Witam. Mam problem z T4. Przy od ok. 3000 obrotów w górę słychać piszczenie podobne do pisku ślizgającego się paska, najlepiej słyszalne podczas jazdy. napewno nie jest to pasek klinowy ani wielorowkowy bo po zdjęciu obu piszczy dalej. Podejrzenie padło na rozrząd więc został wymieniony przy okazji pompa oleju i panewki na wałku pośrednim niestety coś w dalszym ciągu piszczy. Może ktoś miał podobny przypadek albo ma jakiś pomysł bo mi zabrakło koncepcji. Będe wdzięczny za jakiekolwiek podpowiedzi.