Mam komputer:
Gigabyte GA-945PL-DS3, Pentium D, 1 GB RAM, GeForce 7600 GS, zasilacz ModeCom Fell III 400W.
Pierwsze uruchomienie komputera przebiega prawidłowo i wszystko jest ok do pierwszego restartu. Wtedy problem jest taki, że komputer niby się uruchamia (słychać, że się ładuje system z dysku) ale na ekranie nic nie widać.
Trzeba komputer wyłączyć na kilka minut i wtedy znów się prawidłowo włącza.
Sprawdziłem kartę graficzną, ram i zasilacz ale bez zmian.
Czy to płyta siada? Po kondensatorach z racji ich budowy nic nie widać, żeby były wylane.
Co jeszcze mogę sprawdzić?
Gigabyte GA-945PL-DS3, Pentium D, 1 GB RAM, GeForce 7600 GS, zasilacz ModeCom Fell III 400W.
Pierwsze uruchomienie komputera przebiega prawidłowo i wszystko jest ok do pierwszego restartu. Wtedy problem jest taki, że komputer niby się uruchamia (słychać, że się ładuje system z dysku) ale na ekranie nic nie widać.
Trzeba komputer wyłączyć na kilka minut i wtedy znów się prawidłowo włącza.
Sprawdziłem kartę graficzną, ram i zasilacz ale bez zmian.
Czy to płyta siada? Po kondensatorach z racji ich budowy nic nie widać, żeby były wylane.
Co jeszcze mogę sprawdzić?