, wgrali nowy system, dyski działają oprócz tej jednej partycji X. To znaczy widnieje w Mój komputer itp. ale nie ma informacji o jej pojemności, ani o ilości danych na niej ani nie można się do niej dostać. Co ciekawe partycja Y (ten sam dysk) działa świetnie i danym nic nie jest.

    Pan z serwisu nastraszył mnie, że dla bezpieczeństwa danych z tej zepsutej partycji, lepiej nie mieć podłączonego tego dysku, żeby Windows za każdym włączaniem się laptopa go nie czytał bo to może jakoś zaszkodzić danym gdybym może je chciała odzyskać w profesjonalnej firmie. Dlatego obecnie dysk jest fizycznie wyjęty z laptopa.

    Odzyskiwanie w prof firmie jest drogie - wiadomo, dlatego wolałabym to zostawić jako ostateczność. Ale bez podpięcia dysku pod laptopa nic nie mogę zrobić: ani przenieśc danych z ocalałej partycji, ani sprawdzić jakimś programem co jest z partycją nie tak itp.

    Stąd pytania:
    1. czy podłączenie takiego dysku rzeczywiście jest niebezpieczne dla danych z uszkodzonej partycji czy można podłączyć go bez obaw?

    2. czy możliwe że to tylko jakiś niewielki, łatwy do usunięcia problem czy raczej coś poważniejszego z dyskiem?

    3. Czy jest jakiś program/sposób by wejść na tą niedostępną partycję - tzn dostać się jakoś do tych danych i je skopiować?

    4. czy można skopiować dane z tej dobrej partycji bez narażania na całkowitą utratę danych z tej uszkodzonej partycji (bo to przecież na tym samym dysku jest)?
  • REKLAMA
  • #2 12290070
    miecho18
    Spec od komputerów
    Posty: 18700
    Pomógł: 3087
    Ocena: 2777
    Na początek wrzuć screen z głównego okna programu CrystalDiskInfo dla tego dysku.
  • REKLAMA
  • #3 12290088
    artaa
    Poziom 43  
    Posty: 15079
    Pomógł: 1818
    Ocena: 1699
    Wstaw obrazki SMART obu HDD.
    Tylko wstaw całe aby było widać wszystkie atrybuty i kolumny.

    Na tą partycję wejdziesz prawdopodobnie DMDE, ale wpierw SMARTy.
  • #4 12290093
    kasia005
    Poziom 9  
    Posty: 13
    Czyli mogę go podłączyć do laptopa? Nie spowoduje to jakiegoś pogorszenia dostępu do tych niedostępnych danych?
  • #5 12290097
    artaa
    Poziom 43  
    Posty: 15079
    Pomógł: 1818
    Ocena: 1699
    Tak, podłącz i zrób obrazki.
    Przecież bez podłączenia się nie dowiemy w jakim jest stanie. ;-)
  • #6 12290129
    kasia005
    Poziom 9  
    Posty: 13
    Dzięki za szybkie odpowiedzi, podłączę go w weekend bo wtedy będę miała trochę więcej czasu i wrzucę screeny na forum :)
  • #7 12290897
    laptokowiec
    Poziom 31  
    Posty: 1518
    Pomógł: 112
    Ocena: 120
    "Odzyskiwanie w prof firmie jest drogie - wiadomo, dlatego wolałabym to zostawić jako ostateczność... ".
    Panuje przekonanie, że odzyskiwanie danych jest drogie.
    To nieprawda. Wysokie koszty pojawiają się tylko w przypadku poważnych uszkodzeń - głownie uszkodzenia głowicy/głowic, silnika.
  • #8 12321377
    kasia005
    Poziom 9  
    Posty: 13
    Witam! Oto SMART (trochę późno, przepraszam ale dopiero znalazłam czas na to):

    DYSK DOBRY (systemowy):

    Seagate Momentus 500GB - Brak dostępu do jednej partycji

    DYSK GDZIE NA JEDNEJ PARTYCJI NIE MA DOSTĘPU DO DANYCH:

    Seagate Momentus 500GB - Brak dostępu do jednej partycji

    Instrukcja zamieszczania zdjęć oraz obrazków na forum:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2053101.html


    Jeszcze w Zarządzaniu dyskami widnieje (jako jedyny z 4 partycji) jako partycja z systemem plików RAW...

