Witam wszystkich.
Mam problem z quadem 110 a mianowicie nie ma iskry gdy kręci się rozrusznikiem natomiast gdy się go weźmie na pych to od razu pali i działa normalnie. Zmierzyłem opór impulsatora i było ok 152 Ω, zmierzyłem opór cewki podającej zasilanie do cdi i było ok 445 Ω, cewka od ładowania miała tylko 1,4~2 Ω (ładowanie wynosi ok 5 V). W czym szukać przyczyny? Niechęć palenia z rozrusznika była taka stopniowa i rozciągała się w czasie, myślałem że to aku ale nawet gdy paliłem go z samochodowego aku to nic nie dało, proszę Was o pomoc.
Mam problem z quadem 110 a mianowicie nie ma iskry gdy kręci się rozrusznikiem natomiast gdy się go weźmie na pych to od razu pali i działa normalnie. Zmierzyłem opór impulsatora i było ok 152 Ω, zmierzyłem opór cewki podającej zasilanie do cdi i było ok 445 Ω, cewka od ładowania miała tylko 1,4~2 Ω (ładowanie wynosi ok 5 V). W czym szukać przyczyny? Niechęć palenia z rozrusznika była taka stopniowa i rozciągała się w czasie, myślałem że to aku ale nawet gdy paliłem go z samochodowego aku to nic nie dało, proszę Was o pomoc.