Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

prosta łączność radiowa pomiędzy uC z wykorzystaniem tylko fali nośnej

29 Kwi 2014 17:57 3252 10
  • Poziom 9  
    Witam,
    chciałbym skonstruować urządzenie (nadajnik+odbiornik), gdzie nadajnik generowałby falę nośną np 2MHZ, a odbiornik jakiś mikrokontroler rozpoznawałby tą częstotliwość np. jako jakiś znak. Jeśli chodzi o zasięg to powiedzmy do 1km byłby wystarczający w otwartym terenie.
    Zarówno nadajnik jak i odbiornik oparłbym o jakiś avr, gdzie w nadajniku generowałbym fale prostokątną, a w odbiorniku rozpoznawał ją. Pytanie jak to dokładnie zrobić, samo napisanie programu to raczej nie problem, kwestia odbioru tego sygnału żeby mikrokontroler go widział w ogóle??
  • Poziom 28  
    Z tym faktem że takie modułu za parę złotych nie osiągną zasięgu 1km.
  • Poziom 9  
    No tak wiem o tym ale pytałem o możliwość wykonania takiego układu o którym mówię, czy dałoby się to zrobić i jest to możliwe bez dużego laboratoryjnego zaplecza?

    mi14chal napisał:
    Z tym faktem że takie modułu za parę złotych nie osiągną zasięgu 1km.

    i właśnie to jest jeden z powodów przez który pytam o takie rozwiązanie ;)
    łączyłem się już przez takie moduły lecz zasięg jest trochę za mały na moje potrzeby.
  • Poziom 28  
    Nie napisałeś też nic o ukształtowaniu terenu. Po za tym jak ma wyglądać komunikacja? Może wystarczy użycie modemów GSM?
  • Poziom 23  
    Jak będziesz dysponował masztem i nadajnikiem 50kW obejmiesz niemal całą Europę sprawdzone w praktyce, DCF77. Jednak nawet tam nośna nie znika do 0% tylko 15% i na pewno nie jest to prostokąt. Należałoby bardziej zapytać radiowców, w/g mnie w tym przypadku musisz modulować amplitudą ale nie 0% - 100%. Może powinno wyglądać to tak, generator sinusa o f nośnej, uC kluczujący moc nadawania. W odbiorniku układ RC na f nośnej, plus typowy tor dla AM.
  • Poziom 14  
    Są też moduły z mocą 500mW. Zaglądnij na http://radiocrafts.com/ . Ostatnio testowałem te 0.5W i zasięg w otwartym terenie około 7-8km.
  • Poziom 10  
    Uzyj scalonego wzmacniacza do koncowek mocy, kilka firm takie robi, np Motorola. Rozdziel tory nadawania i odbierania na 2 odrebne urzadzenia, np sprawdzi sie to przy prostych modulach transmisji nadajnik+odbiornik za 5-20zl, do tego programowy algorytm transmisji cyfrowej z preambula i CRC.
    Przy dobrze umiejsowionych antenkach jak do bram, na 433MHz uzyskasz zasieg pare km i wiecej, bo taki wzmacniacz ma np. 15W na wyjsciu, a przy mocy mini nadajnikow po wzmocnieniu wychodzi 5-7W uzytecznych.
    I tu sugestia, ogranicz moc wyjsciowa wzmacniacza, bo raz ze cie zgarna za to i nie bedzie milo, dwa ze wszystko w promieniu kilkuset metrow wytniesz w pien, bramy, piloty samochodow a nawet po czesci transmisje TV cyfrowej na multipleksie w poblizu czestotliwosci generatora SAW i jego smieci. Nie mowiac o licencjonowanych uzytkownikach pasma, ktorzy cie pierwsi znajda ;)
    Rozwiazanie dobre przy krotkich i rzadko powtarzanych transmisjach, np tylko w sytuacji alarmowej. Przy ciaglej transmisji za bardzo to bedzie przeszkadzac innym.

    Moderowany przez dondu:

    Zauważyłeś, że podpowiadasz rozwiązanie problemu osobie, która postawiła go prawie rok temu i od tamtego czasu się nie odzywa?

  • Poziom 27  
    Cóż, jeśli to ma być projekt eksperymentalny można pokusić się o modulację znaną w krótkofalarskim światku jako CW. Jest to po prostu kluczowanie fali nośnej szeroko używane w telegrafii. Kluczowanie nośnej możnaby wykonywać nawet i interfejsem UART. Demodulatorem byłby zwykły detektor na pojedynczej diodzie, z filtrem RC. Możnaby bezpośrednio z tego uzyskać sygnał cyfrowy, który po wzmocnieniu mógłby wysterować odbiornik UART. Aby ukłąd odbiorczy wiedział, że właśnie pojawiła się ramka w "eterze" można wykorzystać dwa sposoby. Albo zastosować głębokość kluczowania mniejszą niż 100% i analogowy "front-end" który wystawi cyfrowy sygnał przy wykryciu nośnej. Albo użyć normalnego kluczowania nośnej i stosować specjalne znaki początku i końca transmisji. Jest to bardzo proste rozwiązanie. Dla lepszej selektywności i czułości odbiornika można się pobawić w przemianę częstotliwości itp. Oczywiście prędkość UART byłaby raczej niewielka, ale do rozwiązania czysto eksperymentalnego wystarczy. Jeśli chcesz jakoś bardziej praktycznie to zastosować polecałbym jednak poszukanie gotowych modułów. Pamiętając jednak, że im większa częstotliwość nośnej, tym większa przepustowość danych, ale mniejszy zasięg. Dla dużych zasięgów polecałbym coś w paśmie 11m (pasmo CB, nielicencjonowane).
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    Moim zdaniem radio CB, choc jest rozwiazaniem duzo przyzwoitszym niz zaklocanie innych ponad dopuszczalne normy, jest mniej atrakcyjnym rozwiazaniem, bo:

    - koszt 2 szt radia jest wysoki, a koszt scalonego wzmacniacza UHF 15W <100zl
    - wymiary i masa radia
    - zasilanie radia
    - wymiary anten

    Nadajnik 433MHz ze wzmacniaczem sie zmiescic w obudowie wielkosci paczki papierosow, a nawet i polowie tego jesli nie potrzebujemy wydajnego chlodzenia, a antena ma 16cm dlugosci. Dla CB to bedzie monstrum.
    Nie mowiac juz o odbiorniku 433, wielkosci znaczka pocztowego.
    A i uzyskiwane predkosci beda wieksze, jesli komus na tym by zalezalo. 1200bps moze byc calkiem realne na dystansie kilku km. W przypadku CB na plus jest lepsza propagacja fal bez bezposredniej widocznosci.