    Mogę prosić o opinię i poradę co dalej?

    Aha i jeszcze pytanie czy z takiego dysku, ale z tej dobrej partycji można kopiować dane? Czy to może pogorszyć coś?
  • #9 12321405
    linuks
    Spec od komputerów
    Posty: 10981
    Pomógł: 1473
    Ocena: 491
    Można dane kopiować z tego dysku. Nie można nic na nim zapisywać. Stan nie jest tragiczny. Po odzyskaniu danych trzeba zrobić zerowanie. Jeżeli to są błędy logiczne to powinno pomóc. Pokaż fotkę tego dysku z DMDE. Ile GB danych jest do odzyskania ?
    Pozdrawiam
    Dysk który nazwałaś dobry systemowy jest uszkodzony. Kopiuj jak najszybciej dane z niego. Dysk do wymiany. Nic i nikt już mu nie pomoże.
    Omijaj ten serwis z daleka. Wgrali system na uszkodzony dysk. Co to za serwis ,który stanu dysku nie sprawdza ?
  • #10 12321421
    Kasek21
    Poziom 43  
    Posty: 45652
    Pomógł: 4981
    Ocena: 3547
    kasia005 napisał:
    DYSK DOBRY (systemowy):

    Wcale nie jest dobry!
  • REKLAMA
  • #11 12321458
    kasia005
    Poziom 9  
    Posty: 13
    Dzięki. A co jest nie tak z dyskiem systemowym? Możesz powiedzieć coś o tym programie DMDE bo nie znam niestety...

    I czy można przeskanować, ewentualnie spróbować odzyskać dane programem R-Studio czy to może zaszkodzić i lepiej oddać dysk do profesjonalistów? Danych do odzyskania jest ok 200gb.

    Serwis ten sam, gdzie kupiłam komputer...
  • #12 12321468
    linuks
    Spec od komputerów
    Posty: 10981
    Pomógł: 1473
    Ocena: 491
    Masz na co odzyskać dane to pomogę ? Jak masz za dużo kasy to możesz oddać do odzysku. Najpierw trzeba zobaczyć jaki jest stan.
    Dysk sytemowy ma realokowane sektory (parametr 05) i to jest uszkodzenie nie odwracalne. W każej chwili możesz utracić dane z tego dysku. Jeżeli jest na nim coś ważnego to kopiuj jak najszybciej.
  • #13 12321480
    kasia005
    Poziom 9  
    Posty: 13
    linuks napisał:
    Masz na co odzyskać dane to pomogę ?
    Dysk sytemowy ma realokowane sektory (parametr 05) i to jest uszkodzenie nie odwracalne. W każej chwili możesz utracić dane z tego dysku. Jeżeli jest na nim coś ważnego to kopiuj jak najszybciej.


    Mam dysk zewnętrzny ale teraz to już boję się jakikolwiek dysk podłączać do kompa, żeby znów coś się nie wydarzyło...

    W każdym razie mam na co przekopiować, byłabym wdzięczna za pomoc.

    Czyli jeśli drugi dysk będzie już dobry (dane odzyskane itp) do użytkowania to na nim zainstalować system i nie czekać aż ten systemowy siądzie?
  • #14 12321497
    linuks
    Spec od komputerów
    Posty: 10981
    Pomógł: 1473
    Ocena: 491
    Oczywiście jeżeli zerowanie pomoże to dysk odzyska sprawność i będzie można system na nim zainstalować. Masz teamviewer ? Jeżeli możesz to daj zdalny dostęp to zobaczę co jest. Tak będzie dużo szybciej. ID i hasło do teamviewr daj na pw.
  • #15 12321503
    kasia005
    Poziom 9  
    Posty: 13
    Niestety pierwszy raz słyszę o tym programie, i nie mam go... Da się inaczej?

