Witam
Mam praleczke Whirlpool AWG 334 -800.
Woda wyciekła poleciala na silnik wywalilo korki (w skrucie)
Wymienilem lozyska zimering no i (silnik ok sprawdzil fachowiec) wiec podejrzenie padlo na sterownik. Efekt taki ze (juz wczesniej opisywany na forum) praleczka wiruje super ale w praniu brakuje jej ducha czyli idzie do gory pobuczy i opada na dol (czasami uda sie jej okrecic ). Wiec wymienilem sterownik aby zona przestala marudzic i nie bawic sie wnaprawianie elektroniki. Niestety pralka wypralajedno pranie i padla tzn efekt ten sam brak ducha w cyklu prania. Rece mi opadly i szukam pomocy
To moj debiut wiec za bledy w nazewnictwie przepraszam
Pozdrawiam
Mam praleczke Whirlpool AWG 334 -800.
Woda wyciekła poleciala na silnik wywalilo korki (w skrucie)
Wymienilem lozyska zimering no i (silnik ok sprawdzil fachowiec) wiec podejrzenie padlo na sterownik. Efekt taki ze (juz wczesniej opisywany na forum) praleczka wiruje super ale w praniu brakuje jej ducha czyli idzie do gory pobuczy i opada na dol (czasami uda sie jej okrecic ). Wiec wymienilem sterownik aby zona przestala marudzic i nie bawic sie wnaprawianie elektroniki. Niestety pralka wypralajedno pranie i padla tzn efekt ten sam brak ducha w cyklu prania. Rece mi opadly i szukam pomocy
To moj debiut wiec za bledy w nazewnictwie przepraszam
Pozdrawiam