Witam, jako że zacząłem zabawę z wytrawianiem płytek to chciałem poskładać dla zabawy jakiś wzmacniacz, wybór padł na tani TDA2030A. Schemat oraz wzór płytki wziąłem z tematu:
Trzy zastosowania TDA2030
Wybrałem układ dla pojedynczego zasilania
Płytkę wytrawiłem polutowałem. Jako że nie miałem rezystora R6 =1 oraz kondensatora C5 =220n to rezystor dałem 1,5R oraz dwa kondensatory MKT 100n (równolegle, czyli razem 200n). A także zamieniłem diody na 1N4007. Ale wydaje mi się że to chyba aż takiego wpływu mieć nie powinno.
Układ na początku zasilałem (na początek z zasilacza WEP PS-1502DD on daje napięcie na wyjściu 15V i prąd do 2A czyli 30W mocy. Przed uruchomieniem go na wyjście podłączyłem głośnik (bo naczytałem się że lubią się palić bez obciążenia.
Załączyłem układ, no i zero reakcji na sygnał wejściowy, TDA w ogóle się nie grzeje, wg zasilacza prąd pobierany to około 20mA. Dodałem do zasilania największy kondensator jaki miałem 4700uF. Nic to nie zmieniło.
Zamiast zasilacza zastosowałem jakiś transformator z mostkiem prostowniczym którego kiedyś użyłem do zasilania wiertarko wkrętarki. Tak więc poskładałem trafo, mostek, i kondensator (to miał być układ zasilania) objawy te same TDA zimny zero reakcji na sygnał. Dopiero jak zacząłem dotykać pinu nr 2 scalaka to w głośnikach było buczenie, pobór prądu wzrastał, a scalak zaczął się grzać. pokusiłem się nawet o podanie sygnału bezpośrednio na pin nr 1 (ten wejściowy) wtedy efekt był szum z głośników a w tle cichy sygnał (muzyka) ale bardzo przytłumiony. Jak wymieniłem TDA na drugi to objawy były te same.
Mam nadzieję że udzieliłem wszystkich ważnych informacji
Macie jakieś propozycje co może być nie tak?
Trzy zastosowania TDA2030
Wybrałem układ dla pojedynczego zasilania
Płytkę wytrawiłem polutowałem. Jako że nie miałem rezystora R6 =1 oraz kondensatora C5 =220n to rezystor dałem 1,5R oraz dwa kondensatory MKT 100n (równolegle, czyli razem 200n). A także zamieniłem diody na 1N4007. Ale wydaje mi się że to chyba aż takiego wpływu mieć nie powinno.
Układ na początku zasilałem (na początek z zasilacza WEP PS-1502DD on daje napięcie na wyjściu 15V i prąd do 2A czyli 30W mocy. Przed uruchomieniem go na wyjście podłączyłem głośnik (bo naczytałem się że lubią się palić bez obciążenia.
Załączyłem układ, no i zero reakcji na sygnał wejściowy, TDA w ogóle się nie grzeje, wg zasilacza prąd pobierany to około 20mA. Dodałem do zasilania największy kondensator jaki miałem 4700uF. Nic to nie zmieniło.
Zamiast zasilacza zastosowałem jakiś transformator z mostkiem prostowniczym którego kiedyś użyłem do zasilania wiertarko wkrętarki. Tak więc poskładałem trafo, mostek, i kondensator (to miał być układ zasilania) objawy te same TDA zimny zero reakcji na sygnał. Dopiero jak zacząłem dotykać pinu nr 2 scalaka to w głośnikach było buczenie, pobór prądu wzrastał, a scalak zaczął się grzać. pokusiłem się nawet o podanie sygnału bezpośrednio na pin nr 1 (ten wejściowy) wtedy efekt był szum z głośników a w tle cichy sygnał (muzyka) ale bardzo przytłumiony. Jak wymieniłem TDA na drugi to objawy były te same.
Mam nadzieję że udzieliłem wszystkich ważnych informacji
Macie jakieś propozycje co może być nie tak?