    Co z tym dmde?
  • #17 12321545
    kasia005
    Poziom 9  
    Posty: 13
    Kiedy włączyłam partycję F (tą z brakiem dostępu do niej) pokazało się takie coś:

    http://images36.fotosik.pl/482/d1eddf7727d639d8.jpg

    Przerwałam bo nie wiedziałam co robić...

    Po przerwaniu stanęło na tym:

    http://images48.fotosik.pl/700/018f5a1aee3808c2.jpg


    Zmień sposób wklejenia grafiki: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2053101.html
    [jankolo]
  • #18 12321564
    linuks
    Spec od komputerów
    Posty: 10981
    Pomógł: 1473
    Ocena: 491
    Dysk ma 500 GB a DMDE pokazuje 250 GB ? Podaj fotkę z zarządzania dyskami z windowsa.
  • #19 12321583
    kasia005
    Poziom 9  
    Posty: 13
    Bo ja weszłam konkretnie na partycję F, a ona ma coś ponad 200Gb. Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie.

    To zarządzanie dyskami:

    Seagate Momentus 500GB - Brak dostępu do jednej partycji
  • #20 12321587
    linuks
    Spec od komputerów
    Posty: 10981
    Pomógł: 1473
    Ocena: 491
    Fotkę z dysku prosiłem z DMDE a nie partycji.
  • #21 12321605
    kasia005
    Poziom 9  
    Posty: 13
    Ok. wybacz ale nie znam tego programu.

    Podczas sprawdzania dysku było znów to samo więc przerwałam znów...

    Seagate Momentus 500GB - Brak dostępu do jednej partycji

    Później pojawiło się takie coś:

    Seagate Momentus 500GB - Brak dostępu do jednej partycji
  • REKLAMA
  • #23 12321618
    kasia005
    Poziom 9  
    Posty: 13
    Ok, ale jesteś pewien, że to nie zaszkodzi plikom na tej partycji? Bo strasznie się boję o nie ;)

    I jeśli znów wyskoczą jakieś błędy to mam przerywać czy co?
  • #24 12321625
    linuks
    Spec od komputerów
    Posty: 10981
    Pomógł: 1473
    Ocena: 491
    Jeżeli super ważne dane to rób kopię posektorową i z kopi będziemy odzyskiwać.
  • #25 12321641
    kasia005
    Poziom 9  
    Posty: 13
    O rany. Jestem zupełnie zielona jeśli chodzi o kompy, tylko spowalniam Twoją pomoc więc moglibyśmy tak w nieskończoność... Chyba jednak oddam dane do odzyskania w jakiejś firmie i będzie spokój...

    Dzięki za pomoc, naprawdę doceniam :)
  • #26 12321659
    linuks
    Spec od komputerów
    Posty: 10981
    Pomógł: 1473
    Ocena: 491
    Typowa reakcja :)
  • #27 12321661
    kasia005
    Poziom 9  
    Posty: 13
    Nie dziw się, jestem tylko przerażoną kobietą w świecie informatyki ;)
  • #28 12321695
    linuks
    Spec od komputerów
    Posty: 10981
    Pomógł: 1473
    Ocena: 491
    To tylko tak wygląda na pierwszy rzut oka. Wcale nie jest takie skomplikowane.
    Pozdrawiam

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik zgłasza problem z dyskiem Seagate Momentus 500GB w laptopie Asus z systemem Windows 7, gdzie jedna z partycji (X) stała się niedostępna po awarii systemu. Po oddaniu do serwisu, zainstalowano nowy system, ale partycja X nadal nie pokazuje pojemności ani danych, podczas gdy partycja Y działa poprawnie. Użytkownicy forum sugerują użycie programu DMDE do analizy stanu dysku oraz wykonania zdjęć SMART, aby ocenić uszkodzenia. Wskazują również na możliwość odzyskania danych, ale ostrzegają przed dalszym użytkowaniem uszkodzonego dysku. Użytkownik obawia się o bezpieczeństwo danych i rozważa oddanie ich do profesjonalnej firmy zajmującej się odzyskiwaniem danych.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA