logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak zaprojektować układ zapobiegający zasypianiu kierowcy? Wskazówki i notatki

jaffa_83 16 Mar 2005 22:51 2674 12
REKLAMA
  • #1 1322047
    jaffa_83
    Poziom 11  
    Posty: 20
    WItam wszystkich potrzebuje pomocy.Potrzebuje jakis informacji na temat jak zaprojektowac ukąłd który ebdzie zapobiegał zasypianiu kierowcy podczas jazdy.Bede wdzieczny za jakie kolwiek notatki czy odpowiedzi na moja prozbe.Wstepny projekt mam zaprezentowac w paitek wiec prosiłbym o jaknajszybsza pomoc.Pozdrawaim iz góry dzieki!!!!!
  • REKLAMA
  • #2 1322298
    shg
    Poziom 35  
    Posty: 2289
    Pomógł: 339
    Ocena: 135
    Może tak, jak czuwak w lokomotywach:
    po jakimś czasie zapala się kontrolka i trzeba nacisnąć przycisk, po naciśnięciu układ jest resetowany i zaczyna "zliczanie" czasu od nowa. Jeżeli przycisk nie zostanie naciśnięty w ciągu powiedzmy 5s od zapalenia lampki uruchamia się sygnał dźwiękowy.
    W lokomotywach dodatkowo po zignorowaniu sygnału dźwiękowego uruchamiany jest hamulec awaryjny :D , a czas pomiędzy kolejnymi zapaleniami lampki jest odwrotnie proporcjonalny do prędkości.

    Ja to widzę tak:
    przerzutnik monostabilny z regeneracją, sterujący lampką, do tego drugi przerzutnik sterujący sygnałem dźwiękowym. Drugi przerzutnik wyzwalany sygnałem z pierwszego. Sygnalizator dźwiękowy podłączony przez bramkę AND do wyjść obu przerzutników. Przycisk reset zeruje oba przerzutniki.
    Ewentualnie można by zrobić tak, jak w lokomotywach nawet, wystarczyło by się "podpiąć" pod licznik kilometrów. W nowych samochodach (z elektrycznymi licznikami) gdzieś powinien być dostępny sygnał zegarowy, pewnie trzeba by podzielić jego częstotliwość przed wykorzystaniem. W ten sposób można uzyskać czas odwrotnie proporcjonalny do prędkości.
  • #3 1322924
    tomeeh
    Poziom 24  
    Posty: 706
    Pomógł: 46
    Ocena: 92
    Sądzę, że wcale nie jest tak prosto. Ostatecznie rozwiązanie układowe jest banalne, lecz należy tu przemyśleć zasadę działania takiego urządzenia.

    W lokomotywie prezentowany w powyższym poście układ się sprawdza, gdyż można przyjąć, że maszynista musi jedynie regulować prędkością pociągu (przyspieszanie, hamowanie). Z tego powodu jest tam zastosowana lampka, która włącza się powiedzmy co minutę lub kilka.

    W samochodzie niestety oprócz regulacji prędkości pojazdu, musimy regulować tor jazdy (kierownica). Jeśli taki układ z lokomotywy by zaadoptować, to w przypadku, gdy sygnał pojawia się co 30...60 sekund, układ taki będzie nieskuteczny, gdyż najparwdopodobniej samochód znajdzie się już poza zamierzonym torem (drzewo, przeciwległy pas ruchu :() zanim minie 30..60 seklund do wyzwolenia sygnalizacji.
    Jeśli natomiast chicałoby się zmniejszyć ten czas, to tak na prawdę nie powinien on wynosić więcej niż kilkanaście sekund (tak sądzę). W praktyce oznaczałoby to, że taki przycisk trzebaby naciskać parę razy na minutę - tak więc mało kto zniósłby taki terror.
  • #4 1322944
    fantom
    Poziom 31  
    Posty: 1649
    Pomógł: 108
    Ocena: 41
    Polscy naukowcy wymyslili (skonstruowali) juz taki uklad.Sa to okulary reagujace na zamkniecie powieki na czas dluzszy niz pare sekund.Jesli tak sie stanie uklad daje sygnal dzwiekowy.Sadzac po zasadzie dzialania jest tam pewnie jakis transoptor wmontowany w oprawke+uklad sterujacy.
  • REKLAMA
  • #5 1323720
    shg
    Poziom 35  
    Posty: 2289
    Pomógł: 339
    Ocena: 135
    Gdzieś o tych okularach czytałem, jest tam faktycznie coś w rodzaju transoptora odbiciowego dioda LED IR oświetla oko, a jakiś fotodetektor "wyłapuje" różnicę pomiędzy ilością światła odbitego od otwartego i zamkniętego oka. To w sumie nie jest wcale takie drudne do wykonania. Układ mógł by się sam kalibraować podczas mrugania, zastosować należy oczywiście jakąś modulację wiązki IR, żeby "znieczulić" go na światło z zewnątrz.

