logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Podstawowy sprzęt do warsztatu młodego elektronika.

Vixan 14 Lip 2013 16:27 4266 10
  • #1 12521228
    Vixan
    Poziom 10  
    Posty: 13
    Witam. Powoli zaczynam komplementować swój "warsztat". Obecnie posiadam multimetr, elektryczny odsysacz do cyny, lutownice transformatorową i wiertarkę do płytek pcb. Uzbierałem trochę gotówki i postanowiłem, że przeznaczę je na rozwój moich zainteresowań. Pierwsze co chciałbym kupić to jakaś stacja lutownicza + trzecia ręka i szkło powiększające. O ile w przypadku trzeciej ręki i szkła chyba nie ma problemu z wyborem o tyle w przypadku stacji już jest. Przede wszystkim od stacji oczekuje tego, żeby nie zepsuła się po miesiącu. Chciałbym na nią przeznaczyć tak do 100zł. Druga sprawa to dobra rozlutownica, najlepiej w formie pistoletu. Ta co obecnie nie odsysa dobrze całej cyny, zawsze zostają resztki i są problemy z wyciągnięciem elementu, który ma więcej niż 2 nóżki. Znajdę coś w cenie również do 100zł?
    Pozdrawiam.
  • #2 12521560
    wycior01
    Poziom 21  
    Posty: 493
    Pomógł: 26
    Ocena: 29
    W tej cenie (100zł) polecam stacje Zhaoxin 936a+ (60w), którą posiadam od prawie roku i jest ok, trzecia ręka - wiadomo, elektrycznych odsysaczy nie polecam (no chyba, ze masz na ten cel ponad 1kzł i szukasz specjalistycznej stacji rozlutowującej, na których się nie znam), wystarczy nagrzać stacje i odessać cynę odsysaczem, lub plecionką lutowniczą. Przyzwoity ne zapychający się co chwila i działający odsysacz kupisz bez problemu za 20zł, plecionka to koszt 5zł (jest jednorazowa !). Resztę pieniędzy przeznaczyłbym na kolejny multimetr, najlepiaj automat np. my-68, lub zasilacz do warsztatu (jakiś prosty chińczyk za 100zł, lub samoróbka).
  • #3 12529099
    osioł123
    Poziom 18  
    Posty: 382
    Pomógł: 3
    Ocena: 29
    Ja kiedy rodziłem własny warsztacik opierałem się na technice DIY. Może, a nawet na pewno drożej wychodzi, ale kiedy leci dym z pierwszego własnego układu, a potem co poszło nie tak... Kupić gotowe można, ale... To "nie wprowadza do zawodu". Co do sprzętu lutowniczego tak jak kolega powyżej. Ciekawy sprzęt. Co do trzeciej ręki zrobiłem ją sobie samemu z takich "krokodylków" plastikowych w kastoramie czy innym tesko. Do tego wspornik, pręt 8, parę nakrętek i podkładek... W poziomie utrzymał mi ten uchwyt płytkę z trafem 150W bez podpórki! Nie ma on co prawda lupy, ale i tak korzystam z usług wzmacniacza wizji, więc bez lupy daję radę :D

    Od siebie życzę powodzenia, mało dymu i dużo światła :D!
  • #4 12610519
    dortzia
    Poziom 11  
    Posty: 34
    Pomógł: 2
    Ocena: 2
    @osioł123 Mógłbyś wstawić zdjęcie swojej "trzeciej ręki" ? Też myślę nad czymś podobnym....
  • #5 12613597
    osioł123
    Poziom 18  
    Posty: 382
    Pomógł: 3
    Ocena: 29
    Witam!
    Oto i zdjęcia:
    Podstawowy sprzęt do warsztatu młodego elektronika. Podstawowy sprzęt do warsztatu młodego elektronika. Podstawowy sprzęt do warsztatu młodego elektronika. Podstawowy sprzęt do warsztatu młodego elektronika. Podstawowy sprzęt do warsztatu młodego elektronika.

