gutek77 napisał: Czyli objętość dla głośnika niskotonowego ta przewidziana przez producenta to optimum pomiędzy dolną częstotliwością a odpowiedzią impulsową ?
Dokładnie tak.
gutek77 napisał: A czy wymiary tj głębokość szerokość kolumny mają wpływ na akustykę ?
W specyficznych warunkach - tak. Może wewnątrz obudowy powstać n. fala stojąca, czego efektem jest drastyczne zwiększenie/zmniejszenie danej częstotliwości dla której powstaje. Po to stosuje się wytłumienie wewnątrz - zmniejsza energię fali odbitej od ścianek.
gutek77 napisał: I czy pojęcie objętośći komory głośnika wysokotonowego istnieje ,ma to sens ?
Nie. Każdy głośnik wysoko-tonowy ma już własną komorę w której pracuje membrana. Po co więc zamykać go w dodatkowej pojemności? Jeśli komora w obudowie jest - wynika to raczej ze względu na dopasowanie pojemności obudowy pod kątem głośnika nisko-tonowego.
gutek77 napisał: czy w ogóle można porównać jakość STX a Visaton czy tylko na podstawie konkretnych modeli a nie marki jako takiej ?
Każda firma ma swoje lepsze i gorsze (mniej udane) modele. Wiąże się to również z ceną... Można porównywać konkretne modele, ale i tak wg mnie porównanie takie jest trochę bez sensu - ze względu na inne technologie chociażby- każda firma wypracowała (mowa o FIRMACH, a nie "firemkach"!) własne technologie produkcji, własne modele, w których czasem dopracowanie do najmniejszych szczegółów takich "detali" konstrukcyjnych jak rodzaj kleju, rodzaj wypełniacza (materiał wraz z celulozą do produkcji
membran), a nawet drut nawojowy do cewek stanowi dopiero o jakości wyrobu finalnego.
Nie jest tajemnicą, ze STX wyłącznie w najdroższych modelach głośników stosuje tego typu "wynalazki", jednak są to w znamienitej większości technologie "podpatrzone", a nie będące wypracowanymi przez STX. Tak więc - można stuningować malucha i będzie to maluch o lepszych parametrach jak oryginał, nie będzie jednak porównywalny do innego samochodu o tych samych gabarytach...
gutek77 napisał: dużo się naczytałem na elce że to już nie ta jakość i nie ten Tonsil
Szczerze - Tonsil BYŁ synonimem jakości wtedy, gdy nic innego nie było, gdy wszyscy producenci produkowali mniej więcej te same kolumny na podobnych głośnikach. Nie każda firma mogła sobie pozwolić na badania nowych technologii, na ośrodki rozwojowe i badawcze; wiemy jak było z Tonsilem... Stanął w miejscu po prostu. Później reaktywowano kilkakrotnie firmę (a właściwie wykorzystano nazwę i "legendę" do składania głośników i kolumn) z różnym skutkiem. Nie można jednak mówić o Tonsilowskich technologiach, czy głośnikach - to po prostu montażownia wyrobów (nie przeczę, że niektóre modele są bardzo udane!) z kupowanych podzespołów. Podobnie zresztą i w wypadku STX'a czy innych firm. W mniejszym lub większym stopniu - składają elementy w całość, a dodatek własnych technologii jest raczej niewielki...
gutek77 napisał: piszą żeby nie wierzyć charakterystykom Alphardow
O TEJ "firmie" powiedziano wystarczająco wiele.
Dla mnie dobrą firmą jest ta, której wyroby
1 Są takiej samej jakości w każdym wyprodukowanym egzemplarzu (są porównywalne między sobą)
2 Przedstawiają jakąś jakość.
3. Podawane parametry są prawdziwe.
Jeśli zabraknie jednego z powyższych punktów - można zbudować na bazie tych podzespołów gotowy wyrób o jakiejś jakości. Niestety - nie uda się przewidzieć co wyjdzie....