    A w lokomotywie przy dużej prędkości czuwak włącza się kilka razy na minutę :D . W samochodzie jedynym wygodnym rozwiązaniem było by umieszczenie przycisku na kierownicy. Należało by też skrócić czas świecenia lampki do powiedzmy 1-2s.
  • #6 1324510
    jaffa_83
    Poziom 11  
    Posty: 20
    No wszytsko fajnie ale czy np mogłby ktoś naszkicować taki ukadzik lub dac linka do opracowania ztymi okularami bo to mnie naprawde zaintrygowało.Jednak w grupie siła.Pozdrawaim i czeakam na kolejne posty!!!!
  • #7 1324567
    fantom
    Poziom 31  
    Posty: 1649
    Pomógł: 108
    Ocena: 41
    shg napisał:

    A w lokomotywie przy dużej prędkości czuwak włącza się kilka razy na minutę :D . W samochodzie jedynym wygodnym rozwiązaniem było by umieszczenie przycisku na kierownicy. Należało by też skrócić czas świecenia lampki do powiedzmy 1-2s.

    Jako czynnego kierowce troche by mnie to wk...alo :D

    Co do konkretnego schemaciku to wedlug mnie najlepiej zrobic to na jakims malym 8 nozkowym ATtiny13 lub PIC-u.Do jednej nogi dioda IR, na drugiej fototranzystor lub cos w ten desen i niewielki programik do napisania.W okularach z jednej strony oczu diody z drugiej fotodetektory, jakos to zgrac i powinno dzialac.Pozostaje jeszcze sprawa dobrania odpowiedniej mocy zeby nie szkodzilo na oczy.Schemaciku mi sie rysowac teraz nie chce ;-) (moze zrobie jak bede mial chwile czasu) ale po opisie widac ze to zadna filozofia.W okulary tego sie raczej zapakowac nie da ale zawsze mozna pociagnac cienki przewod od okularow i w pudelku wielkosci tego do zapalek zamocowac elektronike sterujaca.
  • REKLAMA
  • #8 1324606
    piMezon
    Poziom 13  
    Posty: 134
    Pomógł: 3
    Ocena: 6
    A może przywiązać jakoś kierowcy sznurek do głowy, który połączony byłby z układem pod dachem samochodu.
    W momencie gdy głowa kierowy odchyli się od pionu na dłuższy okres czasu włączony zostaje alarm :D
    Proste, tanie i pewne !!
  • #9 1324944
    gregor10
    Poziom 27  
    Posty: 1240
    Pomógł: 41
    Ocena: 27
    A ja to widzę tak:
    Tor Ir - fototranzystor , u układ czasowy który odmierza czas w którym dioda Ir oswietla fototranzystora. Przypuszczalnie Dioda wmontowana jest w kieerownice , a fotoelement umieszczony gdzieś na desce rozdzielczej auta.
    Nasze polskie drogi nie pozwalają prawie nigdzie na to żeby prowadzić auto ez poprawiania toru jazdy więc, Zawsze poruszamy kierownicą, choćby minimalnie. Gdy fotoelement jest oswietlany nieregularnie <względem ruchów kierownicą>to uklad czasowy nic nie robi, a GDY JEST oświetlany i nic sie sie dzieje ze światłem to uklad odlicza sekundy i daje sygnał ostrzegawczy :)

    Taka jest moja idea :)

    Pozdrawiam!
  • REKLAMA
  • #12 1325308
    marcinj12
    Poziom 40  
    Posty: 3404
    Pomógł: 1024
    Ocena: 250
    Najlepiej jeździć z gadatliwą żoną, albo lepiej z teściową, he, he ;P
    Owszem, są takie okularki które monitorują czy kierowca nie zamyka oczu, ale bądźmy poważni - kto by w tym chciał jeździć? (tym bardziej że w warunkach amatorskich wykonanie takiego czegoś to plątaniana kabli i wystających elementów). Pomysł z czujnikiem przechylenia głowy jest lepszy, ale co jak ktoś zaśnie opierając głowę o podgłówek? No i znowu trzeba coś kierowcy montować za ucho...
    Najlepszy i prosty wydaje mi się pomysł który ktoś kiedyś wymyślił (był chyba projekt w EdW) - założono (słusznie zresztą), że podczas jazdy nawet po prostej drodze kierowaca co chwila wykonuje drobne ruchy kierownicą w celu skorygowania położenia kół. Jeżeli kierowca przysnął, to przestawał kręcić kierownicą i włączał się alaram. Nie pamiętam jak to było zrealizowane, ale chyba nie jest trudne do wykonania, co? (można np. sprzęgnąć kierownicę z potencjometrem). No i nie trzeba "angażować" w to kierowcy (bo układ można zrobić, tylko pytanie czy potem kierowcy będzie sięchciało go zakłądać i nosić?)
  • #13 1325321
    gregor10
    Poziom 27  
    Posty: 1240
    Pomógł: 41
    Ocena: 27
    marcinj12 napisał:

    Najlepszy i prosty wydaje mi się pomysł który ktoś kiedyś wymyślił (był chyba projekt w EdW) - założono (słusznie zresztą), że podczas jazdy nawet po prostej drodze kierowaca co chwila wykonuje drobne ruchy kierownicą w celu skorygowania położenia kół. Jeżeli kierowca przysnął, to przestawał kręcić kierownicą i włączał się alaram. Nie pamiętam jak to było zrealizowane, ale chyba nie jest trudne do wykonania, co? (można np. sprzęgnąć kierownicę z potencjometrem). No i nie trzeba "angażować" w to kierowcy (bo układ można zrobić, tylko pytanie czy potem kierowcy będzie sięchciało go zakłądać i nosić?)


    To włąśnie ja ten układ opisywałem , ten pomyśł był właśnie omawiany w EDW. Tzn projekt i opierał sie on na fotoelemencie i diodzie i jeszcze jakiemuś układzzie .Jest on prosty i skuteczny.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy projektowania układu elektronicznego zapobiegającego zasypianiu kierowcy podczas jazdy. Proponowane rozwiązania obejmują: systemy wzorowane na czuwaku z lokomotyw, gdzie kierowca musi regularnie naciskać przycisk resetujący licznik czasu, a brak reakcji uruchamia sygnał dźwiękowy; układy monitorujące ruchy kierownicy, które wykrywają brak korekt toru jazdy i generują alarm; okulary z wbudowanym transoptorem i diodą IR, które wykrywają zamknięcie powiek na dłuższy czas i sygnalizują to dźwiękiem; czujniki przechylenia głowy połączone z alarmem; oraz proste urządzenia dostępne na rynku, np. zakładane na ucho, które aktywują buzzer przy pochyleniu głowy. Wskazano, że układy oparte na mikrokontrolerach (np. ATtiny13, PIC) z diodą IR i fotodetektorem mogą realizować detekcję zamknięcia oczu. Zwrócono uwagę na konieczność kalibracji i modulacji sygnału IR, aby uniknąć zakłóceń od światła zewnętrznego. Omówiono także ograniczenia czasowe i ergonomiczne różnych rozwiązań, podkreślając, że skuteczność wymaga szybkiej reakcji (kilkanaście sekund lub mniej) oraz minimalnej ingerencji w komfort kierowcy. Wspomniano o projektach publikowanych w czasopiśmie Elektronika dla Wszystkich (EdW), które opisują proste i skuteczne układy oparte na fotoelementach i diodach.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA