logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy wyłącznik na przewodzie zerowym może uszkodzić żarówki?

sasik520 30 Sie 2013 19:53 4236 15
REKLAMA
  • #1 12685949
    sasik520
    Poziom 10  
    Posty: 6
    Poprzedni właściciel, niezły artysta, stworzył bardzo ciekawy włącznik światła. Nie wiem dokładnie, jak on działa, ale:
    - najpierw jest puszka, w niej +/- miliard kabli, wszystkie czarne
    - włącznik jest podwójny, dochodzi do niego kabel z prądem
    - przy żarówce (są dwie, sytuacja taka sama w obu) jest tak, że na jednym kablu jest zawsze prąd, bez względu na położenie włącznika, ale żarówka "działa poprawnie" (świeci gdy włącznik jest w jednej pozycji i gaśnie, gdy jest w drugiej).
    - na drugim kablu przy żarówce nigdy nie ma prądu

    Moje "mierzenie" to zwykłe sprawdzenie próbówką, więc domyślam się, że w którymś miejscu jest jakieś przebicie. Osobiście strzelam (w mieszkaniu było mnóstwo takich kwiatków), że przerwanie na włączniku jest w rzeczywistości na przewodzie zerowym i do żarówek cały czas dopływa prąd.

    Chciałbym zapytać kogoś mądrzejszego ode mnie, skrajnego laika, czy to może zaszkodzić żarówkom? W ~2 tygodnie spaliły się trzy z czterech i zastanawiam się, czy to wina żarówek (były razem z żyrandolem), czy to może być wina tego rozwiązania i szkoda wkręcać nowe...
    Czy to rozwiązanie może generować inne problemy niż to, że żeby wymienić żarówkę muszę wykręcać korki?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 12686022
    fuutro
    Poziom 43  
    Posty: 9921
    Pomógł: 1450
    Ocena: 837
    Takie kwiatki niestety nie są niespotykane... Niby obwód przerywasz ale faza wiecznie jest podłączona. Pok kątem bezpieczeństwa to porażka ale działało "jakoś". Nie ma problemu, jeśli podczas wymiany masz kontakt z elementami z materiałów izolacyjnych i bańką żarówki a;e jeśli czujesz zmrowienie to powinieneś zająć się instalacją/odcinać zasilanie. Żarówkom to nie zaszkodzi - raczej kwestia produktu - od kilku lat można kupić takie, które można określić czymś w stylu "działa do pierwszego uruchomienia". Żarówki krajowej produkcji są wg mnie są dość żywotne, tj Piła.

    EDIT
    Jest jeszcze taka możliwość, że gość źle podłączył przełącznik i przewody w tym gąszczu różnorodności kolorów pomylił.
  • #3 12686139
    elpapiotr
    Specjalista elektryk
    Posty: 12201
    Pomógł: 1015
    Ocena: 3524
    Jest i inna możliwość - zamienić fazę z zerem na zasilaniu, i po problemie.
    Niestety, należy pamiętać również o obwodzie gniazd i zerowaniu, bo można podać fazę na kołek ochronny na gniazdach.
  • REKLAMA
  • #4 12686169
    Krzysztof Reszka
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 10574
    Pomógł: 609
    Ocena: 1551
    fuutro napisał:
    a;e jeśli czujesz zmrowienie to powinieneś zająć się instalacją/odcinać zasilanie

    Myślę że ta porada może okazać się spóźniona bo może tego nie przeżyć.Wezwij elektryka z doświadczeniem co przebuduje ci instalację .Pozamienia przewody da tam gdzie ich miejsce. Życie się ma jedno i majstrowanie przy tym może pogorszyć tylko sytuację.
    Kolego Piotrze myślisz że nasz kolega podoła patrząc na to w kontekście tego co napisałeś o gniazdku.Dreszcze mnie przechodzą jak myślę co może się wydarzyć.
  • REKLAMA
  • #5 12686178
    bartekfigura
    Poziom 30  
    Posty: 1294
    Pomógł: 112
    Ocena: 521
    Przy takich "kwiatkach" w tej instalacji jedyne sensowne wyjście to zawołać kumatego elektryka niech pomierzy, posprawdza. I wtedy będzie można zastanowić się co dalej ale najlepszym chyba wyjściem jest wymiana tej instalacji.
  • REKLAMA
  • #6 12686230
    sasik520
    Poziom 10  
    Posty: 6
    Dzięki za wszystkie posty!

