A jaki to jest dach?
Zwykła blacha "ocynk" czy blachodachówka?
Bo to już inne technologie. Jeżeli rdza przeżarła ci ocynk to niestety dużo nie zrobisz. Blacha jest do wymiany. Korozja, jeżeli stałą się widoczna, to jest już głęboka. Farba tylko na krótki czas zasłoni defekt.
Jeżeli są to ocynkowane "klepki", w starej technologi - takie "kafelki", to można kupić samą blachę i wymienić uszkodzone elementy.
Jak blachodachówka, to kontakt z producentem, może ma jeszcze w ofercie ten wzór i kolor i też wymienić arkusze.
Najordynarniejszy i najtańszy sposób naprawy to pokrycie całości papą i lepikiem. Dach będzie brzydki, trochę to zakosztuje, ale przynajmniej wytrzyma sensowny czas i będzie łatwe w naprawie. Odizoluje też blachę pod spodem od wilgoci i spowolni korozję.
Farba niestety nie wytrzyma długo na podłożu skorodowanym. Zacznie odpadać i nie zatrzyma korozji.
Są co prawda środki do konserwacji korozji, stosowane np. w samochodach, ale są bardzo drogie. po 15zł za małą buteleczkę. Np. "Brunox Epoksy".