Witam Serdecznie Wszystkich !
Jestem początkującym instalatorem/serwisantem urządzeń grzewczych, do spraw związanych z prądem mam bardzo dużo pokory.
Posiadam uprawnienia Sep Grupy 1 do 1kV, ale to o niczym konkretnym dotyczacym wiedzy praktycznej w moim przypadku nie świadczy...
Chcę zamontować czujnik tlenku węgla w łazience (czyli stopnie ochrony IP xx), o ile miejsce montażu, sposób działania, wentylacja i wszystko z tym związane rozumiem i nie jest mi obce to zasilenie tego czujnika prądem z instalacji rodzi sporo wątpliwości i pytań:
Detektor może być zasilany: - 230v (+10%/-14%) 50Hz i pobór mocy 3W
Lub
- 12V (+/- 15%) pobór mocy 1,5W.
Do zasilenia potrzebuje przewody L i N.
1. Czujnik musi być wpięty bezpośrednio do instalacji !
- W puszcze podłączyc się do obwodu zasilania gniazd czy oświetlenia ?
- Jeśli nie ma puszek, to daje gniazdo natynkowe z odpowiednim IP i tam się podpina (przewody będę prowadził po scianach w korytkach prostokątnych albo rurkach elektroinstalacyjnych z pvc) czy dobrze kombinuje ?
2. Instalacje elektryczne są różne, w blokach z wielkiej płyty często spotykam jeszcze bezpieczniki ceramiczne i do tego stjuningowane jakimś drucikiem (watowanie ?), żeby zabezpieczyć mój czujnik od strony instalacji znalazłem takie urządzenia:
- Przekaźnik napięciowy jednofazowy CP-710 [ F&F Pabianice ] montowany w nadtynkowej skrzynce (z szyną jak w rozdzielnicy) z odpowiednim ip.
- do zasilenia wersji 12v zasilacze stabilizowane / j.w + buforowe (zasadność stosowania zasilania buforowego to już inna dyskusja) w obudowie metalowej, lub bryzgoszczelnej np. Pulsar PSBSH1012A ewentualnie bez obudowy i umieszczany w obudowie PULSAR IP65
Posiadaja one zabezpieczenia przepięciowe, przeciwzwarciowe.
Jak inaczej mogę skutecznie zabezpieczyć czujnik przed przepięciami, zwarciami, ostatecznie burzą ale to już chyba jest nie do zrealizowania na moim poziomie ?
Proszę choć o małe wskazówki czy poprawki w moich pomysłach. Chciałbym zrobić to maksymalnie bezpiecznie i porządnie z racji, ze jest to urzadzenie bezpieczeństwa i jeżeli ma działac źle to moim zdaniem lepiej niech go w ogóle nie będzie.
Jestem początkującym instalatorem/serwisantem urządzeń grzewczych, do spraw związanych z prądem mam bardzo dużo pokory.
Posiadam uprawnienia Sep Grupy 1 do 1kV, ale to o niczym konkretnym dotyczacym wiedzy praktycznej w moim przypadku nie świadczy...
Chcę zamontować czujnik tlenku węgla w łazience (czyli stopnie ochrony IP xx), o ile miejsce montażu, sposób działania, wentylacja i wszystko z tym związane rozumiem i nie jest mi obce to zasilenie tego czujnika prądem z instalacji rodzi sporo wątpliwości i pytań:
Detektor może być zasilany: - 230v (+10%/-14%) 50Hz i pobór mocy 3W
Lub
- 12V (+/- 15%) pobór mocy 1,5W.
Do zasilenia potrzebuje przewody L i N.
1. Czujnik musi być wpięty bezpośrednio do instalacji !
- W puszcze podłączyc się do obwodu zasilania gniazd czy oświetlenia ?
- Jeśli nie ma puszek, to daje gniazdo natynkowe z odpowiednim IP i tam się podpina (przewody będę prowadził po scianach w korytkach prostokątnych albo rurkach elektroinstalacyjnych z pvc) czy dobrze kombinuje ?
2. Instalacje elektryczne są różne, w blokach z wielkiej płyty często spotykam jeszcze bezpieczniki ceramiczne i do tego stjuningowane jakimś drucikiem (watowanie ?), żeby zabezpieczyć mój czujnik od strony instalacji znalazłem takie urządzenia:
- Przekaźnik napięciowy jednofazowy CP-710 [ F&F Pabianice ] montowany w nadtynkowej skrzynce (z szyną jak w rozdzielnicy) z odpowiednim ip.
- do zasilenia wersji 12v zasilacze stabilizowane / j.w + buforowe (zasadność stosowania zasilania buforowego to już inna dyskusja) w obudowie metalowej, lub bryzgoszczelnej np. Pulsar PSBSH1012A ewentualnie bez obudowy i umieszczany w obudowie PULSAR IP65
Posiadaja one zabezpieczenia przepięciowe, przeciwzwarciowe.
Jak inaczej mogę skutecznie zabezpieczyć czujnik przed przepięciami, zwarciami, ostatecznie burzą ale to już chyba jest nie do zrealizowania na moim poziomie ?
Proszę choć o małe wskazówki czy poprawki w moich pomysłach. Chciałbym zrobić to maksymalnie bezpiecznie i porządnie z racji, ze jest to urzadzenie bezpieczeństwa i jeżeli ma działac źle to moim zdaniem lepiej niech go w ogóle nie będzie.