Witajcie ponownie.
Temat jest kontynuacją poprzedniego: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2756344.html który wylądował w koszu.
Chcę się pozbyć elektrycznej pompy paliwa bo nie było jej w oryginale.
Zauważyłem, że jak paliwo jest "wtłaczane" do pompy wtryskowej za pomocą pompy elektrycznej, to silnik pracuje bardziej dizlowato, twardo, ale prawie żadnych spalin nie widać.
Natomiast jak pompa wtryskowa zasysa paliwo samodzielnie, czyli zgodnie z pierwotną konstrukcją, to silnik pracuje bardzo miękko, przyjemnie, ale dymi na szaro-biało.
.
Obejrzyjcie filmik i posłuchajcie klekotu z tego zjawiska:
.................................................
http://www.youtube.com/watch?v=-5NFrRm2I_s&feature=youtu.be
.................................................
Przy odłączaniu e-pompy pojawia się powietrze które dostaje się przez chwilowo luźne połączenia i przewód przelewowy, stad nierówna praca.
Jak było szczelnie to kręcił się równiutko.
Tak sobie myślę, że wtłaczane paliwo szybciej napełnia sekcję, przez co szybciej osiąga ciśnienie wtrysku i tym samym wpływa na przyśpieszenie kąta początku wtrysku.
Czy to logiczne i prawdziwe zjawisko?
Temat jest kontynuacją poprzedniego: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2756344.html który wylądował w koszu.
Chcę się pozbyć elektrycznej pompy paliwa bo nie było jej w oryginale.
Zauważyłem, że jak paliwo jest "wtłaczane" do pompy wtryskowej za pomocą pompy elektrycznej, to silnik pracuje bardziej dizlowato, twardo, ale prawie żadnych spalin nie widać.
Natomiast jak pompa wtryskowa zasysa paliwo samodzielnie, czyli zgodnie z pierwotną konstrukcją, to silnik pracuje bardzo miękko, przyjemnie, ale dymi na szaro-biało.
.
Obejrzyjcie filmik i posłuchajcie klekotu z tego zjawiska:
.................................................
http://www.youtube.com/watch?v=-5NFrRm2I_s&feature=youtu.be
.................................................
Przy odłączaniu e-pompy pojawia się powietrze które dostaje się przez chwilowo luźne połączenia i przewód przelewowy, stad nierówna praca.
Jak było szczelnie to kręcił się równiutko.
Tak sobie myślę, że wtłaczane paliwo szybciej napełnia sekcję, przez co szybciej osiąga ciśnienie wtrysku i tym samym wpływa na przyśpieszenie kąta początku wtrysku.
Czy to logiczne i prawdziwe zjawisko?