Witam,
Dzisiaj wymieniłem w pompie łożyska i simeringi, i w końcu wlałem olej bo go tam nie było. Wymieniłem również membrany po obu stronach pompy, oraz oczywiście nowe oringi itp. Pompa chodzi ładnie nie ma luzów, ale od pory remontu nie zasysa oprysku ze zbiornika, nie ma ciśnienia na zegarach, nie działa również mieszadło.
Zaworków nie wymieniałem, bo wydaje mi się ,że są OK, sprężynki całe
Na ale dlaczego nie zasysa wody ze zbiornika.
Czy mogło się coś zapowietrzyć w pompie, czy pompę się odpowietrza.
Wydaje mi się ,że pompa dobrze złożona, membrany też dokręciłem dobrze.
Przepona też została wymieniona i powietrznik napompowany, ale nie działa.
Pompa taka jak tutaj:
Proszę o pomoc najlepiej jak najszybszą, bo zostało jeszcze nie zapryskane pole, bo po zapryskaniu około 3 ha pompa się nagrzała i troszkę się dymiło, więc bałem się więcej pryskać.
Pozdrawiam.
Dzisiaj wymieniłem w pompie łożyska i simeringi, i w końcu wlałem olej bo go tam nie było. Wymieniłem również membrany po obu stronach pompy, oraz oczywiście nowe oringi itp. Pompa chodzi ładnie nie ma luzów, ale od pory remontu nie zasysa oprysku ze zbiornika, nie ma ciśnienia na zegarach, nie działa również mieszadło.
Zaworków nie wymieniałem, bo wydaje mi się ,że są OK, sprężynki całe
Na ale dlaczego nie zasysa wody ze zbiornika.
Czy mogło się coś zapowietrzyć w pompie, czy pompę się odpowietrza.
Wydaje mi się ,że pompa dobrze złożona, membrany też dokręciłem dobrze.
Przepona też została wymieniona i powietrznik napompowany, ale nie działa.
Pompa taka jak tutaj:
Proszę o pomoc najlepiej jak najszybszą, bo zostało jeszcze nie zapryskane pole, bo po zapryskaniu około 3 ha pompa się nagrzała i troszkę się dymiło, więc bałem się więcej pryskać.
Pozdrawiam.