Złożyłem sobie układ z dwóch KMZ10A posiadają po dwa wyjścia. Między wyjściami pojawia się różnica napięć zależna od pola magnetycznego. Różnica oscyluje gdzieś między -30 +30 mV (pomiar miernikiem). I teraz musiałbym zastosować wzmacniacz różnicowy, aby uzyskać jedno wyjście analogowe wzmocnione powiedzmy G=100, które można by wysłać do przekaźnika programowalnego. Jako wzmacniacz zastosowałem LT1167CS8. Dałem zasilanie 5V, ustawiłem prąd zasilający wzmacniacz na 1 mA, uzyskując 1.5V spadku napięcia. Referencyjny punkt dałem do masy, rezystor dałem miedzy pinami 1 i 8 dałem 500om, a na wyjściu 0,4 V i nic się nie zmienia. Niestety moja wiedza z zakresu elektroniki się wyczerpała i potrzebuję pomocy we właściwym pokierowaniu. Nie wiem czy zastosowałem odpowiedni wzmacniacz. Zastanawiam się co się stanie jeśli na wejściu działania różnicowego pojawi się znak ujemny to na wyjściu będzie ujemne wzmocnienie?