Jerzykowski napisał: Ja na wakacje nie jeżdżę ale słyszałem z opowieści że taniej wychodzi jechać za granicę niż urlop spędzać gdzieś w Polsce.
A ja słyszałem z opowieści, że w pewnym kraju rozdają za darmo złoto.

Co nie znaczy, że we wszystkie opowieści należy wierzyć. Ja z kolei słyszałem, że te piękne, zagraniczne plaże są brudne, zatłoczone niemiłosiernie, głośne i wcale nie tak atrakcyjne. Żeby znaleźć piękną, czystą i rajską plażę, to trzeba jechać na bezludną wyspę.

A i tam trzeba uważać na przywiewane torebki foliowe i beczki z chemikaliami.
A co do tematu, to Czyste jeziora na Mazurach to tylko tam, gdzie nie ma za dużo ludzi. Od razu odpadają wszystkie większe i bardziej popularne miasta.
Osobiście jeżdżę często nad Jezioro Piłakno, koło Borowskiego Lasu.
Nad jeziorem nie ma żadnej wsi, ani miasta. Samo jezioro jest strefą ciszy. Lubią je nurkowie i wędkarze. Są trzy ośrodki wczasowe nad samym jeziorem.
Nurków jest dużo, bo jezioro oferuje zarówno płycizny dla początkujących, jak i głębinę ponad 55 m do nurkowań technicznych. Trafiają się też freediverzy.
Od strony Borowskiego Lasu - Królewska Sosna i Dębowa Przystań (to akurat głównie baza nurkowa i dla normalnych wczasowiczów ciut droższa). Od strony Woli Maradzkiej, na północnym krańcu jeziora - ośrodek "Karolczak" - hotel, domki, kemping.
Sosna, Karolczak i Przystań mają wypożyczalnie sprzętu. Najuboższa w Przystani, bo tam nurkowie po wodzie raczej nie pływają. Bardziej pod...
Jezioro ciche, czyste spokojne. Piaszczysta plaża zrobiona w Sośnie. Reszta, bardziej trawiasta.
Świetne miejsce dla wędkarzy. Dużo ryb. Świetnie się pływa z maską - dużo płycizn i czysta woda. Można popływać żaglówką (Karolczak ma dwie. W tym Omegę, i podobny wielkością kabinowy - pożyczają osobom z innych ośrodków). Są rowery do wypożyczenia.
Jezioro spore. Dużo ptaków.
Z bazy zaopatrzeniowej - Mrągowo jest 18 km dalej. Pół godzinki samochodem. Wszystkie przypadłości - duże sklepy, dyskonty, drogie knajpy i sklepy...

Jest też co zwiedzać. Niedaleko Sorkwity (i początek słynnego szlaku spływu Krutynią) z niewielką bazą - knajpy, apteka, stacja paliw, sklepy. Również w Borowskim Lesie znajdzie się jakiś sklepik.
Wszystkie wspomniane ośrodki mają strony w sieci. Filmy z jeziora kręcą nurkowie i można je znaleźć na "tubie".
Takich miejsc jest dużo, ale przeważnie są poukrywane. Trzeba trochę się naszukać. Pytanie, czego szukasz na Mazurach? Bo jak plaży, to najpiękniejsza, piaszczysta jest w Karwi nad morzem. Ale tam drogo...
A jak szukasz naturalnych jezior, to Kaszuby - region mało jeszcze popularny, nie zatłoczony. Jeziora czyste i ładne, jest co zwiedzać. Np. Jezioro Białe koło Chmielna, na zachód od Kartuz. Chmielno jest otoczone przez 4 czy 5 ładnych jezior. Jest baza noclegowa. Dużo ośrodków nad Jeziorem Kłodno. Parę kilometrów od Chmielna. Są wypożyczalnie sprzętu, domki, kempingi... Piękny szlak kajakowy, który umożliwia opłynięcie rejonu dookoła, przez kilka dużych jezior, połączonych ze sobą.