    Wiem doskonale, jakie jest 'jedyne sensowne' wyjście ;] Ale jeśli faktycznie to nie powinno mieć wpływu na żarówki, to powiedzmy sobie, że w świeżo odremontowanym mieszkaniu wymiana instalacji jest przeciętnym pomysłem zwłaszcza, że reszta działa "normalnie", poza tym jednym górnym światłem.

    O życie się z tego powodu nie obawiam, wykręcenie korków na czas wymiany żarówki to, umówmy się, nie jest ogromny wysiłek ;)
  • #7 12686238
    slawekx
    Poziom 29  
    Posty: 1424
    Pomógł: 53
    Ocena: 196
    sasik520 napisał:
    Dzięki za wszystkie posty!


    O życie się z tego powodu nie obawiam, wykręcenie korków na czas wymiany żarówki to, umówmy się, nie jest ogromny wysiłek ;)


    Gorzej jak ktoś bezpiecznikiem zabezpieczył nie przewód fazowy.
  • #8 12686250
    bartekfigura
    Poziom 30  
    Posty: 1294
    Pomógł: 112
    Ocena: 521
    A dlaczego podczas tego remontu nie pomyślał kolega o wymianie tej instalacji? Czasem warto wydać mniej na płytki czy panele a zainwestować w bezpieczeństwo. Też dlatego, że późniejsza wymiana tej instalacji jest dość kłopotliwa z powodu konieczności prucia wszystkich ścian.
  • #9 12686260
    TWK
    Specjalista elektryk
    Posty: 2326
    Pomógł: 220
    Ocena: 510
    sasik520 napisał:
    O życie się z tego powodu nie obawiam, wykręcenie korków na czas wymiany żarówki to, umówmy się, nie jest ogromny wysiłek :wink:
    Swoje. A innych domowników? Oni też o tym wiedzą i będą pamiętać?
  • #10 12686268
    Krzysztof Reszka
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 10574
    Pomógł: 609
    Ocena: 1551
    sasik520 napisał:
    o powiedzmy sobie, że w świeżo odremontowanym mieszkaniu wymiana instalacji jest przeciętnym pomysłem zwłaszcza, że reszta działa "normalnie"

    A skąd kolega wie że działa normalnie dlatego że się załącza i wyłącza .
    sasik520 napisał:
    że w świeżo odremontowanym mieszkaniu

    Kolejny co myśli po szkodzie .Czegoś u tych ludzi nie rozumiem, robię remont mieszkania i nie zastanawiam się co by tu potrzeba naprawić by mieć spokój na lata. Zauważcie koledzy dużo takich postów się ukazuje.
  • #11 12686277
    fuutro
    Poziom 43  
    Posty: 9921
    Pomógł: 1450
    Ocena: 837
    Jak instalacja jest w peszlach to jeszcze nie jest tragedia lub jeśli da się rozgryźć układ połączeń - wtedy można spokojnie to poprawić ale to zabawa czasochłonna i dla kogoś kumatego.
  • #12 12686424
    Dacomos
    Poziom 33  
    Posty: 2220
    Pomógł: 125
    Ocena: 192
    fuutro napisał:
    Jak instalacja jest w peszlach to jeszcze nie jest tragedia lub jeśli da się rozgryźć układ połączeń - wtedy można spokojnie to poprawić ale to zabawa czasochłonna i dla kogoś kumatego.


