Witam!
Kupiłem Amatorka i po dobrych kilku latach przerwy chwyciłem za lutownicę... Udało się przestroić
Okazało się jednak, że sprzedawca to oszust! Na wejściu słuchawkowym połączył kanał prawy z lewym i wyglądało, że wszystko działa. Uporałem się z końcówkami mocy - przerobiłem stare UL-e na trochę młodszy TDA2030. Po tym wyszła kolejna usterka :/ Jeden z kanałów, gdy radio pracuje w stereo, gra cicho. Przedwzmacniacz jest ok, gdyż podłączyłem inne źródło na wejście przedwzmacniacza (wlutowałem pod kondensatory wejściowe C401 i C 501, 0,1u) i wszystko grało pięknie. I tu zaczyna brakować mi wiedzy
Podejrzewam dekoder UL1601 gdyż to chyba dopiero tu sygnał się rozdziela na dwa kanały, prawda? Napięcia, które mam na oryginalnym schemacie w gruncie rzeczy się zgadzają - nie bardzo wiem na co zwrócić uwagę. Proszę o pomoc.
Kupiłem Amatorka i po dobrych kilku latach przerwy chwyciłem za lutownicę... Udało się przestroić