    Chwilowo moja trzecia ręka ma drobny remont. Stąd złożona na prędce do zdjęć na opaski elektryczne trzymające krokodylszczaki w jednej pozycji. Oryginalnie są tam nakrętki samokontrujące. W planach zamiast tego płaskownika z tyłu jest prowadnica(do regulacji szerokości). Płaskownik na opaskach i te krokodylki na opaskach są chyba lepsze :D Nie muszę kręcić krokodylkami i wkładać płaskownika na poziom. Tylko sobie przesuwam :D Ale teraz niestety muszę dawać podkładkę(nakrętki trzymały...)
  • #6 12624808
    Vixan
    Poziom 10  
    Posty: 13
    Posłuchałem się rady wyciora i kupiłem stacje Zhaoxin 936a. Sama stacja jest ok, szybko się nagrzewa i do tej pory nie sprawiła mi problemów. Guma na kolbie widać, że jest słabej jakości i szybko się porwie. Grot to dno i cztery metry mułu, po 5h lutowania zjadło mi go kompletnie. Stosowałem się do rad producenta i zawsze go zostawiałem z cyną. Po lutowaniu czyściłem. Może macie jakieś rady? Generalnie po przesiadce z lutownicy transformatorowej czuje wyraźną różnice na korzyść stacji.
    Teraz będę musiał kupić jakieś urządzenie do odsysania cyny. Który odsysacz jest według was lepszy elektryczny czy zwykły? Może polecacie coś taniego?
  • #7 12626450
    wycior01
    Poziom 21  
    Posty: 493
    Pomógł: 26
    Ocena: 29
    Polecam odsysacz firmy solomon, co do Zhaoxina - gumka wygląda kiepsko, ale u mnie bez problemu od 9 miesięcy się trzyma, nawet się nie wytarła, a groty radzę kupić lepsze - jak mam kilka z Castoramy :shocked!: i jeden hakko - założyłem go zaraz po oryginalnym (który wytrzymał 2h, po czym zrobił się czarny) i używam praktycznie cały czas nie zmieniając go - od tych kilku miesięcy nic go nie tyka, te z Castoramy ( w kształcie dłuta) używam okazjonalnie. :) Podsumowując:
    -oryginalne groty zhaoxin=DNO i kilometr mułu
    -groty "Dedra" z Castoramy - generalnie ok - grot wytrzyma ze 2-3 tygodnie użytkowania po jakieś 1,5h dziennie pod warunkiem zostawiania go w cynie, inaczej po godzinie, czy dwóch grzania padnie.
    -groty hakko - drogie i zazwyczaj podróby :( - ale warto kupić płacąc te 20-30zł i mieć grot na wiele miesięcy, o ile nie lat - u mnie jakieś 7-8 miechów przepracował :)
    Do czyszczenia grotów polecam złoty (mosiężny) zmywak do garów - działa jako-tako, lub czyścik metalowy - do nabycia w sklepie elektronicznym, działa to lepiej niż gąbka.
  • #8 12626844
    Snake71
    Poziom 12  
    Posty: 51
    Pomógł: 1
    Ocena: 6
    Ja zakupił bym na Twoim miejscu stacje hotair i podgrzewacz. Pracuję w zawodzie elektronika i nie wyobrażam sobie pracy bez tych urządzeń. Co do jakiegokolwiek odsysacza, to zawsze zostanie Ci jakaś resztka cyny po odessaniu która będzie trzymała element, i nie pomoże tutaj plecionka. Przy gorącym powietrzu bez problemu poradzisz sobie z elementami we wszystkich obudowach prócz BGA, a jeżeli wyposażysz się w konkretny podgrzewacz to w połączeniu z HA i BGA ruszysz (przez 2 lata tak wymieniałem układy BGA). Dodatkowo zainteresuj się techniką ChipQuik. Są dostępne nawet specjalne stopy do tej techniki i umożliwiają wylut układów w TQFP już przy 90-100 stopniach. Osobiście uważam że odsysacze manualne/alektryczne czy jakiekolwiek służą do oczyszczania pól lutowniczych w celu montażu nowego elementu, co można zastąpić plecionką.
  • #9 12628561
    streamck
    Poziom 12  
    Posty: 190
    Pomógł: 6
    Ocena: 28
    Widzę, że temat stosunkowo świeży i jeśli pozwolicie - podepnę się.

    Stoję przed wyborem pierwszej lutownicy. Pytam Was by nie tracić niepotrzebnie pieniędzy.

    Będzie to moja pierwsza własna lutownica. Zamierzam nią lutować "kity" elektroniczne do samodzielnego montażu i własne konstrukcje. Mając dylemat między transformatorówką, a stacją lutowniczą to bez wahania powinienem wybrać tą drugą, prawda?

    Stacja lutownicza kolbowa cyfrowa WEP 937D+ moc 75W

    Co sądzicie takiej stacji? Podobno ma japońską grzałkę HAKKO. Jak z awaryjnością i dostępnością części oraz grotów do takiej stacji?

    Z góry dziękuję za wszystkie wskazówki.

    Pozdrawiam!
  • #10 12628627
    wycior01
    Poziom 21  
    Posty: 493
    Pomógł: 26
    Ocena: 29
    Jeżeli wybór toczy się pomiędzy stacją, a transformatorówką to jasne, że stacja jest lepsza, ja jednak radziłbym zacząć od czegoś innego - na stacji (to tylko moje zdanie) nie nauczysz się porządnie lutować - nie musisz się starać, by czegoś nie przegrzać, po prostu ustawiasz temperaturę i masz czego chcesz. Na początek polecam zwykłą lutownicę kolbową np. solomon 20-40w, nie potrzeba więcej mocy, no chyba, że się rynny chce lutować :). Stacja którą wybrałeś nie jest według mnie najlepszą inwestycją - nie pytaj czemu tak jest, ale WEP ma gorszą jakość od Zhaoxina, który jest gorszy od hakko. Ponieważ hakko jest nie dostępne polecam zakup zhaoxina - model wybierz sam 936A, lub 936D. Moc to 60w, z dostępnością grotów i części nie ma problemu, wersja bez wyświetlacza praktycznie bezawaryjna, poza jakością gumki na rączce nie ma się do czego doczepić.

    Jak zamierzasz przeznaczyć na stację 100-150zł to kup Xytronic LF-389D na stronie www.ndn.com.pl , lub 936A+ (lepsza na początek) w jakimkolwiek sklepie.
  • #11 12628768
    Vixan
    Poziom 10  
    Posty: 13
    Postanowiłem, że zamiast inwestować w odsysacz, będę używał plecionki. Dzięki za pomoc.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik poszukuje sprzętu do warsztatu młodego elektronika, w tym stacji lutowniczej, trzeciej ręki i rozlutownicy. W odpowiedziach polecane są stacje lutownicze Zhaoxin 936A+ oraz WEP 937D+, z uwagą na jakość grotów i gumy. Użytkownicy sugerują również użycie plecionki lutowniczej zamiast elektrycznego odsysacza, a także dzielą się doświadczeniami z własnoręcznie wykonanymi akcesoriami. Wskazówki dotyczą także technik lutowania i wyboru odpowiednich narzędzi, takich jak odsysacze manualne i gorące powietrze.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA