Witam, tak jak w temacie, Corolla E10 Liftback 93r 1.6 16V 114km.
Standardowo, brak mocy, auto chodzi jak traktor, było tak już ze trzy razy z miesiąc temu ale problem zniknął, teraz wymieniłem świece i filtr powietrza, pojeździłem z 200km i problem powrócił... Paliwo mam raczej słabej jakości, iskra na świecy jest, świece nowe NGK wymienione, kable wyglądają na dobre, cewka także.
Dzisiaj był śmieszny objaw, bo czekając aż nagrzeje się silnik nagle wskazówka poziomu paliwa spadła do 0
(a mam zalane 3/4 baku), później po wyłączeniu silnika i ponownym odpaleniu wskazówka znowu wzrosła
.
Wszystko wskazuje na wtrysk, jest on dziwnie brudny od pozostałych, odłączenie kostki od niego nic nie zmienia w pracy silnika ani nic nie powoduje... Zdjęcia w załączniku.
Dodatkowo bardzo ciężko odpala ostatnimi czasy, kiedyś odpalał od kopa, a teraz trzeba trochę pokręcić i pogazować... mam nowy filtr paliwa ale niezałożony, ponieważ nie mogę odkręcić śruby od spodu filtru...
Poza tym występuje coś takiego jak "brak mocy" na zakręcie w lewo, tylko i wyłącznie w lewo, przeważnie gdy jest mało paliwa w baku, ale objaw ten także występuje przy pełnym zbiorniku, choć bardzo rzadko.
Jak sądzicie, od razu kupować nowy wtrysk? Jak go wymienić, bo nie wiem jak dojść do dwóch śrub mocujących listwę, które są w bardzo trudno dostępnym miejscu, zaraz za wtryskami... Poradźcie coś!
a może wystarczy kupić środek na przeczyszczenie wtrysków do paliwa? jak sądzicie?
Filtr powietrza jest dobrze założony, sprawdzałem...
Sprawdzałem także rezystancję na wtryskach, na wszystkich była 14.4 Ohm, czyli prawidłowo...
Standardowo, brak mocy, auto chodzi jak traktor, było tak już ze trzy razy z miesiąc temu ale problem zniknął, teraz wymieniłem świece i filtr powietrza, pojeździłem z 200km i problem powrócił... Paliwo mam raczej słabej jakości, iskra na świecy jest, świece nowe NGK wymienione, kable wyglądają na dobre, cewka także.
Dzisiaj był śmieszny objaw, bo czekając aż nagrzeje się silnik nagle wskazówka poziomu paliwa spadła do 0
Wszystko wskazuje na wtrysk, jest on dziwnie brudny od pozostałych, odłączenie kostki od niego nic nie zmienia w pracy silnika ani nic nie powoduje... Zdjęcia w załączniku.
Dodatkowo bardzo ciężko odpala ostatnimi czasy, kiedyś odpalał od kopa, a teraz trzeba trochę pokręcić i pogazować... mam nowy filtr paliwa ale niezałożony, ponieważ nie mogę odkręcić śruby od spodu filtru...
Poza tym występuje coś takiego jak "brak mocy" na zakręcie w lewo, tylko i wyłącznie w lewo, przeważnie gdy jest mało paliwa w baku, ale objaw ten także występuje przy pełnym zbiorniku, choć bardzo rzadko.
Jak sądzicie, od razu kupować nowy wtrysk? Jak go wymienić, bo nie wiem jak dojść do dwóch śrub mocujących listwę, które są w bardzo trudno dostępnym miejscu, zaraz za wtryskami... Poradźcie coś!
a może wystarczy kupić środek na przeczyszczenie wtrysków do paliwa? jak sądzicie?
Filtr powietrza jest dobrze założony, sprawdzałem...
Sprawdzałem także rezystancję na wtryskach, na wszystkich była 14.4 Ohm, czyli prawidłowo...