Pytanie za 5 pkt. Co się dzieje z moim akumulatorem ?
Nie rozumiem, a z akumulatorami mam do czynienia do 100 lat???
A oto historia;
-09,2013 kupiłem nowy aku. Bosch 12V 72Ah 680 A, był zalany elektrolitem, gotowy do startu
- po kilku dniach postoju wsiadam do auta MB 250D (124), a tu kiszka, całkowity brak prądu, sprawdzam, wszystko poza autoalarmem wyłączone,
- ładuję prądem start ok 7 A, prostownik UNI-MAX z amperomierzem i 4 stopniowym regulatorem prądu. Po ok 1 h ładowania prąd nie spada !.ładuję przez 8 h prąd utrzymuje się na poziomie 6 A do końca,
- auto odpala, jeżdżę, ale po 3 dniach to samo,
- sprawdzam auto, ładowanie jak w książce, pobór prądu na postoju tzn. silnik nie pracuje,( zasilanie zegara, autoalarmu,podtrzymanie radia) ok.0,1 A,
- 3.12.2012 reklamacja firma STACHMOT 1 SA Kraków ul. Makuszyńskiego 17, horror 14 dni postoju, jakiś "mecenas" stwierdza że akumulator jest OK
- przez kilka dni spokój,
- 17.01.2014 ponieważ od świąt nie jeżdziłem chciałem podładować aku, prostownik 7A, aż tu prąd zamiast spadać- rośnie, po 10 min było już 8,5 A, zmnieszyłem na 5 A po 2 h 6.5 A i tak się utrzymuje przez następną godzinę, wyłączyłem, odpalam jeżdżę;
- 20.01.2014 aku zdechł całkiem
CO jest nie tak, a może czegoś niewiem, ze szkoły pamiętam że podczas ładowania prąd spada, pod koniec kiedy występuje "gazowanie" praktycznie do zera?
Nie rozumiem, a z akumulatorami mam do czynienia do 100 lat???
A oto historia;
-09,2013 kupiłem nowy aku. Bosch 12V 72Ah 680 A, był zalany elektrolitem, gotowy do startu
- po kilku dniach postoju wsiadam do auta MB 250D (124), a tu kiszka, całkowity brak prądu, sprawdzam, wszystko poza autoalarmem wyłączone,
- ładuję prądem start ok 7 A, prostownik UNI-MAX z amperomierzem i 4 stopniowym regulatorem prądu. Po ok 1 h ładowania prąd nie spada !.ładuję przez 8 h prąd utrzymuje się na poziomie 6 A do końca,
- auto odpala, jeżdżę, ale po 3 dniach to samo,
- sprawdzam auto, ładowanie jak w książce, pobór prądu na postoju tzn. silnik nie pracuje,( zasilanie zegara, autoalarmu,podtrzymanie radia) ok.0,1 A,
- 3.12.2012 reklamacja firma STACHMOT 1 SA Kraków ul. Makuszyńskiego 17, horror 14 dni postoju, jakiś "mecenas" stwierdza że akumulator jest OK
- przez kilka dni spokój,
- 17.01.2014 ponieważ od świąt nie jeżdziłem chciałem podładować aku, prostownik 7A, aż tu prąd zamiast spadać- rośnie, po 10 min było już 8,5 A, zmnieszyłem na 5 A po 2 h 6.5 A i tak się utrzymuje przez następną godzinę, wyłączyłem, odpalam jeżdżę;
- 20.01.2014 aku zdechł całkiem
CO jest nie tak, a może czegoś niewiem, ze szkoły pamiętam że podczas ładowania prąd spada, pod koniec kiedy występuje "gazowanie" praktycznie do zera?