    Nawet jak jest w peszlach to życzę powodzenia przy wymianie :-(
  • #13 12686459
    sasik520
    Poziom 10  
    Posty: 6
    Reszta domowników, czyli ja i ja, wie, przynajmniej tak podejrzewam :)

    Nie wymieniłem, nie mogłem, chciałem; koszty nie były problemem.
  • #14 12686472
    bartekfigura
    Poziom 30  
    Posty: 1294
    Pomógł: 112
    Ocena: 521
    Jak już się wymienia instalację to warto przemyśleć dokładnie cały jej układ. Zapytać żony gdzie chce mieć gniazdko dla żelazka itp.:) Na pewno trzeba będzie dodać kilka gniazd, ponieważ dziś mamy o wiele więcej sprzętu w domu niż 30 lat temu. A gdy instalacja jest w peszlach to owszem można wymienić przewody ale układ i ilość gniazd i obwodów się nie zmieni więc to tylko takie pół-środki.
  • #15 12686699
    voytalo
    Poziom 25  
    Posty: 833
    Pomógł: 61
    Ocena: 130
    bartekfigura napisał:
    Jak już się wymienia instalację to warto przemyśleć dokładnie cały jej układ. Zapytać żony gdzie chce mieć gniazdko dla żelazka itp.:) Na pewno trzeba będzie dodać kilka gniazd, ponieważ dziś mamy o wiele więcej sprzętu w domu niż 30 lat temu. A gdy instalacja jest w peszlach to owszem można wymienić przewody ale układ i ilość gniazd i obwodów się nie zmieni więc to tylko takie pół-środki.

    Nie chodzi o to, że mamy dziś więcej sprzętu, ale chodzi o bezpieczeństwo. Pamiętaj, że instalacja elektryczna nie kończy się na gniazdu w ścianie, ale często na gniazdku przedłużacza wątpliwej jakości i pochodzenia. Dlatego, zaleca się instalowanie dużej ilości gniazd, które eliminują stosowanie przedłużaczy. A co do wymiany przewodów w peszlu - to chyba nigdy tego nie robiłeś, skoro piszesz że "owszem, można wymienić" :)
  • #16 15667898
    sasik520
    Poziom 10  
    Posty: 6
    Cytat:
    Witaj sasik520,
    Otrzymujesz tą wiadomość, ponieważ założyłeś poniższe tematy na forum elektroda.pl
    Jeżeli rozwiązałeś problem proszę kliknij na odpowiedź i dopisz sposób rozwiązania problemu a następnie kliknij przycisk Rozwiązano aby zamknąć temat
    Lista tematów:
    ================================
    Wyłącznik na przewodzie zerowym (ODPOWIEDZ - OPISZ SPOSÓB ROZWIĄZANIA PROBLEMU) (Następnie zamknij temat)
    ================================
    Twoje porady przydadzą się innym podczas przeszukiwania a Ty otrzymasz 5 punktów! Pomóż stworzyć darmową bazę usterek i porad w Internecie!
    Dziękujemy.


    Temat był wałkowany wiele razy, miałem zasilacz z czarnej listy. Wątek zamykam.

    Moderowany przez Łukasz-O:

    Fantastyczne opisanie rozwiązania problemu. Za wyjątkowe poczucie humoru udzielam nagrody.
    3.1.11. Nie wysyłaj wiadomości, które nic nie wnoszą do dyskusji. Wprowadzają w błąd, są niebezpieczne czy nie rozwiązują problemu użytkownika.

    Ostrzeżenie #1

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik opisuje nietypowy włącznik światła, w którym jeden z kabli zawsze ma prąd, co prowadzi do częstego przepalania żarówek. Forumowicze wskazują na potencjalne problemy z instalacją elektryczną, sugerując, że może być zamieniona faza z przewodem zerowym, co stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa. Wskazują na konieczność wezwania doświadczonego elektryka, aby ocenił i ewentualnie przebudował instalację. Podkreślają, że nieprawidłowe podłączenie może prowadzić do uszkodzenia sprzętu oraz zagrożenia dla użytkowników. Wymiana instalacji jest zalecana, aby zapewnić bezpieczeństwo i poprawność działania.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA