Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Luty przy wejściach speakon

mk94 03 Gru 2013 22:13 855 3
  • #1 03 Gru 2013 22:13
    mk94
    Poziom 12  

    Witam.
    Wiem że dla was wyda się to błahe, ale ja dbam o każdy szczegół. Na głośnikach i osprzęcie do nich nie znam się tak dobrze, przynajmniej na razie. Wiec do rzeczy, w moich kolumienkach chciałbym wymienić wejścia speakon. Trochę się wyrobiły i tu moje pytanie. Nie jedno już robiłem przy elektronice, ale nigdy przy sprzęcie nagłośnieniowym, luty powinny być w jakimś stopniu "niezwykłe", chodzi mi czy to mają być normalne zwykłe cynowe luty czy lepiej użyć czegoś innego? Bo przy lutowaniu niektórych dupereli używa się tam jakiś past albo innych wynalazków.
    Pozdrawiam.

    0 3
  • #2 03 Gru 2013 22:51
    ioiok
    Poziom 13  

    Pasty i te ,,inne wynalazki" (jak kalafonia i pasty lutownicze) stosuje się żeby oczyścić lutowane miejsca i zapobiec ,,zimnym lutom", ale spoiwem w większości przypadków jest cyna, więc jeśli luty bez używania tych ,,wynalazków" wyjdą ci ładnie i będą się mocno trzymały to wystarczy że polutujesz samą cyną.

    0
  • #3 04 Gru 2013 10:14
    marian133
    Poziom 38  

    mk94 napisał:
    w moich kolumienkach chciałbym wymienić wejścia speakon


    "wejścia" czyli co dokładnie? gniazda czy wtyki?

    Jeśli gniazda to lutujesz normalnie, możesz użyć kalafoni do pomocy (jak opisał ioiok).
    Jeśli wtyki, to zabielasz tylko końcówkę kabla, bo jak dasz dużo cyny (zrobisz gluta) to kabel nie wejdzie w terminal.

    Ogólnie polecam gniazda i wtyki Neutrika, kupujesz raz i używasz przez kilka lat (bo te tanie za 3zł to nawet kilku imprez nie wytrzymują).

    0
  • #4 04 Gru 2013 11:41
    Eminence
    Poziom 17  

    Neutrik gora zdecydowanie. Tymbardziej ze tych speakonow w domu nie wyciagasz prawie nigdy, sa stabilne i mocno trzymaja.

    A co do lutowania to we wtykach nie masz co lutowac tylko przy terminalach. Wtyki maja srubki ktore odkrecasz wkladasz kabel i zaciskasz a terminale wiadomo.

    Polecam dac troche cyny na kabel i troche na terminal, potem bez uzycia cyny dodatkowej zetknac je razem i nagrzac. Bedzie to mocny, a zarazem bardzo cienki lut ktory nie bedzie ''glutowaty''

    Pozdro ;)

    0